Strona 329 z 387 PierwszyPierwszy ... 309 319 324 328 329 330 334 339 349 ... OstatniOstatni
3 281. do 3 290. z 3861
Drzewko podziękowań367Podziękowań

Temat: Mamy 2,3 latków zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)

  1. #3281
    Fan(ka) Avatar agulek80
    Zarejestrowany
    10-2010
    Skąd
    Okolice W-wy
    Postów
    877

    Domyślnie Odp: Mamy 2,3 latkó zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)

    Mama_iza a czym będziesz się zajmowała na tym stażu i dlaczego masz mieszane uczucia? Szkoda Ci zostawić Małego? Życzę zdrówka my niedawno mieliśmy zapalenie oskrzeli ale na szczęście już po.
    Mama_iza dziękuje za post.
    Nasz kochany Marcinek ur. 25.08.2010 r. 4,25 kg szczęścia i 56 cm radości


  2. #3282
    Entuzjast(k)a Avatar mamuśka24
    Zarejestrowany
    01-2012
    Skąd
    londyn
    Postów
    343

    Domyślnie Odp: Mamy 2,3 latkó zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)

    mama iza to zdrówka życzymy, u nas cos chyba katarek się zaczyna, narazie mega kichanie, mam nadzieję że przejdzie samo.
    a własnie co z tym stażem i obawami?
    Mama_iza dziękuje za post.

  3. #3283
    Fan(ka) Avatar aguska2017
    Zarejestrowany
    11-2010
    Skąd
    Elbląg-Płock
    Postów
    5 729

    Domyślnie Odp: Mamy 2,3 latkó zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)

    dziewczyny to ja wam życzę dużo zdróweczka
    do jutra dobrej nocki
    Mama_iza dziękuje za post.

  4. #3284
    Zadomowiona(y) Avatar emiliap
    Zarejestrowany
    11-2011
    Skąd
    Ksawerów
    Postów
    158

    Domyślnie Odp: Mamy 2,3 latkó zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)

    dużo zdrówka i spkoju życzę.
    Choe dziecko w domu to ślimaczym tempem mijający dzień. Dobrze , że Fifi tak często nie choruje.
    Czy wasze dzieci (tak na marginesie) wychodzą teraz na spacer?? Bo mój malec nie che wychodzić i już.

  5. #3285
    Entuzjast(k)a Avatar Mama_iza
    Zarejestrowany
    02-2011
    Skąd
    Świebodzin
    Postów
    344

    Domyślnie Odp: Mamy 2,3 latkó zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)

    Już Was poczytałam, ale wypowiem się tylko na ostatni temat. Powiem Wam, że im Rafał starszy tym gorzej z jedzeniem. Z owoców to w sumie jabłka, banany, pomarańcze, mandarynki, winogrono, ok większość, ale nie truskawki. Nie bo jest wielkie bleee. I koniec. Co do warzyw to tu już bywa ciężko. W zależności od nastroju, ale zazwyczaj nie ma problemu z marchewką, buraczkami, pietruszką, ziemniakami, brukselką, kalafiorem, rzadziej brokuły, czasem szpinak, kapustę, ale to różnie. Nabiał - wszystko poza mlekiem i jogurtem naturalnym. Danonków nie daje choć dawałam, ale moja pani doktor powiedziała, że "firma danone nie jest dla dzieci i nie podawać" to samo powiedziała o słodyczach, no ale ciężko nie dać. Ograniczam. Daje mu chrupki kukurydziane, cheetosy, wafle np grześki bez czekolady i czekolade albo jakieś czekoladowe cukierki. Tylko to nie jest codziennie a raz na jakiś czas. Napoje to głównie soki na zasadzie łyżeczka soczku na kubek wody, czasem woda, ale czysta woda to głównie latem bo tak to nie bardzo. No i herbata z miodem i cytryną ulubiony napój młodego. Mięsko i rybki je, ale w zależności od nastroju. A no i kasze chwałą Bogu wszystkie możliwe no i ryż, w każdej postaci - jajka, makarony. Przypomniało mi się, że bardzo lubi też miód, jagody i porzeczki. Nie wiem czy karmie go dobrze, ale daje mu to co wydaje mi się w miare zdrowe i przede wszystkim lubiane przez niego. Ograniczam słodycze i nie daje gazowanych napojów. Jest zdrowy i póki co najgorsze co go łapie to katar i czasem zapalenie gardła, ale to pewnie od tych jego krzyków :D

    Co do tego stażu to wysłali mnie do biura, do pracy papierkowej. Powiem Wam, że w ogóle siebie tam nie widzę, myślę, że się nie nadaję. Poprzednio byłam w klubie malucha i tam było mi bardzo dobrze, wśród dzieci to jest to :) No, ale wyjścia nie mam, dam radę, może nie będzie źle. Co do zostawienia młodego z niania (na co pójdzie 3/4mojej "pensji") to z jednej strony cieszę się, że odetchnę od niego te kilka godzin, Może to podle, ale po całym dniu non stop z nim mam już go chwilami dość i modle się żeby w końcu poszedł spać, bo oszaleje, a z drugiej strony trochę mi smutno, ze większość dnia będzie beze mnie. Ot i zrozumieć tu kobietę :D




    -----------------------------------

  6. #3286
    Entuzjast(k)a Avatar mamuśka24
    Zarejestrowany
    01-2012
    Skąd
    londyn
    Postów
    343

    Domyślnie Odp: Mamy 2,3 latkó zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)

    ja ciebie rozumiem ,mimo mojej bezgranicznej miłości do julki ,czasem po prostu ręce mi opaają, niunia jest kochana ale bardzo głośna a ja z powodu migren nie wytrzymuję tego wrzasku. mi sie marzy wyjście do pracy a z drugiej strony nie potrafię zaufać komuś obcemu.
    Mimo wszystko powodzenia na tym stazu ,oby Ci się nie dłużył czas przy tej papierkowej robocie.
    Mama_iza dziękuje za post.

  7. #3287
    Entuzjast(k)a Avatar Mama_iza
    Zarejestrowany
    02-2011
    Skąd
    Świebodzin
    Postów
    344

    Domyślnie Odp: Mamy 2,3 latkó zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)

    Cytat Napisał mamuśka24 Zobacz post
    mi sie marzy wyjście do pracy a z drugiej strony nie potrafię zaufać komuś obcemu.
    Właśnie o to chodzi.
    Nic jakoś to będzie. Dobranoc!




    -----------------------------------

  8. #3288
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    04-2009
    Postów
    591

    Domyślnie Odp: Mamy 2,3 latkó zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)

    Cytat Napisał mamuśka24 Zobacz post
    ja ciebie rozumiem ,mimo mojej bezgranicznej miłości do julki ,czasem po prostu ręce mi opaają, niunia jest kochana ale bardzo głośna a ja z powodu migren nie wytrzymuję tego wrzasku. mi sie marzy wyjście do pracy a z drugiej strony nie potrafię zaufać komuś obcemu.
    Jacek:
    Na migreny (te prawdziwe) jest MigrPriv w saszetkach po około 6 złoty. Ale u Angoli to chyba nie ma, bo moją szwagierkę ciemniaki próbowali otruć paracetamolem. No albo prowadzili badania ile się w nią jeszcze tego zmieści. Ambitne.
    mamuśka24 dziękuje za post.

  9. #3289
    Entuzjast(k)a Avatar mamuśka24
    Zarejestrowany
    01-2012
    Skąd
    londyn
    Postów
    343

    Domyślnie Odp: Mamy 2,3 latkó zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)

    dokłanie tak Jacek, walą takie dawki paracetamolu ze to się w głowie nie mieści(chociaz przy migrenie to nie wiele się w niej miesci)
    ja mam w domu porozwieszane saszetki lawndy ale i one przestały działać.
    tak więc wypróbuje te saszetki co napisałes bo onich nie słyszałam.

  10. #3290
    Fan(ka) Avatar aguska2017
    Zarejestrowany
    11-2010
    Skąd
    Elbląg-Płock
    Postów
    5 729

    Domyślnie Odp: Mamy 2,3 latkó zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)

    mama iza wiem co czujesz ja chce Bartka wysłać do przedszkola ale we wrześniu nie wiem czy już będzie na tyle samodzielny że go przyjma i czy w ogóle gdzieś sie dostanie no ale próbować będziemy.Ja bym chciała iść do pracy bo ciągle z małym w odmu to chwilami wariuje i wiem też Bartek potrzebuje równieśników ale jak to sie potoczy to zobaczymy
    życzę powodzenia na stażu
    emiliap my ostatnio nie wychodziliśmy bo przy takiej temperaturze(-15/-20) jakoś nawet i mnie sie nie chciało.ale np wczoraj było w dzień -14 i Bartek poszedł z tata do sklepu fakt mamy zaraz koło bloku ale zawsze sie przewietrzył ja czekam na to ocieplenie bo Bartuś w domku to świruje
    Ostatnio edytowane przez aguska2017 : 7-02-2012 - 10:37
    Mama_iza dziękuje za post.

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •