3 281. do 3 290. z 3861
-
6-02-2012, 19:29 #3281
Odp: Mamy 2,3 latkó zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)
Mama_iza a czym będziesz się zajmowała na tym stażu i dlaczego masz mieszane uczucia? Szkoda Ci zostawić Małego? Życzę zdrówka
my niedawno mieliśmy zapalenie oskrzeli ale na szczęście już po.
-
6-02-2012, 19:31 #3282
Odp: Mamy 2,3 latkó zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)
mama iza to zdrówka życzymy, u nas cos chyba katarek się zaczyna, narazie mega kichanie, mam nadzieję że przejdzie samo.
a własnie co z tym stażem i obawami?
-
6-02-2012, 20:41 #3283
-
6-02-2012, 21:20 #3284
Odp: Mamy 2,3 latkó zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)
dużo zdrówka i spkoju życzę.
Choe dziecko w domu to ślimaczym tempem mijający dzień. Dobrze , że Fifi tak często nie choruje.
Czy wasze dzieci (tak na marginesie) wychodzą teraz na spacer?? Bo mój malec nie che wychodzić i już.
-
6-02-2012, 21:25 #3285
Odp: Mamy 2,3 latkó zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)
Już Was poczytałam, ale wypowiem się tylko na ostatni temat. Powiem Wam, że im Rafał starszy tym gorzej z jedzeniem. Z owoców to w sumie jabłka, banany, pomarańcze, mandarynki, winogrono, ok większość, ale nie truskawki. Nie bo jest wielkie bleee. I koniec. Co do warzyw to tu już bywa ciężko. W zależności od nastroju, ale zazwyczaj nie ma problemu z marchewką, buraczkami, pietruszką, ziemniakami, brukselką, kalafiorem, rzadziej brokuły, czasem szpinak, kapustę, ale to różnie. Nabiał - wszystko poza mlekiem i jogurtem naturalnym. Danonków nie daje choć dawałam, ale moja pani doktor powiedziała, że "firma danone nie jest dla dzieci i nie podawać" to samo powiedziała o słodyczach, no ale ciężko nie dać. Ograniczam. Daje mu chrupki kukurydziane, cheetosy, wafle np grześki bez czekolady i czekolade albo jakieś czekoladowe cukierki. Tylko to nie jest codziennie a raz na jakiś czas. Napoje to głównie soki na zasadzie łyżeczka soczku na kubek wody, czasem woda, ale czysta woda to głównie latem bo tak to nie bardzo. No i herbata z miodem i cytryną ulubiony napój młodego. Mięsko i rybki je, ale w zależności od nastroju. A no i kasze chwałą Bogu wszystkie możliwe no i ryż, w każdej postaci - jajka, makarony. Przypomniało mi się, że bardzo lubi też miód, jagody i porzeczki. Nie wiem czy karmie go dobrze, ale daje mu to co wydaje mi się w miare zdrowe i przede wszystkim lubiane przez niego. Ograniczam słodycze i nie daje gazowanych napojów. Jest zdrowy i póki co najgorsze co go łapie to katar i czasem zapalenie gardła, ale to pewnie od tych jego krzyków :D
Co do tego stażu to wysłali mnie do biura, do pracy papierkowej. Powiem Wam, że w ogóle siebie tam nie widzę, myślę, że się nie nadaję. Poprzednio byłam w klubie malucha i tam było mi bardzo dobrze, wśród dzieci to jest to :) No, ale wyjścia nie mam, dam radę, może nie będzie źle. Co do zostawienia młodego z niania (na co pójdzie 3/4mojej "pensji") to z jednej strony cieszę się, że odetchnę od niego te kilka godzin, Może to podle, ale po całym dniu non stop z nim mam już go chwilami dość i modle się żeby w końcu poszedł spać, bo oszaleje, a z drugiej strony trochę mi smutno, ze większość dnia będzie beze mnie. Ot i zrozumieć tu kobietę :D
-
6-02-2012, 22:05 #3286
Odp: Mamy 2,3 latkó zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)
ja ciebie rozumiem ,mimo mojej bezgranicznej miłości do julki ,czasem po prostu ręce mi opaają, niunia jest kochana ale bardzo głośna a ja z powodu migren nie wytrzymuję tego wrzasku. mi sie marzy wyjście do pracy a z drugiej strony nie potrafię zaufać komuś obcemu.
Mimo wszystko powodzenia na tym stazu ,oby Ci się nie dłużył czas przy tej papierkowej robocie.
-
6-02-2012, 23:18 #3287
-
6-02-2012, 23:57 #3288Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 04-2009
- Postów
- 591
Odp: Mamy 2,3 latkó zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)
-
7-02-2012, 09:02 #3289
Odp: Mamy 2,3 latkó zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)
dokłanie tak Jacek, walą takie dawki paracetamolu ze to się w głowie nie mieści(chociaz przy migrenie to nie wiele się w niej miesci)
ja mam w domu porozwieszane saszetki lawndy ale i one przestały działać.
tak więc wypróbuje te saszetki co napisałes bo onich nie słyszałam.
-
7-02-2012, 09:14 #3290
Odp: Mamy 2,3 latkó zapraszamy na pogaduchy-otwarte:)
mama iza wiem co czujesz

ja chce Bartka wysłać do przedszkola ale we wrześniu nie wiem czy już będzie na tyle samodzielny że go przyjma i czy w ogóle gdzieś sie dostanie no ale próbować będziemy.Ja bym chciała iść do pracy bo ciągle z małym w odmu to chwilami wariuje i wiem też Bartek potrzebuje równieśników
ale jak to sie potoczy to zobaczymy
życzę powodzenia na stażu
emiliap my ostatnio nie wychodziliśmy bo przy takiej temperaturze(-15/-20) jakoś nawet i mnie sie nie chciało.ale np wczoraj było w dzień -14 i Bartek poszedł z tata do sklepu fakt mamy zaraz koło bloku ale zawsze sie przewietrzył ja czekam na to ocieplenie bo Bartuś w domku to świruje



367Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks


Cytuj










Facebook

Nietypowy Problem/Objawy
Wczoraj, 22:36 w Niemowlaki