1. do 10. z 39
Temat: Chusty do noszenia dzieci
-
23-01-2012, 16:49 #1Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 10-2011
- Skąd
- Wrocław
- Postów
- 42
Chusty do noszenia dzieci
Witam serdecznie, chciałam poznać Wasze zdanie na temat, noszenia dzieci w chuście. Co sądzicie na ten temat? Czy jest to bezpieczne? A może sami nosicie, i macie własne doświadczenia. Jaka jest dolna granica wieku dziecka, które można zamotać w chustę? Jestem na etapie czytania książki Reni Jusis ,,Poradnik dla zielonych rodziców". Rozpoczęłam właśnie rodział poświęcony chustą, bardzo mnie to zaciekawiło
Będę wdzięczna za każdą odpowiedź
-
23-01-2012, 20:29 #2Zadomowiona(y)
- Zarejestrowany
- 10-2010
- Postów
- 124
Odp: Chusty do noszenia dzieci
Ja się zastanawiam nad zakupieniem takiej chusty (na allegro są dostępne w przystępnych cenach)... Wg mnie jest to strasznie wygodne, jeśli chodzi np. o pójście na zakupy i przy posiadaniu więcej dzieci
Martwi mnie tylko jedna sprawa... czy dziecko nie przyzwyczai się za bardzo do bliskości matki i nie będzie płaczu, gdy odstawi się je od ciała na dłużej?
-
23-01-2012, 21:17 #3
Odp: Chusty do noszenia dzieci
Dziewczyny! Nawet się nie zastanawiajcie tylko pędźcie i kupujcie chusty :)
Ja nosiłam moją córkę 1,5 roku dopóki, ku mej rozpaczy, nie wybrała własnych nóg i nie zrezygnowała z chustowania.
Można nosić dziecko od pierwszego dnia życia, ja zaczęłam jak mała miała skończony miesiąc, ale tylko dlatego, że dopiero wtedy dostałam chustę. Bardzo żałuję, że wcześniej nie kupiłam, bo już w ciąży wiedziałam, że mi się podoba.
Chusta daje wolne ręce, co przy małym dziecku pozwala na choćby zjedzenie śniadania
Chodziłam z nią w chuście, jak miałam sprawy w urzędach do załatwiania- mnóstwo schodów z wózkiem nie do pokonania.
Jak wychodziłam do sklepu przed blokiem i nie chciało mi się ciągnąć wózka, a potem wciskać się z nim do malutkiego warzywniaka.
Wybierałam chustę, żeby nie wnosić 20kg wózka na 3.piętro.
Nosiłam w chuście, jak mała zaczynała płakać. Wystarczyło, że zobaczyła chustę i był spokój
W chuście również leczyłam jej bioderka, jak się okazało, że ma dysplazję stawów. Zamiast znęcać się nad nią próbując wcisnąć w ortopedyczną poduszkę frejki po prostu brałam do chusty (ortopeda widział jak ją noszę i zaaprobował).
No i wreszcie - nosiłam ją po to, by dać jej swoją bliskość. By dać jej to, co znała z życia w brzuchu mamy - kołysanie w rytm kroków mamy i dźwięk bijącego serca. No i bliskość mlecznego źródełka
Mogłabym tak wychwalać do jutra.
Jak coś to pytajcie
PS. Zazdroszczę Wam noszenia dzieciaczków w brzuszkach
-
24-01-2012, 08:16 #4Zadomowiona(y)
- Zarejestrowany
- 10-2010
- Postów
- 124
Odp: Chusty do noszenia dzieci
Jordgbubbe mam kilka pytań
Interesuje mnie czy w zimie też nosiłaś małą w chuście? Czy można jeździć na rowerze z dzieckiem przy ciele ?
Bo w aucie raczej w fotelik trzeba wsadzić ?
No i którą chustę polecasz, ja mam upatrzoną tą z allegro, ona jest ze 100% lnu, bo kolory są lepsze do wyboru, ale boję się czy nie będzie niemiła w dotyku dla dziecka.
CHUSTA TKANA AZIMI bardzo wygodna KOLORY+ PORADNIK (2054520730) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.
-
24-01-2012, 11:52 #5
Odp: Chusty do noszenia dzieci
Olajo, nosiłam głównie w zimie
Od grudnia do marca w ogóle wózka nie miałam (z innych powodów), więc przez ten czas tylko chusta była. Ubierałam mała jak do wózka tylko na nogi wkładałam jej dodatkowo swoje skarpetki, które zakrywały cała nóżkę
w chuście dziecko ma na sobie dodatkowe 3 warstwy na plecach, z przodu ogrzewa je Twoje ciało, no i ja jeszcze ją pod płaszczem nosiłam.
Jak jechaliśmy autem to przekładałam mała z fotelika do chusty i po krzyku. Nawet opanowałam to do takiej perfekcji, że się przy tym nie budziła. Tak samo jak na spacerze zasnęła to ją odkładałam do łóżeczka bez budzenia, chociaż wiadomo, zdarzało się, że się obudziła.
Na rower z dzieckiem w chuście odradzam- jak się wywrócisz to lądujesz na dziecku, dodatkowo je przygniatając... nic dobrego z tego nie może wyniknąć.
Ja mam chustę elastyczną i taką polecam zwłaszcza dla noworodka. Nawet nie wiem, czy tkana się nadaje dla noworodka. Chustę tkaną musisz bardzo dobrze dopasować, elastyczna wybacza błędy początkującego. Jak za mocno zawiążesz do się naciągnie, łatwiej jest. Tkana jest wytrzymalsza, do 25kg, elastyczna do 15kg. Ale moje dziecko w wieku 1,5roku i przy wadze 13kg samo zrezygnowało z chusty, więc jak widzisz spokojnie można nosić w elastycznej przez cały czas.
Dla dziecka, które samo siedzi polecam miękkie nosidło Mei Tai. Jest szybsze w obsłudze i nie grzeje tak, jak chusta. W pewnym momencie nawet zupełnie przerzuciliśmy się na nosidło.
My mamy i chustę i nosidło firmy Polekont. Polska firma i jakościowo dobre materiały. Przy zakupie zwróć uwagę właśnie na jakość materiału. Musi to być 100%bawełna, bez sztucznych dodatków i o odpowiednim splocie materiału, żeby zapewnić wytrzymałość. Ważne jest żeby to był materiał "oddychający", żeby dziecko się nie przegrzewało. Ja nawet w lipcu mała nosiłam w chuście. Wkładałam ją w samej pieluszce i zawijałam w chustę tylko tyle, ile było konieczne do prawidłowego podtrzymania głowy i pleców (miała wtedy 2 msc).
Wcześniej pytałaś czy się dziecka nie rozpieści. Moja jest wynoszona przez całą rodzinę. Ja i mąż - wiadomo, ale też nasze rodzeństwo, kuzynki i kilka koleżanek ją wynosiło na spacer. Nawet szwagier i bardzo sobie chwalił
nie mam z nią teraz problemów w stylu, że jest rozpieszczona. Wprawdzie cały czas by się chciała przytulać, ale to już taka jej natura
-
24-01-2012, 12:52 #6Zadomowiona(y)
- Zarejestrowany
- 10-2010
- Postów
- 124
-
24-01-2012, 12:59 #7
Odp: Chusty do noszenia dzieci
nosidła tak, ale chodzi o te sztywne nosidła na stelażach.
Mei Tai to też kawałek materiału,
MT_twarze.jpg
który dopasowuje się do dziecka,a nóżki dziecko ma w pozycji "żabki". My leczyłyśmy dysplazję stawów biodrowych, więc jestem bardzo skrupulatna z tym jak noszę dziecko. Do dziś jak ją podnoszę to pamiętam, że nogi ma mieć szeroko
Życzę dużo radości z noszenia maluszka - w brzuszku i poza brzuszkiem
-
24-01-2012, 15:05 #8
Odp: Chusty do noszenia dzieci
W Portugalii wiecej kobitek nosi dzieci w chustach niz w wozkach, wyglada na to, ze sa po prostu duzo wygodniejsze. Znajoma mama nosi malutka w chuscie od 3 miesiaca zycia, ale ona uzywa tej nieelastycznej chustki, wiec moze to to ma znaczenie.
No i ja tez planuje sie w taka chuste zaopatrzyc jeszcze przed wyjazdem do Polski (tu sa bardziej popularne, wiec wydaje mi sie, ze wybor jest wiekszy pod wzgledem zarowno wzornictwa jak i jakosci), bo ja z tych, co na ramionach moga nosic ciezary, ale w rekach juz niekoniecznie. Nawet na zakupy chodze z plecakiem, bo mi ciezko z reklamowkami, zawsze tak mialam
-
24-01-2012, 22:12 #9
Odp: Chusty do noszenia dzieci
Olajo - ja mam chustę tej "firmy", jaką pokazałaś w linku. Jestem bardzo zadowolona. Córkę nosiłam od początku - po domu, jak marudziła. Na spacerach spała, więc wolałam wózek. Początkowo bałam się o główkę, ale wystarczyło połę chusty założyć na główkę i mała już spała wtulona.
Potem zaczęły się problemy ze spacerami w wózku, bo córka chciała więcej widzieć i chusta ratowała nas przed kiszeniem się w domu
Dodatkowy plus chusty - wejdziesz z nią wszędzie, a miejsc anty-wózkowych jest u nas ciągle mnóstwo.
Minus - ludzie na ulicy się gapią, jakby ufo zobaczyli
Nosimy się i teraz, chociaż ja powoli wymiękam - 11/12 kg to nie na moje wątłe plecy
Strój zimowy to: bodziak, sweterek/bluza + rajtuzy. Przywiązuję małą do siebie i zakładam na nas ciepły bluzo-polaor-sweter męża i idziemy. Żadna z nas nie marznie
Nie sądzę, żeby chusta rozpieszczała. Jak dla mnie do pewnego momentu dziecko potrzebuje bliskości, a potem ma już więcej i więcej bodźców i rodzice nie są już tak potrzebni.
-
24-01-2012, 22:22 #10



7Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks


Cytuj








Facebook

Nietypowy Problem/Objawy
Dzisiaj, 22:36 w Niemowlaki