Strona 1 z 9 1 2 6 ... OstatniOstatni
1. do 10. z 86
  1. #1
    Mama Julii Avatar kulka79
    Zarejestrowany
    09-2006
    Skąd
    Gdańsk
    Postów
    1 489

    Domyślnie poród pośladkowy - pytanko

    Witam, czy któraś z Was ma za sobą poród pośladkowy? jeśli tak to czekam na relacje. dzięki


  2. #2
    Podwójna szczęściara Avatar Magda31
    Zarejestrowany
    08-2006
    Skąd
    Gdynia
    Postów
    629

    Domyślnie Odp: poród pośladkowy - pytanko

    Kulka masz na myśli naturalny poród pośladkowy? Z tego co wiem takie ułożenie dzidzi kwalifikuje od razu do cesarskiego cięcia. Kiedyś to była norma. USG nie było, lub było tak kiepskie że nie można było wiele stwierdzić i porody pośladkowe były częste. Mój gin śmieje się, że przyjął ponad 200 takich porodów i był wysokiej klasy specjalistą w tej dziedzinie. A teraz to może z takim doświadczeniem do krajów Trzeciego Świata jechać.
    [IMG][/IMG]

  3. #3
    Mama Julii Avatar kulka79
    Zarejestrowany
    09-2006
    Skąd
    Gdańsk
    Postów
    1 489

    Domyślnie Odp: poród pośladkowy - pytanko

    cholipka, wyobraz sobie ze sa jeszcze szpitale w Polsce, gdzie się coś takiego praktykujei o ile jeśli dziecku nie spadnie tętno albo nie minie za wiele godzin, to jest poród naturalny. a ja, o ile nie zalatwię jakiegoś zaświadczenia od okulisty np, albo dzidzia się nie odwróci, mogę załapac sie na tę "przyjemnosć". dlatego jestem ciekawa czy ktos ma tego rodzaju porod za soba i jak bylo. oczywiscie mam cichą nadzieje na relacje typu: to nic strasznego

  4. #4
    MAMA '04,'06,'07
    Avatar ekstasia
    Zarejestrowany
    05-2006
    Skąd
    na PN od Warszawy
    Postów
    2 950

    Domyślnie Odp: poród pośladkowy - pytanko

    Taki poród miała jedna z czerwcówek AGATATJE i to wcale nie w krajach trzeciego świata ale w holandii czy coś takiego. skocz do nich to się wszystkiego dowiesz.
    pozdrawiam z dzieckiem na ręku - asia
    Ostatnio edytowane przez ekstasia : 6-11-2006 - 13:24
    NASZE TRZY NAJDROŻSZE SKARBY



    28dni
    NPR jest OK!!!


  5. #5
    Mama Julii Avatar kulka79
    Zarejestrowany
    09-2006
    Skąd
    Gdańsk
    Postów
    1 489

    Domyślnie Odp: poród pośladkowy - pytanko

    dzieki asiu, znalazlam ten watek.

  6. #6
    MAJOWA MAMA 06` Fan(ka) Avatar Agatatje
    Zarejestrowany
    10-2005
    Postów
    2 161

    Domyślnie Odp: poród pośladkowy - pytanko

    no wlasnie to ja :)))
    i porod trwal 6 godzin i wcale nie byls straszny, syn mial 10pkt apgar i tetno nie zmienialo sie przez caly porod,plakal zaraz po urodzeniu:), a ja nie mialam zadnego znieczulenia :)

    i jak uslysze na tym watku jakies *******y na temat koszmarnych porodow posladkowych to mnie krew zaleje ;)
    poprostu wystarczy przed porodem zmierzyc miednice i dziecko nie powinno byc za duze (moj mial 3,4kg) a potem to juz wszystko jak zwykly porod
    czywiscie gin powinien byc do sprawy pozytywnie nastawiony, a moj akurat jest fantastyczny :)
    :))) nawet z tego co tu czytalam moj byl lekki i krotki w porownaniu z niektorymi historiami na temat "normalnych" porodow

    w kazdym razie na wszelkie pytania chetnie odpowiem :)

  7. #7
    Mama Julii Avatar kulka79
    Zarejestrowany
    09-2006
    Skąd
    Gdańsk
    Postów
    1 489

    Domyślnie Odp: poród pośladkowy - pytanko

    Agata, gratuluje.naprawde milo jest takie rzeczy czytac od razu mniej sie boje...

  8. #8
    Podwójna szczęściara Avatar Magda31
    Zarejestrowany
    08-2006
    Skąd
    Gdynia
    Postów
    629

    Domyślnie Odp: poród pośladkowy - pytanko

    Kulka widzę, że też jesteś z Trójmiasta. W jakim szpitalu będziesz rodzić?

    Nie daj się lekarzom. Jak nie chcesz podjąć ryzyka to postaw ostro na swoim. Położenie miednicowe dziecka u pierwiastki jest wskazaniem do CC bez żadnego gadania. Jak nic nie załatwisz to szukaj innego szpitala.

    http://www.narodziny.med.pl/cesar
    [IMG][/IMG]

  9. #9
    MAJOWA MAMA 06` Fan(ka) Avatar Agatatje
    Zarejestrowany
    10-2005
    Postów
    2 161

    Domyślnie Odp: poród pośladkowy - pytanko

    a myslisz ze ktore to bylo moje dziecko? dziesiate???
    jedyny problem jaki mialam to ze skurcze parte byly slabe, ale jak dali mi oksytocyne to po 10minutach maly sie urodzil i nie bylo nic ani jemu ani mi i nadal cieszymy sie zdrowiem, a moge tu zacytowac 100 opisow porodow horrorow przy ulozeniu glowkowym.......
    poprostu kazda wymowka, zeby zrobic cesarke jest dobra i tyle :P

  10. #10
    Podwójna szczęściara Avatar Magda31
    Zarejestrowany
    08-2006
    Skąd
    Gdynia
    Postów
    629

    Domyślnie Odp: poród pośladkowy - pytanko

    Agatatje ja nie twierdzę, że poród pośladkowy jest horrorem i że nie da się go przeżyć. Jesteś tego najlepszym przykładem. Z drugiej strony musisz zrozumieć, że Kulka może mieć obawy (uważam, że uzasadnione) i dlatego ma prawo sama zadecydować o rodzaju porodu.
    [IMG][/IMG]

Strona 1 z 9 1 2 6 ... OstatniOstatni

Tagi tego tematu

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •