Strona 1 z 5 1 2 ... OstatniOstatni
1. do 10. z 48
  1. #1
    własny;) Avatar maminka_k
    Zarejestrowany
    01-2008
    Postów
    37

    Angry po prostu dno... mąż powiedział mi, że wstyd mu za grubą żone... :( :(

    tak powiedział!!!! no czy to moja wina? trzy lata po porodzie, miliony diet za mną mam dwadzieścia kilo nadwagi (166 cm wzrostu i 79 kilo...), najpierw się odchudzalam po ciazy, roznymi sposobami, ale nie wiem... nie idzie. albo efekt jojo, albo przerywam. albo dieta okazuje się nie dla mnie (przy kopenhaskiej mdlałam z glodu, musiałam przerwać ). tabletki na odchudzanie, te wszytki slim fasty i inne - NIC!!! jeszcze łudziłam się że chociaż mogę być zadbana i efektownie się ubierać. i że wyglądam "apetycznie", to nie!! dowiaduje się, że mężowi jest przykro, że żony jego kolegów po pół roku od porodu wyglądają jak kiedys... wiem, że powinnam się za siebie wziac, ze można, ale… nie wychodzi. JAK SCHUDNĄĆ?? grrrrr... musiałam się wyzalic. a do meza się nie odzywam do jutra!


  2. #2
    podekscytowana ;) Avatar PaulinaMaja
    Zarejestrowany
    01-2009
    Skąd
    wawaaaa
    Postów
    12

    Domyślnie Odp: po prostu dno... mąż powiedział mi, że wstyd mu za grubą żone... :( :(

    Hahaha, no przestań :D Nie weźmiesz z nim rozwodu przecież z takiego powodu. Moim zdaniem najlepsza jest metoda ŻP - żryj połowę (żart, moja babcia tak mawiała, nie obraź się za to żryj).



  3. #3
    Fan(ka) Avatar izyda
    Zarejestrowany
    08-2007
    Postów
    560

    Domyślnie Odp: po prostu dno... mąż powiedział mi, że wstyd mu za grubą żone... :( :(

    I koniecznie jakiś sport, mężuś z dzieckiem a ty na rowerek. Zawsze to coś da.

  4. #4
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    07-2008
    Skąd
    Tarnów
    Postów
    32

    Domyślnie Odp: po prostu dno... mąż powiedział mi, że wstyd mu za grubą żone... :( :(

    Skad ja to znam... Paulina, nie kazdy potrafi schudnac, nie każdy probuje jak powinien. Zareczam Ci, ze efekt jojo potrafi byc tak okropny, ze odechciewa się wszystkiego. Po ciazy może się tez zmienic metabolizm, sa jeszcze osoby ktore np. maja problemy zdrowotne albo genetycznie sa uwarunkowane na nadwage czy otylosc. Ja tak mam na przyklad. Tez próbowałam wszystkiego, ale metabolizm mam taki, ze przerabiam wszystko w tluszcz. Próbowałam i ziolowych tabletek odchudzajacych i jakis miłorzębów i spalaczy tluszczu. No i nie mogłam utrzymac diety... Meridia tylko działala, ale wlasnie dzieki temu ze inaczej niż te srodki przyspieszajace metabolizm czy hamujące uczucie łaknienia, no bo to powoduje skurczenie zoladka. Ino droga to impreza...





  5. #5
    iiwka
    Guest

    Post Odp: po prostu dno... mąż powiedział mi, że wstyd mu za grubą żone... :( :(

    Maminka- doskonale Cię rozumie.Mi jednak M nigdy tak nie powiedział,ale żałuję bo chyba wcześniej bym się za siebie wzieła.Ja nie odczytuję słów Twojego M za złośliwe-może poprostu powiedział tak by Cię bardziej zmotywować????

    Ja jeszcze 10 tygodni temu ważyłam 80,1kg.Gdy na wadze była 7 z przodu nie zwracałam na to uwagi ale jak zobaczyłam 8 to już skończyły się przelewki!!!Oczywiście wcześniej próbowałam wszystkiego i różnych diet i Linea i Zelixe (po której schudłam ale efekt jojo+2kg do przodu).
    Powiedziałam sama sobie że dam radę że nie chce tak wyglądać,chcę stanąć przy mężu i jego kolegach dumnie i z uniesioną twarzą!!!
    Moim sprawdzonym sposobem było czytanie ile co ma kalorii i nie jedzenie kolacji-efekt jest bo mam 10kg mniej i 6 w przodu na wadze. Jeśli chcesz pogadać to służę pomocą-bo wiem że to trudne

  6. #6
    Mama Igusi/Majowe Mamy'08 Avatar panna_migotka
    Zarejestrowany
    10-2007
    Skąd
    Kraków
    Postów
    2 615

    Domyślnie Odp: po prostu dno... mąż powiedział mi, że wstyd mu za grubą żone... :( :(

    Maminka, u nas na majówkach kilka dziewczyn stosuje dietę Dunkana. Efekty są zaskakujące. A najlepsze jest to, że przy tej diecie dużo jesz, co nie zwalnia metabolizmu i potem nie ma efektu jojo. Właściwie to jest tak, że im więcej jesz, tym bardziej chudniesz. A przepisów na potrawy jest baaardzo dużo. Poczytaj sobie na ten temat, myślę że warto.



  7. #7
    iiwka
    Guest

    Post Odp: po prostu dno... mąż powiedział mi, że wstyd mu za grubą żone... :( :(

    Cytat Napisał Futrzak Zobacz post
    Po ciazy może się tez zmienic metabolizm, sa jeszcze osoby ktore np. maja problemy zdrowotne albo genetycznie sa uwarunkowane na nadwage czy otylosc. Ja tak mam na przyklad. Tez próbowałam wszystkiego, ale metabolizm mam taki, ze przerabiam wszystko w tluszcz.
    I tu pozwolę się z Tobą nie zgodzić
    Panuje takie przekonanie-skoro moja mama,babcia,prababcia itd jest przy kości to ja też taka będę i nie da rady zschudnąć,a są na to dowody i badania że tylko 5 % społeczeństwa tak ma a reszta osób grubszych poprostu źle się odżywia.
    Wiem-dobrze mi mówić,sama moją nadwagę nazywałam że mam tak po mamie,dopóki nie powiedziałam DOŚĆ!!! podchodziłam do tego milion razy.
    Przeczytałam setki artykułów! Więc mam na ten temat dość dużo do powiedzenia.
    Metabolizm (choć mam słaby) można w naturalny sposób wspomóc-jeść błonnik,ale nie z apteki tylko z warzyw
    Osoba która chce schudnąć musi się nauczyć robić zakupy patrzyć na kalorie-to podstawa.Tak naprawdę nie zdajemy sobie sprawy ile ich zjadamy w ciągu dnia.Każdemu wydaje się że nie wiele-same przed sobą chcemy się usprawiedliwić a prawda jest taka że jak się chce to wszystko można.
    Wiem po sobie że ciężko było-ale napewno warto!!!
    To że jesteśmy po porodzie,ze mamy już męża,dzieci nie zwalnia nas z obowiązku dbania o siebie! Bo wtedy przychodzi depresja,wstydzimy się wyjść z domu,pokazać ludziom-ja tak miałam.A siedzenie w domu tylko "poprawia" nasz wyglądNIkt nie schudnie w miesiąc 8 kg bez efektu jo-jo.I nie nazywajmy diety-dietą bo to nas pogrąrza.Zacznijmy żyć od nowa!!!
    Jeśli ktoś jest chętny niech się do mnie przyłączy
    Zapraszam do zrzucania wagi.Warto,nawet nie wiecie jak przez dwa lata marzyłam żeby chociaż wcisnąć się w spodnie z przed ciąży-a teraz nie tylko się w nie wcisnę ale i zapnę
    Napewno jest ciężko samemu się za siebie zabrać. Ja przy wzroście 160 ważyłam 80,1kg.Moja aktualna waga po 10 tygodniach jet 69,7.
    A no i chciałam dodać ze głodówka nie pomoże jedzmy 1000kalalbo 1200kal dziennie jeśli ktoś da radę to mniej ale nie mniej niż 600 bo nie schudniemymimo że niejemy nic

    Ale walnełam wykład-przepraszam jeśli kogoś uraziłam,to nie było moim celem

  8. #8
    Wdrożona(y)
    Zarejestrowany
    03-2008
    Postów
    48

    Domyślnie Odp: po prostu dno... mąż powiedział mi, że wstyd mu za grubą żone... :( :(

    Cytat Napisał Futrzak Zobacz post
    Skad ja to znam... Paulina, nie kazdy potrafi schudnac, nie każdy probuje jak powinien. Zareczam Ci, ze efekt jojo potrafi byc tak okropny, ze odechciewa się wszystkiego. Po ciazy może się tez zmienic metabolizm, sa jeszcze osoby ktore np. maja problemy zdrowotne albo genetycznie sa uwarunkowane na nadwage czy otylosc. Ja tak mam na przyklad. Tez próbowałam wszystkiego, ale metabolizm mam taki, ze przerabiam wszystko w tluszcz. Próbowałam i ziolowych tabletek odchudzajacych i jakis miłorzębów i spalaczy tluszczu. No i nie mogłam utrzymac diety... Meridia tylko działala, ale wlasnie dzieki temu ze inaczej niż te srodki przyspieszajace metabolizm czy hamujące uczucie łaknienia, no bo to powoduje skurczenie zoladka. Ino droga to impreza...
    Też to brałam po Adasiu, żeby wrócić do figury sprzed ciąży, drogie, przywoziłam sobie od siostry z RFN tabsy Obesan, to jest to samo, tyle że taniej. Mają i w Polsce to wprowadzić niedługo podobno. Całe szczęście, bo po tym zrzuciłam jakieś 15 kilo bez bólu i głodu, teraz siostra mieszka już w Polsce, więc nie mam dostępu do tego obesanu. A za Meridię płacić jak za zboże nie będę, już poczekam aż ten mój do aptek wrzucą.

  9. #9
    mama Haneczki Avatar klucha09
    Zarejestrowany
    01-2009
    Skąd
    irlandia
    Postów
    5 221

    Domyślnie Odp: po prostu dno... mąż powiedział mi, że wstyd mu za grubą żone... :( :(

    iiwka patrzac na diety suwak to twuj cel jest nadal nadwaga do twojego wzrostu

  10. #10
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    07-2008
    Skąd
    Tarnów
    Postów
    32

    Domyślnie Odp: po prostu dno... mąż powiedział mi, że wstyd mu za grubą żone... :( :(

    Cytat Napisał milkaa Zobacz post
    Też to brałam po Adasiu, żeby wrócić do figury sprzed ciąży, drogie, przywoziłam sobie od siostry z RFN tabsy Obesan, to jest to samo, tyle że taniej. Mają i w Polsce to wprowadzić niedługo podobno. Całe szczęście, bo po tym zrzuciłam jakieś 15 kilo bez bólu i głodu, teraz siostra mieszka już w Polsce, więc nie mam dostępu do tego obesanu. A za Meridię płacić jak za zboże nie będę, już poczekam aż ten mój do aptek wrzucą.
    O, nie słyszałam o tym. A wiesz jakie to ceny maja byc?





Strona 1 z 5 1 2 ... OstatniOstatni

Tagi tego tematu

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •