Witajcie Mamy! Normalnie czuje się taka podniesiona na duchu ze chyba nastepnym razem sie tak nie dam! I bede bronic sie jak Lew! Mysle ze takie delikatne ale przejrzyste jednoczesnie docinki, reakcje beda w sam raz. Mam nadzieje ze sie polapia o co chodzi, ale wiecie no dlaczego ja mam z dzieckiem byc popychadlem, i czemu moje dziecko mam cudzym kosztem cos tracic! ALe tak to jest jak sie ma miekie serce, to same wiecie co trzeba miec twarde! ;-(