Strona 2 z 3 Pierwszy 123 Ostatni
11. do 20. z 21

Temat: chemioterapia

  1. #11
    ŁOJ-ciec Avatar Qlfon
    Zarejestrowany
    08-2009
    Skąd
    Kraków
    Postów
    254
    PierwszaDrugaTrzecia
    Wpisów do bloga
    15
    Dziękuję (Dane)
    61
    Dziękuję (Otrzymane)
    8
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: chemioterapia

    WOW!
    To jeszcze lepsze niż przesąd że
    AIDS można zarazić się przez podanie ręki choremu!


    :-D


  2. #12
    & Michałek :) Avatar NeSSi
    Zarejestrowany
    05-2009
    Skąd
    WS
    Postów
    4 919
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    599
    Dziękuję (Otrzymane)
    407
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: chemioterapia

    Cytat Napisał(a) Qlfon Zobacz post
    WOW!
    To jeszcze lepsze niż przesąd że
    AIDS można zarazić się przez podanie ręki choremu!


    Tutaj już nie takie frykaski wychodziły, ;)
    Mój ulubiony ''dźwigałam mini wieżę, czy moja ciąża jest zagrożona?''
    Ten temat również zaliczę do czołówki ;)

    Czołem Kulfoniasty ;)
    Jak tam prace nad pociechą ? ;)







  3. #13
    ŁOJ-ciec Avatar Qlfon
    Zarejestrowany
    08-2009
    Skąd
    Kraków
    Postów
    254
    PierwszaDrugaTrzecia
    Wpisów do bloga
    15
    Dziękuję (Dane)
    61
    Dziękuję (Otrzymane)
    8
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: chemioterapia

    Siemaneczko Babeczko :-D
    Prace zakończone!
    Koniec bzyku bzyku ehhh ;-(
    Początek oczekiwania i ogryzania rąk do łokci.

    Z kwiatków to kiedyś też przeczytałem że któraś z
    Pań podgrzewała sobie mleko w mikrofali i czy to może
    spowodować że dziecko urodzi się napromieniowane.
    O_o

  4. #14
    Wdrożona(y) Avatar qlcia
    Zarejestrowany
    02-2010
    Postów
    71
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    1
    Dziękuję (Otrzymane)
    1
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: chemioterapia

    Moja mama była chora na raka i przyjmowala chemioterapię. Jeszcze przed pierwszą dawką lekarz onkolog ostrzegł ją, że w żadnym wypadku nie wolno jej się zbliżać do kobiet w ciąży i do małych dzieci. Chemia wydalana jest również z potem, paruje z człowieka gdyż są to dawki bardzo duże. Takie samo ostrzeżenie usłyszała mama koleżanki. Ja na Twoim miejscu nie podchodziłabym do tematu na luzie. Nie masz pewności ze nic się nie stanie. Ja nie będąc w ciąży zbliżałam się do mamy i czułam ten sam metaliczny smak w ustach o którym ona mówiła, że czuje. Zależy też pewnie jaką chemię przyjmuje Twoja babcia. Pozdrawiam. Zapytajcie lekarza, który leczy babcię.

  5. #15
    Najszczęśliwsz mama;* Avatar Misslena
    Zarejestrowany
    11-2009
    Skąd
    Chocianów
    Postów
    593
    PierwszaDrugaTrzecia
    Wpisów do bloga
    5
    Dziękuję (Dane)
    29
    Dziękuję (Otrzymane)
    47
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: chemioterapia

    Sama nie wiem, wydaje mi się że chyba nie zagraża bo przecież to babcia przyjmuje do organizmu chemię, ale ja dla własnego spokoju spytałabym się lekarza, przynajmniej byłabym spokojna:)
    Pozdrawiam;)





  6. #16
    Kura domowa;) Avatar Magdasf1
    Zarejestrowany
    06-2007
    Skąd
    Łódź ;)
    Postów
    2 028
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    6
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: chemioterapia

    Chemioterapia niszczy komorki rakowe (i nie tylko) w ciele...dlatego jest podawana do zyl w postaci kroplowek lub tez czasami w postaci tabletek. To nie to samo co naswietlanie...Przepraszam ale naprawde nie wiem skad przesad ze chemioterapia moze byc szkodliwa dla osob trzecich.

    qlcia moze pomylilo ci sie z naswietlaniem




    ODDAJ 1% NA
    www.krwinka.org
    "Jeżeli biedni musieli umierać z głodu, to nie znaczy, że Bóg się o nich nie troszczył. Znaczy to natomiast, że ty i ja niczego im nie daliśmy, nie staliśmy się narzędziami miłości w ręku Boga, by dawać im chleb i ubranie. Znaczy to też, że nie rozpoznaliśmy Chrystusa, który ponownie przyszedł w nędznym przebraniu człowieka ubogiego, bezdomnego, osieroconego dziecka".



    bł. Matka Teresa z Kalkuty

  7. #17
    Wdrożona(y) Avatar qlcia
    Zarejestrowany
    02-2010
    Postów
    71
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    1
    Dziękuję (Otrzymane)
    1
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: chemioterapia

    nie moja droga nic mi się nie pomyliło :) napisałam to co powiedział mojej mamie onkolog. Chemioterapia zwłaszcza ta podawana w postaci kilku wlewów dożylnych paruje z człowieka przez skórę. U nas w domu nawet czuć było specyficzny zapach w powietrzu zawsze gdy mama wracała z podania kroplówki. Wszystko zależy od rodzaju chemii który się otrzymuje. W przypadku mamy mojej koleżanki tato nawet musial spać w osobnym łóżku a reszta rodziny miala zakaz przytulania się do chorej. Niestety tak to wygląda. Jeśli samemu się tego nie przeszło łatwo jest mówić że szkodliwość chemioterapii dla osób trzecich jest głupim przesądem. Każdy zrobi jak będzie uważał ale kobiety w ciąży powinny specjalnie uważać w takim przypadku. I nie piszę tego, żeby kogoś straszyć ale ostrożnym należy być. :)


    Ps. Na oddział chemioterapii w moim mieście kobiety w ciąży oraz maleńkie dzieci mają zakaz wstępu. Ciekawe dlaczego ?
    Ostatnio edytowane przez qlcia : 28-07-2010 - 13:40


  8. #18
    Fan(ka) Avatar kbetina
    Zarejestrowany
    12-2008
    Skąd
    Tarnów
    Postów
    1 356
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    30
    Dziękuję (Otrzymane)
    57
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: chemioterapia

    Moja mama tez brała chemie i nigdy nie czułam od niej żadnego dziwnego zapachu ani smaku w ustach. Żadnych wskazówek w typ typie też ne dostała od onkologa, za to jeśli chodzi o naświetlania to owszem, są szkodliwe i nie mozna z naświetlanym przebywać kobieta w ciązy i małym dzieciom.




  9. #19
    Zadomowiona(y)
    Zarejestrowany
    12-2005
    Postów
    122
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    0
    Dziękuję (Otrzymane)
    3
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: chemioterapia

    stąd właśnie moje obawy.
    jestem tego samego zdania co Ty qlcia.
    właśnie ten metaliczny smak czuje w buzi, i od Babci inny zapach.
    tu nie chodzi o zarażenie się ludzie, tylko ewent. wpływ na małe dzieci i ciężarną.
    nie bez powodu cieżarne mają tyle zakazów prawda (kremiki z retinolem,papierochy,alkohol,lista jest b.długa itd.,itc.)?
    a babcia jak to babcia, po prostu wzięła małego wnusia do siebie do łóżka ,rozebrała ,przytuliła i usypia, gdy na chwilę spuściłam ich z oka.
    tak samo raczej nie mogę liczyć na poradę lekarza babci,gdyż dla babci to nie problem

  10. #20
    Fan(ka) Avatar Bombusia
    Zarejestrowany
    01-2010
    Skąd
    ŁÓDŹ-Retkinia
    Postów
    2 364
    PierwszaDrugaTrzecia
    Dziękuję (Dane)
    1620
    Dziękuję (Otrzymane)
    1380
    Lubi (Dane)
    0
    Lubi (Otrzymane)
    0

    Domyślnie Odp: chemioterapia

    Josefin po to jest to forum, abyś pytała spoko!!!!
    Myślę,ze naprawde jeśli nie ma babcia naświetlań tylko samą chemię to żyjcie sobie spokojnie,nawet przez sanitariaty to nie przechodzi, a jak będziesz u gienia to opowiedz mu o swoich wątpilowściach.
    Głowa do góry!!!!! Pozdrowienia dla Babci:)))

    Choć jak piszą tu dziewczyny, mają inne doświadczenia, porozmawiaj z dr.
    Ostatnio edytowane przez Bombusia : 28-07-2010 - 15:30

Strona 2 z 3 Pierwszy 123 Ostatni

Zasady pisania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
Dołącz do nas