1. do 9. z 9
-
21-08-2007, 23:37 #1Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 02-2007
- Postów
- 1 996
bujna wyobraźnia dwulatka ...
witam chcialabym sie podpytac ile brzdacow dwuletnich ma taka wyobraznie iz stwarza sobie wyimaginowych przyjaciol, zwierzatka itp. moje dziecie jest obecnie na takim etapie ... maly bartus (imie wynika z fascynacji mojego dziecka malutkim synkiem mojego brata
) a czasem mika (pies moich rodzicow
) towarzyszy nam przez caly dzien ... hmm czesto musze uwazac co robie np. gdzie siadam bo: mama nie siadaj tam bo tam bartus teraz siedzi 
inny przyklad to spacer z pustym wozkiem poniewaz: lala sie nie mesci bo tam juz bartus przeciez siedzi (z naciskiem mocnym na przeciez, bo jak go mozna bylo nie zauwazyc hmm te mamy sa z kosmosu 

)
teraz juz pytam mego dziecka calkiem serio czy bartus juz zjadl, czy juz sie umyl, czy moge go ubrac itp ...
acha nie pisze z prosba o rade bo np. mnie to martwi itp ... zwykla mamina ciekawosc jak inne brzdace radza sobie z dziecieca wyobraznia i jakie ciekawe i zabawne sa tego skutki

Ostatnio edytowane przez isunia : 21-08-2007 - 23:39
-
24-08-2007, 17:39 #2
Odp: bujna wyobraźnia dwulatka ...
Naprawdę kochana nie martw się wcale- ja tez miałam swojego wyimaginowanego przyjeciela prawie do 6 klasy podstawówki. To nic złego. Módl się tylko, żebyś nie musiała zacząć kupować wszystkiego podwójnie, bo to dla Bartusia albo jedzenia dla miki. Moja koleżanka dla swojego synka i jego "przyjaciela" niestety musiała kupować wszystko podwójnie- szczególnie słodycze.
-
24-08-2007, 18:29 #3Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 02-2007
- Postów
- 1 996
Odp: bujna wyobraźnia dwulatka ...
[quote=pandorka;1566422]Módl się tylko, żebyś nie musiała zacząć kupować wszystkiego podwójnie, bo to dla Bartusia albo jedzenia dla miki/quote]
hmm od dosc dawna prowadzimy ostra wojne w sklepach o zywnosc, ciuchy i inne gadzety potrzebne bartusiowi

na razie ja wygrywam
hmm ciekawe jak dlugo
-
24-08-2007, 18:38 #4
-
25-08-2007, 23:33 #5Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 02-2007
- Postów
- 1 996
Odp: bujna wyobraźnia dwulatka ...
hmm oj zeby to bylo takie proste ...
-
26-08-2007, 15:25 #6
Odp: bujna wyobraźnia dwulatka ...
Isunia moj Alek tez ma wyimaginowany swiat. Moze nie az tak, ze trzeba kupowac dodatkowe rzeczy, ale codziennie w domu towarzyszy nam lew, wilk, sarenka i czasem moje dziecko bawi sie z Ola. To kuzynki mojej coreczka w wieku 3 lat. Bardzo sie lubia z Alkiem i jak bylam teraz 2 miesiace w PL to spedzali razem mnostwo czasu, codziennie. Teraz bawia sie razem.
na spacery tez chodzimy zazwyczaj z lwem. Glaskamy go, tulimy bawimy sie razem. Czasem jak mam dosc to mowie, ze lew idzie na spacer do parku pogonic troszke
Zastanawiam sie jak dlugo to bedzie trwalo w takiej formie. Jak widze co piszesz to moze byc jeszcze gorzej
Mysle, ze to dobrze jak nasze dzieci potrafia miec taka bujna wyobraznie, wazne, zeby nia dobrze kierowac i nie starszyc dziecka. Alek na poczatku nie chcial wchodzic do pokoju sam tylko ze mna, bo wlasnie tam byl lew, ale oswoilismy go
Ogladalas albo czytalas "Czekolade" tam wlasnie dziewczynka Anouk miala swojego wyimaginowanego kangurka Panufego czy jakos tak
U nas tez na etapie jest "Czemu??" Wszystko jest "czemu?" Czy trzylatki dalej tak pytaja? :sick:
Moj mąż obsługuje Heathrow Taxi Transfers to Gatwick pracując dla Airport Link. Startuje tez w zawodach i ma strone wpolscemamymocneseo - movie.
-
26-08-2007, 19:12 #7
-
26-08-2007, 23:37 #8Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 02-2007
- Postów
- 1 996
Odp: bujna wyobraźnia dwulatka ...


martuska dobre z tym lwem ... kreatywne i dziecko i mamusia ... brawo i gratulacje pomyslu na oswajanie dzieciecych lekow 
u nas na tapecie bylo pytanie "co to" choc minelo ...
"czemu?" jest ale troche w takich ukrytych formach czyli mala pyta duzo ale nie zaczyna pytania od "czemu"
a pyta duzo i do tego kombinuje sama odpowiedzi czasem wprost nie samowite
...
wyobraznia mojego dziecka tez sie nie martwie, pamietam ze tez mialam dosc bujna
moja corcia jest dosc wrazliwym dzieckiem a do tego mysliciel ostry moze stad takie pomysly ma
sa tez i plusy, ostatnio dowiaduje sie duzo o moim dziecku dzieki "bartusiowi"
mianowice mala mowi mi co sie podoba bartkowi, czego bartus sie boi, co chce bartus robic, czego nie lubi itp. 
choc zdarza sie ze maja odmienne gusty 
-
26-08-2007, 23:41 #9Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 02-2007
- Postów
- 1 996
Odp: bujna wyobraźnia dwulatka ...
Podobne wątki
-
Biegunka u dwulatka :)
By Atruviell in forum Drugi i trzeci rok życia dzieckaOdpowiedzi: 17Ostatni Post / Autor: 1-08-2011, 12:03 -
Rozwój mowy u dwulatków - kiedy zaczać się martwić?
By samotna mama in forum Drugi i trzeci rok życia dzieckaOdpowiedzi: 266Ostatni Post / Autor: 8-05-2011, 19:08 -
zaparcia u dwulatka
By kanga_aga in forum Drugi i trzeci rok życia dzieckaOdpowiedzi: 3Ostatni Post / Autor: 2-07-2010, 00:31 -
Jak mówić do dwulatka?
By nikita33 in forum Drugi i trzeci rok życia dzieckaOdpowiedzi: 9Ostatni Post / Autor: 22-06-2006, 21:06 -
Bilans dwulatka
By Katka in forum Drugi i trzeci rok życia dzieckaOdpowiedzi: 2Ostatni Post / Autor: 8-11-2005, 20:15



LinkBack URL
About LinkBacks

Cytuj




Facebook

Nietypowy Problem/Objawy
Wczoraj, 22:36 w Niemowlaki