Strona 5 z 5 PierwszyPierwszy ... 4 5
41. do 48. z 48
  1. #41
    Zadomowiona(y) Avatar Katarina2308
    Zarejestrowany
    01-2009
    Skąd
    Gliwice/Zabrze
    Postów
    228

    Domyślnie Odp: po prostu dno... mąż powiedział mi, że wstyd mu za grubą żone... :( :(

    Cytat Napisał klucha09 Zobacz post
    ja zawsze jak wstaje to biore i lykam jedna tabletka bo mozna kupic w plynie lub w pixach i jak poszlam sie umyc zanim zrobilam sniadanie to minelo z 30min i jesz. ocet powoduje ze szybciej sie najadasz i mniej w ten sposob jesz a z polaczeniem z chromem jak dla mnie bylato super dietka bo chrom wyrownuje poziom cukru w organizmie i nie masz ochoty na podjadanie.
    ocet na30 min przed kazdym posilkiem

    tu masz troche wiecej info o occie jablkowym
    Ocet jabłkowy
    A jakiego chromu używasz?Bo ja kupiłam chrom plus z jodem a mąz zamówił ocet jabłkowy też z jodem i nie wiem czy nie przegnę.


  2. #42
    Entuzjast(k)a Avatar Sasanka18
    Zarejestrowany
    07-2008
    Skąd
    Pomorze
    Postów
    336
    Wpisów do bloga
    7

    Domyślnie Odp: po prostu dno... mąż powiedział mi, że wstyd mu za grubą żone... :( :(

    Jak dla mnie żadne tabletki nie uczynią cudu... Schudnąć trzeba CHCIEĆ a nie wierzyć tabletkom...
    Wg mnie tabletki to wspomagacze sama mam ocet jabłkowy+zielona herbata, biorę jak mi się przypomni, ale sama nie wiem czemu wiem, że to nie działa na odchudzanie. Raczej na przemianę materii, a z tą u mnie kiepsko, bardzo kiepsko.



  3. #43
    Wdrożona(y)
    Zarejestrowany
    11-2004
    Postów
    68

    Domyślnie Odp: po prostu dno... mąż powiedział mi, że wstyd mu za grubą żone... :( :(

    sasanka.....blonnik i aloes Ci na pewno pomoga:) a także woda niegazowana ktora pomaga oczyscic organizm:)
    pozdrawiam

  4. #44
    Sierpniowa mamusia 09 Avatar Jolit@84
    Zarejestrowany
    03-2009
    Skąd
    DE
    Postów
    1 934

    Domyślnie Odp: po prostu dno... mąż powiedział mi, że wstyd mu za grubą żone... :( :(

    Cytat Napisał jestemJolka Zobacz post
    Bo dieta to nie tylko dieta ale zmiana sposobu zyciajak raz sie zdecydujsz,ze nie jesz tego czy tamtego to musisz sie trzymac tak do konca zycia.Nie tylko trzeba ograniczyc tluszcze ale i cukier..albo przedewszystkim cukier...bo to on zamienia sie w tkanke tluszczowa...a tluszcze,co niektore,sa nam potrzebne do prawidlowego funkcjonownia oganizmu.
    Ja jem wszystko....niczego sobie nie odmawiam,ale w rozsadnych ilosciach.
    Chudzina nie jestem,bo waze 70 kg....a z 65 czuje sie dobrze,chcialabym zrzucic te 5 kg....potrzebuje tylko wiecej ruchu,bo jestem za tym,ze wystarczy naprawde sie ruszac a waga sama spada...dieta to czesto za malo.Ale my to wygodne jestesmy...chcialybysmy napic sie wody z aqua slim i byc....slim hehe
    Ale niestety,trzeba ruszyc dupsko spod kompa i wyjsc na spacer albo tak ze 100 brzuszkow
    Jeny pamietam jak to pisalam,ze chcialabym zrzucic 5 kilo ....zrzucilam!!!! hehehe w ten czas co to pisalam to od listopada zaczelam troche cwiczyc..taki mam swoj 10 minutowy zestaw ...i po powrocie z Polski po swietach(mimo,ze sie tam obzeralam) mialam 66 w co trudno bylo mi uwierzyc a dzisiaj waga pokazala 65
    Pomaga mi tez moj pies bo pakuje mala w nosiedelko i jazda z nim z trzeciego pietra na spacer....No i spacery z mala....przed ciaza to ja tyle nie spacerowalam...
    No i tez od 1 stycznia mniej jem...mniej slodyczy i staram sie nie jesc po 18 -i oto moj sposob by zrzucic 5 kilo



  5. #45
    mama dwojki szkrabow Avatar madziulina-bardzo zla
    Zarejestrowany
    01-2010
    Skąd
    WYSPIARKA ;))
    Postów
    243
    Wpisów do bloga
    1

    Domyślnie Odp: po prostu dno... mąż powiedział mi, że wstyd mu za grubą żone... :( :(

    Cytat Napisał jestemJolka Zobacz post
    Jeny pamietam jak to pisalam,ze chcialabym zrzucic 5 kilo ....zrzucilam!!!! hehehe w ten czas co to pisalam to od listopada zaczelam troche cwiczyc..taki mam swoj 10 minutowy zestaw ...i po powrocie z Polski po swietach(mimo,ze sie tam obzeralam) mialam 66 w co trudno bylo mi uwierzyc a dzisiaj waga pokazala 65
    Pomaga mi tez moj pies bo pakuje mala w nosiedelko i jazda z nim z trzeciego pietra na spacer....No i spacery z mala....przed ciaza to ja tyle nie spacerowalam...
    No i tez od 1 stycznia mniej jem...mniej slodyczy i staram sie nie jesc po 18 -i oto moj sposob by zrzucic 5 kilo
    Swieta racja ja w ten sposob zrzucam moje zbedne kilogramy, jak narazie od prawie 2 miesiecy poszlo juz 10, sukces? Dieta MZ, 5 posilkow co dwie godziny, duzo warzyw, kaszka manna albo inne na regeneracje watroby unikanie jak ognia slodyczy i cukru a jezeli juz zdarzy mi sie chwila slabosci to tylko oryginalny cukier brazowy, nie pije kawy, herbaty, wcinam algi, moj metabolizm doslownie przyspieszyl tempo.
    "Metody naturalne lecza, farmakologia utrzymuje przy zyciu"

  6. #46
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    01-2010
    Postów
    39

    Domyślnie Odp: po prostu dno... mąż powiedział mi, że wstyd mu za grubą żone... :( :(

    Cytat Napisał Futrzak Zobacz post
    Skad ja to znam... Paulina, nie kazdy potrafi schudnac, nie każdy probuje jak powinien. Zareczam Ci, ze efekt jojo potrafi byc tak okropny, ze odechciewa się wszystkiego. Po ciazy może się tez zmienic metabolizm, sa jeszcze osoby ktore np. maja problemy zdrowotne albo genetycznie sa uwarunkowane na nadwage czy otylosc. Ja tak mam na przyklad. Tez próbowałam wszystkiego, ale metabolizm mam taki, ze przerabiam wszystko w tluszcz. Próbowałam i ziolowych tabletek odchudzajacych i jakis miłorzębów i spalaczy tluszczu. No i nie mogłam utrzymac diety... Meridia tylko działala, ale wlasnie dzieki temu ze inaczej niż te srodki przyspieszajace metabolizm czy hamujące uczucie łaknienia, no bo to powoduje skurczenie zoladka. Ino droga to impreza...

    A to nie jest czasem na receptę?
    Może trzeba wybrac sie do dietetyka??

  7. #47
    żyje dla nowego życia Avatar skrzat910
    Zarejestrowany
    03-2010
    Skąd
    Poznan, Poland, Poland
    Postów
    2 577

    Domyślnie Odp: po prostu dno... mąż powiedział mi, że wstyd mu za grubą żone... :( :(

    Co za luj parchaty!!! Ja przytyłam i wyglądam jak kuleczka od leków teraz jestem w ciąży ale ja sie cholera akceptuje a od mojego tylko słysze jak sie kiedyś zabrałam za diete żebym nie chudła wiecej niż 5 kilo bo mu mój brzusio zniknie i dupcia itd i nie będzie miał co całować a gnatów nie chce bo kobieta musi miec ciałka żeby miał za co złapać. Jak ja bym tego twojego ( sie wyrażać nie będe) złapała w swoje pulchne łapki to zrównałabym z ziemią. A on to niby co? Mister foto czy jakis pudzian? Pewnie jest sie do czego przyczepić. Jedź mu jak on tobie! Powiedz mężowie koleżanek mają biceps, kaloryfer itd.
    A co do diety to może próbowałaś diety dukana? Jeżeli nie to gwarantuje sukces. Bo jestes najedzona po pachy a chudniesz. Nie wydawaj pieniedzy na areobiki i tabletki które tylko wątrobe ci niszczą tylko idź na długii spacer na 3 godzinki albo kup sobie steper i tak po 30minut jak obiadek sie bedzie bulbił to włącz sobie tv i zasuwaj.
    Nie daj sie wpędzać w kompleksy JESTEŚ PIĘKNA!!!!!!!!



  8. #48
    Fan(ka) Avatar Anastazzja
    Zarejestrowany
    04-2009
    Postów
    2 258

    Domyślnie Odp: po prostu dno... mąż powiedział mi, że wstyd mu za grubą żone... :( :(

    Dziewczyny...to co czytam to normalnie szok dla mnie...większość z Was chce pójść na łatwiznę...łyknąć tabletkę, popić colą i zagryźć chipsami i czekać na cud....a zrzucenie nadwagi to ciężka praca, ale możliwa do wykonania!

    po pierwsze jest możliwe,że macie złą przemianę materii...ale tylko i wyłącznie na swoje żądanie...lata unikania sportu (przejście raz dziennie do sklepu po bułki to nie wyczyn...), złe odżywianie...to czego oczekujecie?! że Was organizm nagle ożyje? że jakimiś specyfikami go rozbudzicie? nie ma mowy...jedynym lekarstwem jest ruch, systematyczność,częste i małe posiłki (oczywiście zdrowe, ale to nie znaczy,że muszą być niesmaczne!!)..czy jest łatwo to osiągnąć? nie...czy szybko zobaczycie efekty? tak...ale pamiętajcie,że to jest styl życia, a nie chwilowa dieta...nie oznacza to,że nigdy nie będziecie mogły zjeść ukochanego hamburgera czy kfc, kawałka pizzy...raz na jakiś czas możecie się skusić...ale to ma być mała porcja, nie częściej niż raz w tygodniu...zresztą pyszne dania można przygotować w domu..są setki przepisów..wystarczy poszukać w internecie...:)

    po drugie większość z tych środków odchudzających ma na celu pomoc schudnąć przy odpowiednio zbilansowanym żywieniu i ćwiczeniach....bez tego ani rusz...

    co do braku czasu to cóż...nie uwierzę,że nie znajdziecie czasu...nawet 15 minut...bo można poćwiczyć nawet podczas ukochanego serialu/filmu..

    ja sama codziennie puszczam sobie house'a na kompie i w czasie trwania serialu maszeruję na stepperze...i nim się obejrzę koniec filmu, a ja przechodziłam już 40 min...

    więc dziewczyny do roboty!!


Strona 5 z 5 PierwszyPierwszy ... 4 5

Tagi tego tematu

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •