Strona 1 z 18 1 2 6 11 ... OstatniOstatni
1. do 10. z 171
Drzewko podziękowań4Podziękowań

Temat: Znieczulenie zewnątrzoponowe

  1. #1
    Fan(ka) Avatar mala-gorzatka28
    Zarejestrowany
    06-2007
    Postów
    1 759

    Domyślnie ZZO i kleszcze

    Czy ktorejs udalo sie urodzic z ZZO bez "pomocy sprzetu" typu kleszcze. Gdzies przeczytalam ze bardzo czesto przy ZZO uzywane sa kleszcze ze wzgledu na brak czucia, co za tym idzie nieefektowne parcie, ale nie wiem czy to prawda . Kleszcze brzmia groznie dla mnie a paluje miec ZZO.
    Moze cos wiecie na ten temat.





  2. #2
    Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08
    Avatar kropecka
    Zarejestrowany
    10-2005
    Skąd
    Łódź
    Postów
    3 942

    Domyślnie Odp: ZZO i kleszcze

    wydaje mi sie ze jednak wiekszosc dziewczyn po ZZO udaje sie urodzic bez kleszczy bo gdyby rzeczywiscie to bylo takie nagminne to raczej malo kto by decydowal sie na to znieczulenie. Ale ja nie wiem, tez planuje to znieczulenie tym razem.

  3. #3
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    07-2007
    Skąd
    POZNAŃ
    Postów
    27

    Domyślnie Odp: ZZO i kleszcze

    Powiem szczerze że nie słyszałam o takich "praktykach".Ja miałam ZZO i urodziłam bez problemu naturalnie i żadnych komplikacji nie było.
    Pozdrawiam

  4. #4
    Fan(ka) Avatar mala-gorzatka28
    Zarejestrowany
    06-2007
    Postów
    1 759

    Domyślnie Odp: ZZO i kleszcze

    Nella - staram sobie wyobrazic jak tu efektowne przec gdy sie niema czucia... ...ale chyba nic po tym moim wyobrazaniu musze to przezyc




  5. #5
    Sierpniowa mama'06 Mamusia Oliwki

    Zarejestrowany
    03-2006
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    803

    Domyślnie Odp: ZZO i kleszcze

    ja tez mialam zzo i nie uzyto kleszczy...porod w sumie trwal 5,5 godz z czego skurczy partych bylo ok 20 min. Polecam ZZO
    Oliwia jest juz z nami!! ;)
    ur.3.09.2006 o godz 23.30.
    3840 g i 53 cm www.oliwia06.bobasy.pl


  6. #6
    Sierpniowa mama'06 Fan(ka) Avatar sandra1982
    Zarejestrowany
    03-2006
    Postów
    8 045

    Domyślnie Odp: ZZO i kleszcze

    Tez mialam ZZO i zadne sprzeciory typu kleszcze nie byly potrzebne Porod ekspresowy. Nie wyobrazam sobie rodzic bez znieczulenia no i wiedzialam kiedy mam przec, bo to, ze masz ZZO nie znaczy, ze jestes zupelnie pozbawiona czucia. Skurcze odczuwalam jako mocne twardnienie brzucha, natomiast parte jakbym miala zrobic kupe (sorry za wyrazenie, ale tak to sie odczuwa).
    Bedzie dobrze!
    MÓJ NAJWIĘKSZY SKARB - SARA (ur.17.08.2006, g. 18:20)

  7. #7
    Fan(ka) Avatar mala-gorzatka28
    Zarejestrowany
    06-2007
    Postów
    1 759

    Domyślnie Odp: ZZO i kleszcze

    Dziewczyny juz mi lepiej po waszym zapewnieniu ze jednak kleszcze przy zzo to zadkosc.
    sandra - dzieki za wyjasnienia... a slowami to sie nie martw wazne ze teraz juz wiem co moge odczuwac




  8. #8
    Sierpniowa mama'06 Fan(ka) Avatar sandra1982
    Zarejestrowany
    03-2006
    Postów
    8 045

    Domyślnie Odp: ZZO i kleszcze

    Cytat Napisał mala-gorzatka28 Zobacz post
    Dziewczyny juz mi lepiej po waszym zapewnieniu ze jednak kleszcze przy zzo to zadkosc.
    sandra - dzieki za wyjasnienia... a slowami to sie nie martw wazne ze teraz juz wiem co moge odczuwac
    Mala-gorzatka, nie ma sprawy. Na pewno wszystko bedzie dobrze - zobaczysz! Pozdrawiam i zycze szybkiego, bezbolesnego rozwiazania!
    MÓJ NAJWIĘKSZY SKARB - SARA (ur.17.08.2006, g. 18:20)

  9. #9
    MAMA '04,'06,'07
    Avatar ekstasia
    Zarejestrowany
    05-2006
    Skąd
    na PN od Warszawy
    Postów
    2 950

    Domyślnie Odp: ZZO i kleszcze

    Ja też miałam ZZO, ale nie chcieli mi podać drugiej dawki, bo jak twierdziła położna, akcja skurczowa znowu zaniknie. Więc przed samym parciem, kiedyt są najczęstsze skurcze to wszystko czułam i podczas samego parcia też. Dodatkowo podali mi oksytocynę i teraz jak porównuję poród naturalny z porodem z ZZO, to ten z ZZO i oksytocyną był koszmarem - bolało mnie niemiłosiernie.
    Przy drugim porodzie nie miałam ZZO i tak naprawdę to nie wiedziałam, że już zaczęłam przeć. Gdyby nie położna to bym urodziła na sali.
    Więc może być różnie - ja nie wspominam dobrze ZZO i nie polecam.
    NASZE TRZY NAJDROŻSZE SKARBY



    28dni
    NPR jest OK!!!


  10. #10
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    11-2008
    Postów
    12

    Exclamation ZPO na porodówce w trzebnicy

    witam!
    czy ktoś kto rodził niedawno w Trzebnicy mógłby mi potwierdzić lub zaprzeczyć informację, czy jeśli ktoś zdecyduje się na znieczulenie zewnątrzoponowe i tak go nie dostanie bo anastezjolog jest tylko na chirurgii i ściągają go tylko do cesarek?

Strona 1 z 18 1 2 6 11 ... OstatniOstatni

Tagi tego tematu

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •