Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni
1. do 10. z 11
Drzewko podziękowań2Podziękowań

Temat: DYskryminacja starszego dziecka

  1. #1
    Początkująca(y) Avatar sosika
    Zarejestrowany
    04-2011
    Skąd
    Płaza
    Postów
    29

    Exclamation DYskryminacja starszego dziecka

    Drogie Mamy!
    Jestem pierwszy raz, a pisze bo mam taki problem: w mojej rodzinie nadszedł czas że wśród kuzynów i kuzynek zaczeły pojawiać się dzieci (weszliśmy w wiek produkcyjny No i szczescie tak chciało ze nasz mały był pierwszy, a zaraz potem posypały sie kolejne bobasy. No o teraz mam takie wrazenia, ze przez to ze nasze dziecko jest najstarsze to jest traktowane jako najgorsze. Tzn gdy spotykamy sie w wiekszej grupie, wszytskim innym wolno wszystko tylko nasz maly jest najgorszy. To on zawsze ma innym oddac zabawki, nie dotykac innych dzieci i wogule najlepiej zeby siedzial gdzie indziej. Z jednej strony nie chce sie z nikim klocic, ale z drugiej nie pozwole zeby tak traktowac moje dziecko. Czy mialyscie takie doswiadczenia? NIe wiem jak sie zachowac w takich sytuacjach


  2. #2
    MAMA DO KWADRATU Avatar atfk
    Zarejestrowany
    10-2007
    Skąd
    zach-pom
    Postów
    2 753

    Domyślnie Odp: DYskryminacja starszego dziecka

    MASZ RACJE -NIE MOŻESZ POZWOLIĆ NA TAKIE COŚ!!!ABSOLUTNIE MUSISZ TO ZNISZCZYĆ W ZARODKU!!
    nie miałam takich doświadczeń jeśli chodzi o moje szkraby ale wiem ze sie takie sytuacje zdarzają...dzieciątko może poczuć sie gorsze i to może trwale na jego psychikę wpłynąć!!Dla dzieci jest w sumie najważniejsze zeby były traktowane na równi!!Dorosli którzy raczą Twojego synka takim zachowaniem są najnormalniej w świecie dziwni(delikatnie mówiąc)!!
    pogadaj...a jak to nie pomoże to są inne sposoby...ale to mało wychowawcze co mam na myśli więc ugryzę się w język
    powodzenia!
    arnikam dziękuje za post.
    Właśnie Wy jesteście każdą przyczyną...to do Was moje słowa płyną-jesteście moich marzeń spełnieniem,ich prawdziwym odzwierciedleniem...







  3. #3
    Początkująca(y) Avatar arnikam
    Zarejestrowany
    04-2011
    Postów
    14

    Domyślnie Odp: DYskryminacja starszego dziecka

    Dzięki atfk!
    CHodzi o to że nie chce wychodzin na jakas przerwazliwiona na punkcie swojego dziecka mame (o ile to mozliwe ale np taka syuacja: robimy wspolne zdjecia, i Mały ma sie przytulić do małej kuzynki. No to super, ale potem kuzynka zaczyna sie krzywic, to oczywiscie Filip zostaw!!! A dlaczego szanowna mamusia nie wezmie swojej corki, tylko wszystko zrzuca na moje dziecko, a posrednio na mnie. To ze Nasz Młody jest starszy (o 5 miesiecy!!!!) To nie znaczy ze musi stanowić dla innych rodziców (nie dzieci) kozła ofiarnego. No a wiecie jak to z rodzina, czlowiek nie chce prowokowac jakichs nieprzyjemnych sytuacji, ale czasem mam dosc!!

  4. #4
    Fan(ka)
    Avatar umi2
    Zarejestrowany
    11-2008
    Skąd
    Podkarpacie:-)
    Postów
    10 904
    Wpisów do bloga
    27

    Domyślnie Odp: DYskryminacja starszego dziecka

    Jetem w szoku , że rodzina moze tak traktować dziecko... U mnie jest troche inaczej najstarsze jest dziecko kuzyna, potem mój syn i na koncu synek kuzynki. I o ile mój kuzyn wymaga od swojego syna (5 lat) żeby ustąpił mojemu ( 2 lata) to jednak ja staram sie tłumaczyć Kacprowi ze wszystkim nalezy sie dzielić. Wiadomo jak to dzieci czasem zdarzy sie jakas przepychanka, ale zawsze sie jakos dogadają. Dla mnie to bzdura zeby separować starsze dziecko od młodszego, osobiście jestem za tym, ze taki maluch jak mój syn moze wiele zyskac przez kontakt ze starszym kuzynem i ciesze sie gdy sie razem bawią nawet gdy czasami sie pokłóca o jakąś zabawkę. Nikt nigdy w rodzinie mi nie powiedział ze moje dziecko ma sie bawić w tamtym kącie, bo np jest młodsze i przeszkadza starszemu. Miedzy mną, a kuzynami jest spora róznica wieku, ale gdy sie spotykaliśmy wszyscy bawiliśmy sie razem, ci starsi mieli pilnować tych młodszych i nikt nie wpadł na pomysł żeby separować ich od nas młodszych. Ja dorastałam w takim otoczeniu i podobnie dorasta mój syn i chce mu stworzyć podobny wzorzec.
    Nie możesz pozwolic na dyskryminacje. wiadomo tłumacz synkowi, zeby dzielił sie zabawkami i "opiekował sie młodszymi" twoje dziecko potrzebuje takich kontaktów, nawet jesli czasem się pokłócą o coś czy nawet popchną. To są przecież dzieci. Wytłumacz rodzinie, że na kontaktach kuzynowskich zyskuje twój syn, ale i ich dzieci. Twój syn nie jet gorszy tylko dla tego że jest starszy... A jesli wolno spytac w jaki wieku jest twoje dziecko?
    sosika dziękuje za post.

  5. #5
    Fan(ka) Avatar rikapa
    Zarejestrowany
    06-2010
    Postów
    1 444

    Domyślnie Odp: DYskryminacja starszego dziecka

    ja niestety uważam , że winę ponoszą rodzice, którzy nie reagują ja bym na takie coś nie pozwoliła tylko bym się odezwała, obojętnie czy to rodzina czy nie bo niby w czym moje dziecko miałoby być gorsze lub gorzej traktowane?? Nie daj się i przy następnej okazji odezwij się z kulturą ale dosadnie

  6. #6
    Początkująca(y) Avatar sosika
    Zarejestrowany
    04-2011
    Skąd
    Płaza
    Postów
    29

    Exclamation Odp: DYskryminacja starszego dziecka

    Mama umi2, Filp ma 20 miesiecy, a kuzynka 13, a drugi kuzyn 8. Czyli róznica jest w sumie nie duza. No mam wrazenie ze rodzinka nie rozumie, ze moje dziecko nie ma 10 lat, tak zeby mozna mu cos wytlumaczyc. A dziecie tez musza sie jakos ze soba dogadac, bo potem nie wiem co bedzie jak jeden z drugim pojdzie do przedszkola, czy takie nadopiekuncze mamy beda inne dzieci do konta stawiac. ZLa jestem na siebie, ze brakuje odwagi cywilnej! Zdecydowania musze nad tym popracowac!!!!

  7. #7
    Fan(ka)
    Avatar umi2
    Zarejestrowany
    11-2008
    Skąd
    Podkarpacie:-)
    Postów
    10 904
    Wpisów do bloga
    27

    Domyślnie Odp: DYskryminacja starszego dziecka

    Wiesz co nasze dzieci są w podobny wieku mój za tydzien skonczy 2 lata. Ze swoi starszy kuzynem widział sie na świeta Bożego Narodzenia i tak jak pisze, bawili sie super az w koncu ojemu zapaliła sie jakas lampka i pchnał starszego kuzyna. Tamten powiedział, że Kacper jest głupi i ot cała "awantura". Ja Kacprowi kazałam przeprosić, a mój kuzyn swojemu polecił to samo. Obaj sie przeprosili i bawili sie dalej ładnie, nikt nawet nie odezwał sie słowem, nawet kuzyn chociaż mógł bo mój syn zaczął... Ale chyba u mnie w rodzinie wychodzi sie z załozenia że dzieci czasem broją i powinny uczyc sie na błedach a rodzice sa po to żeby je ukierunkować a nie separować. Musisz powalczyć sama ze sobą. Zapytaj rodziny co wg nich robicie źle, bo może nie ragujesz na jakies zachowanie syna które im sie nie podoba. Np ja była zażenowana gdy na placu zabaw pewna dziewczynka pchnęła mojego synka a jej mama nie zareagowała choć to widziała, potem zrobiła to drugi raz i byłam pewna ze to widzi ale równiez zero reakcji, dopiero jej ojciec przybiegł z parkingu i ją upomniał. Powiem szczerze, że ta sytuacja dała mi do myślenia i stwierdziłam że nie pozwoliłabym synowi bawić sie z ta dziewczynką gdyby nie reakcja ojca. Nie dla tego ze popchnęła moje dziecko, ale bardziej dla tego ze matka przez swoja bierność przekazała jej ze to jest ok. Moze to o to chodzi u was, czywiscie nie mówie ze specjalnie byłas bierna, ale moze nie zauważyłaś czegoś co nie spodobało sie członkom rodziny?

  8. #8
    Początkująca(y) Avatar sosika
    Zarejestrowany
    04-2011
    Skąd
    Płaza
    Postów
    29

    Domyślnie Odp: DYskryminacja starszego dziecka

    umi2 wiem o co Ci chodzi, ale u mnie to raczej w druga strone. Byli raz u nas znajomi, ktorzy wlasnie w taki bezstresowy sposow wychowywali swoje dziecko, no i sobie obiecalam ze moje takie nie bedzie. No wiec ja jestem zdecydowanie typem mamy ktora obserwuje swoje dziecko, zwraca mu uwage, nie pozwala na robienie wszystkiego. No i tak mi sie wydaje ze w tym jest problem, bo skoro wszyscy wiedza ze ja zwroce wlasnemu dziecku uwage, to nie czuja sie w obowiazku zeby pilnowac wlasnych. No i potem jest tak, ze to mojemu dziecku zwraca sie uwage! A inne moga robic co chca!

  9. #9
    Fan(ka)
    Avatar umi2
    Zarejestrowany
    11-2008
    Skąd
    Podkarpacie:-)
    Postów
    10 904
    Wpisów do bloga
    27

    Domyślnie Odp: DYskryminacja starszego dziecka

    sosik ja mojemu Kacprowi wytłumaczyłam że został popchniety bo dziewczynka sie na pewno go boi i nie potrafi sie inaczej zachować ( oburzyłam tym jej mame) a chwile potem przybiegł tatus i upomniał dziecko dodam ze nie słyszał moich słów. Myśle że czasem trzeba uświadoic innym rodziców ze nie podoba nam sie wychowanie ich dzieci... Ja nie chce upominać cudzych dzieci bo wiem ze to co robia nie do konca zalezy od nich, ale za to mam świadomość, że moge wjechać na ambicje mamy dziecka i korzystam z tego. Tobie też radzę... Np gdy jakies dziecko popchnie twoje a nikt z rodziny nie zareaguje powiedz na głos do swojego dziecka " ten i ten zrobił bardzo brzydko i juz wiecej nie bedzie na pewno bo go jego mamusia następnym razem upomni..." Nie bój sie mówic głosno ze cos ci sie nie podoba

  10. #10
    Fan(ka)
    Avatar martusia1605
    Zarejestrowany
    02-2008
    Skąd
    woj. pomorskie
    Postów
    3 427

    Domyślnie Odp: DYskryminacja starszego dziecka

    sosika ja polecam rozmowe z osobami, ktore dyskryminuja Twoje Dziecko na osobnosci, z kazdym z osobna, nie przy stole w duzym gronie bo moze sie wywiazac zbyt wielka dyskucja i nagle wyjdzie, ze to Ty jestes ta najgorsza, sily zycze w walce o dobro Twojego Dziecka i pamietaj to bardzo wazne zebys rozwiazla ta sytuacje bo maluch moze sie przez to niepotrzebnie nabawic kompleksow, ktore moga go meczyc do konca zycia

Strona 1 z 2 1 2 OstatniOstatni

Tagi tego tematu

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •