7 091. do 7 100. z 17742
-
12-03-2010, 15:00 #7091
Odp: Cukrzyca ciążowa ...
Assica to zdjecie przy pasku dodalam jak robilam suwaczek, chyba to jest 3 krok.

-
12-03-2010, 15:40 #7092
-
12-03-2010, 15:45 #7093
-
12-03-2010, 16:01 #7094
Odp: Cukrzyca ciążowa ...
gosiek26 jedne dziewczyny maja po godz, inne maja po 2, ja mierze po dwoch i cukier mam w normie do 120 , bo takie mam normy w Stanach.
Jesli zmierze po godzinie to raz mam do 120 raz do 140 ale zdarzy sie ze mam 160 wiec i tam moze byc, zmierz sobie jeszcze po 2 i zobaczysz czy w tej drugiej godz. trzustka dziala prawidlowa.
-
12-03-2010, 16:33 #7095
Odp: Cukrzyca ciążowa ...
Witam was mamuśki:)
Wczoraj nic nie pisałam,tylko poczytałam co naskrobałyście
Normalnie byłam wykończona człowiek chodzi prywatnie do lekarza a tyle musi się wysiedzieć i wyczekać na swoją kolej
U mnie i dzidziusia jak na razie ok troszkę bobasek podrósł waży 3kg a 2 tyg temu ważyło 2500
Otwór jakiś tam jest ale jeszcze muszę poczekać,następną wizytę mam na 19 marca chyba że coś mnie weżmie wcześniej
U mnie cukry dzisiaj na czczo 67
po śniadanku 120 a po obiadku 73

Dzisiaj dostałam jakiejś werwy i wysprzątałam pokój i łazienkę pomyłam płytki i takie tam.......to są już takie rozpoczęte porządki przedświąteczne


emka mówisz że kryzys z pokarmem nadal się utrzymuje,mówią że każdy ma taki kryzys po porodzie i trzeba z nim walczyć nie wolno się poddawać
Ja przy mojej Klaudii się poddałam i jeszcze do tego dostała skazę białkową i tyle było z mojego karmienia teraz będę walczyć jak lwica o to aby karmić moje drugie szczęście cycusiem

Dziewczyny mam takie pytanko czy was również bolało tak jak by krocze ja ledwo mogę chodzić w pierwszej ciąży tak nie miałam
-
12-03-2010, 17:00 #7096
Odp: Cukrzyca ciążowa ...
megi boli jak diabli już od jakiegoś czasu^^ ale już niedługo i będzie po bólach wszelakich

Tak wracając jeszcze do tego tatusiowego... śmiać mi się chce, gdy zachwalają te 5 dni, że to jest okres w którym ojciec będzie mógł o ile dobrze pamiętam "sprawdzić się w roli opiekuna dziecka". 5 dni to conajwyżej frajda dla niego będzie, że pozna odrobinkę synka/córcię a później wróci do szarej rzeczywistości. Fakt... dobre i 5 dni, ale wg mnie powinni pomyśleć o przynajmniej 2 tygodniach zwłaszcza, że żony tatusiów nie rodzą kilka razy w roku a kilka razy w życiu. Przy czym te kilka to też wcale nie tak często
i w końcu ile facetów w firmie zostaje ojcami w tym samym czasie? :)
Emka obyś miała rację i oby Filipek się tam powstrzymał jeszcze trochę. Jakby udało się na święta, to zawsze chwilę dłużej z tatusiem by był, ku uciesze mojej jak i samego tatusia :D a i ja miałabym jeszcze trochę czasu dla siebie (wieszna egoistka!).
Pytanie do Pań, które urodziły: było już to poruszone wieeeele razy, w wieeelu miejscach ale ja nadal nie wiem co ze sobą zabrać do szpitala. Wiem, że dla maluszka brać nic nie muszę poza spirytusem do pępusia i ciuszkami na wyjście (a pieluszki?? są w wyprawce czy kupić z paczkę?).
Dla siebie koszulę do porodu i koszule na później do przebrnia ze 2 takie do karmienia. Co do majtek... kupiłam jedno opakowanie jednorazowych i 2szt. takich siateczkowych. Poza tym podkłady ginekologiczne i wezmę zwykłe bawełniane majty bo w takich najlepiej się czuję. Czy coś jeszcze? (Poza takimi oczywistymi rzeczami jak podomka czy kapcie lub kosmetyki
)
-
12-03-2010, 17:56 #7097
Odp: Cukrzyca ciążowa ...
co do pokarmu to ja absolutnie nie poddaje sie ;) sciagam 100 dzis na luzaku ;) no ale wieczor sie zbliza wiec pewnie coraz trudniej mi bedzie do 100 dobic ;/ a w nocy to juz wogole :(
ja dla bobasa wzielam pieluchy newborn i chusteczki nawizajace i tyle :) starczylo :) i to nawet na 10 dni ;)
a jesli chodzi o krocze to mnie bolalo :) od 32 tygodnia chyba :)
-
12-03-2010, 18:08 #7098
Odp: Cukrzyca ciążowa ...
Megi już przez moment pomyślałam że może jesteś na porodówce
.....
No Twoja dzidzia ładnie urosła...podobno pod koniec dzieciaczki przybierają najbardziej
i mogą jak dobrze pamiętam około 250 g na tydzień.
Moja wg wtorkowego usg miała 2900 a w niedziele po urodz.2510g więc z tym usg to różnie bywa.
Ze szpitala jak wychodziliśmy to ważyła 2230g a dziś już 2600
Co do cukrów to podobno pod koniec się normują więc możesz szaleć

agga polecam majtki siateczkowe
i tantum rosa do podmywania-przynosi ulgę dla krocza ale kosztuje ok.35 zeta ale wystarcza na długo
pieluchy kupiłam bo u nas zawijali w tetrze a potem mogłam już sama uczyć się przebierać więc jak mogłam zakładałam pampersa.....wystarczy pare pieluch
-skarpetki miej ubrane do porodu- bo nigdy nie wiadomo ile poleżysz na lózku
-woda min najlepiej w małych butelkach z dziubkiem
-klapki pod prysznic
-dokumenty
-czekolade-u nas pozwalali jeść żeby mieć siłę bo normalnego jedzenia to nie wolno było--
sama w bólach szamałam kinder czekoladki bo aż mi słabo z głodu było
-
12-03-2010, 18:17 #7099
-
12-03-2010, 18:21 #7100



924Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks


Cytuj

















Facebook

Nietypowy Problem/Objawy
Dzisiaj, 22:36 w Niemowlaki