1. do 10. z 86
Temat: Ulozenie posladkowe dziecka
-
3-11-2006, 21:57 #1
-
3-11-2006, 22:27 #2
Odp: poród pośladkowy - pytanko
Kulka masz na myśli naturalny poród pośladkowy? Z tego co wiem takie ułożenie dzidzi kwalifikuje od razu do cesarskiego cięcia. Kiedyś to była norma. USG nie było, lub było tak kiepskie że nie można było wiele stwierdzić i porody pośladkowe były częste. Mój gin śmieje się, że przyjął ponad 200 takich porodów i był wysokiej klasy specjalistą w tej dziedzinie. A teraz to może z takim doświadczeniem do krajów Trzeciego Świata jechać.
-
4-11-2006, 07:04 #3
Odp: poród pośladkowy - pytanko
cholipka, wyobraz sobie ze sa jeszcze szpitale w Polsce, gdzie się coś takiego praktykuje

i o ile jeśli dziecku nie spadnie tętno albo nie minie za wiele godzin, to jest poród naturalny.
a ja, o ile nie zalatwię jakiegoś zaświadczenia od okulisty np, albo dzidzia się nie odwróci, mogę załapac sie na tę "przyjemnosć". dlatego jestem ciekawa czy ktos ma tego rodzaju porod za soba i jak bylo. oczywiscie mam cichą nadzieje na relacje typu: to nic strasznego
-
4-11-2006, 07:23 #4
Odp: poród pośladkowy - pytanko
Taki poród miała jedna z czerwcówek AGATATJE i to wcale nie w krajach trzeciego świata ale w holandii czy coś takiego. skocz do nich to się wszystkiego dowiesz.
pozdrawiam z dzieckiem na ręku - asiaOstatnio edytowane przez ekstasia : 6-11-2006 - 13:24
-
4-11-2006, 16:41 #5
-
4-11-2006, 17:04 #6
Odp: poród pośladkowy - pytanko
no wlasnie to ja :)))
i porod trwal 6 godzin i wcale nie byls straszny, syn mial 10pkt apgar i tetno nie zmienialo sie przez caly porod,plakal zaraz po urodzeniu:), a ja nie mialam zadnego znieczulenia :)
i jak uslysze na tym watku jakies *******y na temat koszmarnych porodow posladkowych to mnie krew zaleje ;)
poprostu wystarczy przed porodem zmierzyc miednice i dziecko nie powinno byc za duze (moj mial 3,4kg) a potem to juz wszystko jak zwykly porod
czywiscie gin powinien byc do sprawy pozytywnie nastawiony, a moj akurat jest fantastyczny :)
:))) nawet z tego co tu czytalam moj byl lekki i krotki w porownaniu z niektorymi historiami na temat "normalnych" porodow
w kazdym razie na wszelkie pytania chetnie odpowiem :)
-
4-11-2006, 20:04 #7
-
4-11-2006, 21:51 #8
Odp: poród pośladkowy - pytanko
Kulka widzę, że też jesteś z Trójmiasta. W jakim szpitalu będziesz rodzić?
Nie daj się lekarzom. Jak nie chcesz podjąć ryzyka to postaw ostro na swoim. Położenie miednicowe dziecka u pierwiastki jest wskazaniem do CC bez żadnego gadania. Jak nic nie załatwisz to szukaj innego szpitala.
http://www.narodziny.med.pl/cesar
-
5-11-2006, 14:41 #9
Odp: poród pośladkowy - pytanko
a myslisz ze ktore to bylo moje dziecko? dziesiate???
jedyny problem jaki mialam to ze skurcze parte byly slabe, ale jak dali mi oksytocyne to po 10minutach maly sie urodzil i nie bylo nic ani jemu ani mi i nadal cieszymy sie zdrowiem, a moge tu zacytowac 100 opisow porodow horrorow przy ulozeniu glowkowym.......
poprostu kazda wymowka, zeby zrobic cesarke jest dobra i tyle :P
-
5-11-2006, 14:56 #10
Odp: poród pośladkowy - pytanko
Agatatje ja nie twierdzę, że poród pośladkowy jest horrorem i że nie da się go przeżyć. Jesteś tego najlepszym przykładem. Z drugiej strony musisz zrozumieć, że Kulka może mieć obawy (uważam, że uzasadnione) i dlatego ma prawo sama zadecydować o rodzaju porodu.



LinkBack URL
About LinkBacks




Cytuj









Facebook

Nietypowy Problem/Objawy
Wczoraj, 22:36 w Niemowlaki