Strona 884 z 885 PierwszyPierwszy ... 864 874 879 883 884 885 OstatniOstatni
8 831. do 8 840. z 8844
Drzewko podziękowań1386Podziękowań

Temat: Mamusie jako ciężarówki po raz drugi :)

  1. #8831
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    07-2011
    Skąd
    Wielkopolska
    Postów
    1 741

    Domyślnie Odp: Mamusie jako ciężarówki po raz drugi :)

    Qrcze...chyba jakieś dziadowskie pyłki mnie uczuliły..na początku zeszłego tygodnia bolało mnie gardło. Potem dwa dni bez wychodzenia z domu...i nagle przestało boleć. Poniedziałek i wtorek - z racji większego latania po mieście - zaczęło łaskotać, a dziś znów boli...no żeby to.


  2. #8832
    mama Arturka :-) Avatar fioletowa
    Zarejestrowany
    03-2009
    Skąd
    szczecin
    Postów
    4 835

    Domyślnie Odp: Mamusie jako ciężarówki po raz drugi :)

    współczuję... teraz sezon w pełni więc mogło coś ci dać popalić
    nie wiem jak u was, ale u nas wietrznie i ciepło - mogłoby popadać, to by to opadło na ziemię i byłoby sympatyczniej...

  3. #8833
    Mama Szymusia :) Avatar Rysica
    Zarejestrowany
    01-2008
    Skąd
    Warszawa/Pruszków
    Postów
    3 155

    Domyślnie Odp: Mamusie jako ciężarówki po raz drugi :)

    Fiolecik - fajny pomysł z tym sklepem, będzie pewnie dużo chętnych. Moja znajoma rozkręciła taki biznesik z kolczykami i nieźle jej idzie, ale ja to jestem jakaś inna, bo mnie to się takie rzeczy nie podobają za bardzo... Ja to nie noszę takich kolczyków z różnych kamieni czy koralików tylko sztyfty najczęściej, wiszące mam jedne - romby srebrne z bursztynami w środku i bransoletkę do tego, pamiątka z Łeby, poza tym noszę tylko obrączkę ale teraz zdjęłam, żeby rozcinać nie trzeba było, a torbę mam z bazaru ;P średnie wielkości, z dużą ilością kieszonek i długim paskiem bo noszę torby tylko przez ramię na skos, nie na jednym ramieniu...

    Sweety - ale fajnie, że do fryzjera idziesz :) ja idę w piątek :) mam nadzieję, że z tym gardłem to Ci szybko przejdzie...

    Ollenka - ja też za nimi dziś nie nadążam...

    Aldo - trzymam kciuki, żeby to były TE skurcze i żeby się zaczęło :)

    co do studiów, to jestem po filologii angielskiej.
    Ostatnio edytowane przez Rysica : Dzisiaj - 15:24
    aldo dziękuje za post.











  4. #8834
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    07-2011
    Skąd
    Wielkopolska
    Postów
    1 741

    Domyślnie Odp: Mamusie jako ciężarówki po raz drugi :)

    Rysica - ja miałam studiować filologię angielską, ale ostatecznie wybrałam ekonomię...i chyba lepiej.
    Nikola - powodzenia u stomatologa.

    U nas wietrznie i niebo jakieś takie burzowe zaczyna się robić...W końcu pewie przydą te zapowiadane od dwóch dni burze. Idę zbierać poduszki z krzeseł na tarasie i popatrzeć na moje roślinki.

    A to ja po fryzjerze.
    ja2305.jpg
    Ostatnio edytowane przez my_sweety : Dzisiaj - 15:50

  5. #8835
    Fan(ka)
    Avatar martusia1605
    Zarejestrowany
    02-2008
    Skąd
    woj. pomorskie
    Postów
    3 427

    Domyślnie Odp: Mamusie jako ciężarówki po raz drugi :)

    eh cos sie obawiam ze bedzie mi za ciezko wozic Oliwke 8km autobusem do przedszkola, dzis mam dosc, a jutro jeszcze musze z nia jechac na przedszkolna wycieczke, a mala rano plakala jak zobaczyla, ze Taty nie ma, bala sie, ze nie pojedzie do przedszkola

    fioletowa
    pracujesz w zawodzie??
    mysweety slicznie wygladasz, mnie tez alergia dobija
    my_sweety dziękuje za post.

  6. #8836
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    03-2011
    Postów
    4 040

    Domyślnie Odp: Mamusie jako ciężarówki po raz drugi :)

    Sweety swietna fryzurka i kolor Twoj mi sie bardzo podoba. Farbujesz na blond czy swoje masz takie?

    U nas byla wielka kupa i spokoj od tamtej pory

    Wyobrazcie sobie, ze oczekiwanie na zlozenie wniosku w polskiej ambasadzie, tzn na rozmowe sama wynosi 2miesiace! pierwszy wolny termin to 19 lipiec! ocipieli!
    Zostajemy jednak przy irlandzkim, nie ma wyjscia, jutro jedziemy Mie rejestrowac, pozniej PPS nr przyjdzie za tydzien (tak jak NIP) i mozna zalatwiac paszport...oby szybko i zebysmy zdarzyli na wasze lato!

    Aldo jak samopoczucie?
    my_sweety dziękuje za post.





  7. #8837
    Mama Aleksandra :-) i..:) Avatar aldo
    Zarejestrowany
    01-2010
    Skąd
    Śląsk
    Postów
    808

    Domyślnie Odp: Mamusie jako ciężarówki po raz drugi :)

    Sweety sliczna fryzurka, od kilku dni mi chodzi po glowie, zeby zafundowac sobie podobna
    Ollenka samopoczucie do pupy zmeczona juz jestem, opuchnieta i duzo waze chce juz rodzic i oby mi zeszlo 10kg jak przy Aleksie :):P
    my_sweety dziękuje za post.
    Mój kochany synek, ur. 30.08.2010, waga 3230g, godz. 16:49

    Moja kochana córeczka, termin: 26.05.2012


  8. #8838
    Mama Szymusia :) Avatar Rysica
    Zarejestrowany
    01-2008
    Skąd
    Warszawa/Pruszków
    Postów
    3 155

    Domyślnie Odp: Mamusie jako ciężarówki po raz drugi :)

    sweety - śliczna fryzurka!!! :D

    ja idę w piątek, bo wtedy co mi koleżanka obcięła, to teraz nie sposób dać sobie z nimi rady, no tragedia!!!!! Za chiny nie chcą się ułożyć tak jak powinny ani tak jak chcę tylko w zupełnie inną stronę... paranoja :/
    my_sweety dziękuje za post.











  9. #8839
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    03-2011
    Postów
    4 040

    Domyślnie Odp: Mamusie jako ciężarówki po raz drugi :)

    Aldo wiem co czujesz.. tez mialam nadzieje na 10kg ale spadlo marne 4... Dzis bylo juz -7kg prawie, wiec oby tak dalej. Sadze, ze u Ciebie spadnie wiecej a pozniej juz z goreczki
    Kwestia chwili kochana i dolaczysz do klubu 'matek zombie' ) Czekamy na Ciebie z otwartymi ramionami )
    Tez musze isc do fryzjera znowu...
    aldo dziękuje za post.





  10. #8840
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    07-2011
    Skąd
    Wielkopolska
    Postów
    1 741

    Domyślnie Odp: Mamusie jako ciężarówki po raz drugi :)

    Ufff...Pawełek zasnął sam w łóżeczku, M pojechał na basen, Piotrek coś rysuje...a ja odpoczywam.

    Ollena - nie, mój naturalny kolor jest ciemniejszy...no i zdecydowałam się obciąć dzisiaj jakieś 7cm włosów, nie mogłam sobie z nimi poradzić, poza tym pewnie zaczną wypadać po ciąży, więc uznałam, że trochę krótsze będa lepsze.

    aldo - to lepiej idx do fryzjera teraz, zanim urodzisz, bo potem możesz zwyczajnie nie mieć czasu, ja - gdyby nie moja pani Gosia - nie wyrwałabym się.

    Mnie też nie spadło po porodzie tyle ile bym chciała, ale i tak jest super. Nie martw się aldo, będzie dobrze
    aldo dziękuje za post.

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •