Strona 5 z 6 PierwszyPierwszy ... 4 5 6 OstatniOstatni
41. do 50. z 52
Drzewko podziękowań1Podziękowań

Temat: Poradnik - proszę o pomoc

  1. #41
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    11-2009
    Postów
    12

    Domyślnie Odp: Poradnik - proszę o pomoc

    kerna,sprobuj moze zrobic kanapke i np.zrob z serka oczka,z wyciskanego serka buzke czy nosek,z salatki jakas fryzurke.Tak zeby kapka wygladala jak jakas postac.Mozesz z chlebka wyciac jakies ksztalty,dzieci lubia takie rzeczy.Albo na talerzyku poukladaj to co chcesz zeby dziecko zjadlo a na drugim chlebek posmarowany maselkiem,moze pozwol mu zeby sam sobie nalozyl co tylko chce na ta kanapeczke i Ty to samo zrob i jedz ze swoim dzieckiem,to tez jest sposob na zachecenie dziecka do jedzonka :)
    Pola,w zadnym wypadku nie wracaj do smoczka.Jak juz oduczylas dziecko od smoka,to po co wracac do tego??Pozatym,jak pojdzie do przedszkola,to tam wiele dzieci ssie jeszcze smoka i jedno drugiemu moze zabierac,a to nie jest za higieniczne.
    Kaszalocik,slyszlalam jak jakas mama obwinela kciuka swojego dziecka bandazem,bo tez zaczelo ssac i podobno pomoglo,wiec moze tez sprobuj.
    Pozdrawiam!


  2. #42
    Początkująca(y) Avatar Kaszalocik
    Zarejestrowany
    10-2007
    Skąd
    Gdańsk
    Postów
    39

    Domyślnie Odp: Poradnik - proszę o pomoc

    Dzięki, spróbuję z bandażem. Przyklejanie plasterka niestety nie dało efektu na długio (jakieś 10min.)
    Pozdrawiam - Kasia z Marianną i Konradkiem

  3. #43
    Wdrożona(y) Avatar NikaKika
    Zarejestrowany
    01-2010
    Postów
    53

    Domyślnie Odp: Poradnik - proszę o pomoc

    Cytat Napisał Kaszalocik Zobacz post
    Witajcie,
    upodobał sobie kciuk . Kciuk nie wygląda juz najlepiej (pomarszczona skórka), obawiam się, że zacznie się łuszczyć i nie daj boże zrobi się otrawarta ran. Co robić? Macie jakieś pomysły, żeby przestał ssać kciuk? Proszę o pomoc.
    Sama należę do ludzi, którzy upodobali sobie kciuk, moja mama próbowała wszystkiego od zakładania plastrów i rękawiczek przez smarowanie palca jakimiś paskudztwami.
    Ssanie palca jest psychologicznie uwarunkowane i chyba powinnaś mu zaoferować coś w zamian najpierw.
    A może odwiedź psychologa, może coś mądrego wymyśli.

    Moje rozstanie z palcem było dość traumatyczne, do dziś je pamiętam mimo, że miałam wtedy jakieś 2-3 lata.
    I zdecydowanie takie metody ODRADZAM każdemu. Opiszę jako ciekawostkę przyrodniczą.
    Sąsiadka postanowiła 'wspomóc' moją mamę w detoxie kciukowym, a że była wstrętną prostacką wieśniaczką (tak, uraz został mi do dziś :)) to takie też były jej metody. Miała takie plastikowe palce, element przebrania typu halloween. To były takie czerwone paluchy z długimi pazurami.
    I powiedziała mi, że znała takiego chłopca, który ssał palce i właśnie mu odpały i ona je ma...

    straszne :) Ale wtedy bardzo to przeżyłam.
    powodzenia :)

  4. #44
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    06-2010
    Skąd
    warszawa
    Postów
    2

    Domyślnie Odp: Poradnik - proszę o pomoc

    moja corka ma prawie dwa lata. bawimy sie z nia w sprzatanie i czasem robi to chetnie. jak sie opiera bardzo to odpuszczamy. ze starszym synem robilismy tak samo i teraz potrafi sprzatac. czasem jak jest zmeczony lub zly, to mu pomagamy. ale odkad skonczyl 4 lat nikt po nim nie sprzata w pokoju tylko on sam lub z nami. to dziala! metoda malych kroczkow po prostu )))

  5. #45
    Wdrożona(y)
    Zarejestrowany
    06-2010
    Skąd
    Galway
    Postów
    50

    Domyślnie Odp: Poradnik - proszę o pomoc

    Dziewczyny!!!!
    prosze Was o rade bo juz od zmyslow odchodze. (nie wiem czy to jest dobry watek do zamieszczenia tutaj, ale juz nie wiem gdzie mam szukac).
    Moj 2letni synek zlapal jakiegos wirusa, 2 dni wymiotowal, teraz juz ustalo ale nie chce nic jesc, troszke kisielu, kawaleczek suchej buly i koniec. Rano domagal sie mleka, dalam mu ale takie bardzo rozcienczone i zwymiotowal, wiec to chyba nie byl dobry pomysl. Jest bardzo oslabiony i denerwuje mnie to ze on nie je i nie ma jak sily nabrac. Dobrze, ze pije, umiarkowanie ale pije. Nie jest odwodniony. Ale dlaczego taki slaby, jeszcze chwile i wogole nie bedzie mial sily wstac.
    To juz trwa 4 dzien. Poradzcie co robic???????

  6. #46
    Fan(ka) Avatar rikapa
    Zarejestrowany
    06-2010
    Postów
    1 444

    Domyślnie Odp: Poradnik - proszę o pomoc

    kasiek ja bym czym prędzej do lekarza jechała i nie czekała za długo bo to już 4 dzień więc nie ma na co czekać

  7. #47
    Wdrożona(y) Avatar Dodomisia
    Zarejestrowany
    07-2010
    Skąd
    okolice Lublina
    Postów
    45

    Domyślnie Odp: Poradnik - proszę o pomoc

    Moja Aga też ostatnio to przechodziła. Doktor powiedział ze wirus ale nie ma na to leków,dostałam smecte i eferalgen czy cos takiego( w kazdym razie z paracetamolem) Jej wczoraj przeszło a mnie dopadło,ale dzis wstała znowu z gorączką poszłam znowu do tego lekarza no i przeziebienie,dał flegamine, 2 dni ma nie wychodzic na dwór i sie grzac.....

  8. #48
    Wdrożona(y)
    Zarejestrowany
    06-2010
    Skąd
    Galway
    Postów
    50

    Domyślnie Odp: Poradnik - proszę o pomoc

    U nas tez to wirus bo dostalam wiadomosc z przedszkola, ze wiecej dzieci zachorowalo, wszystkie te same objawy, wiec to prawdopodobnie to. A u nas dzieki Bogu lepiej. Zjedzony rosolek z marchewka i ryzem, banan i pieczone jablko. Nawet sie bawilismy popoludniu, takze jestesmy dobrej mysli........

    dzieki dziewczyny

  9. #49
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    12-2010
    Postów
    31

    Domyślnie Odp: Poradnik - proszę o pomoc

    moze w poradniku jakis rozdzial o tym co dziecko powinno robic w jakim okresie zycia, czym sie bawic, w co i jak? oparte na pedogogice Montessori albo innych jeszcze, moze jakies krotkie opisy zajec domowych dla dzieci? (wiele mam zamieszcza takie opisy na blogach, nawet my: Flaviolandia :)

  10. #50
    Wdrożona(y) Avatar aga71
    Zarejestrowany
    05-2011
    Skąd
    Szczecinek
    Postów
    66

    Domyślnie Odp: Poradnik - proszę o pomoc

    Cytat Napisał kasiek galway Zobacz post
    Dziewczyny!!!!
    prosze Was o rade bo juz od zmyslow odchodze. (nie wiem czy to jest dobry watek do zamieszczenia tutaj, ale juz nie wiem gdzie mam szukac).
    Moj 2letni synek zlapal jakiegos wirusa, 2 dni wymiotowal, teraz juz ustalo ale nie chce nic jesc, troszke kisielu, kawaleczek suchej buly i koniec. Rano domagal sie mleka, dalam mu ale takie bardzo rozcienczone i zwymiotowal, wiec to chyba nie byl dobry pomysl. Jest bardzo oslabiony i denerwuje mnie to ze on nie je i nie ma jak sily nabrac. Dobrze, ze pije, umiarkowanie ale pije. Nie jest odwodniony. Ale dlaczego taki slaby, jeszcze chwile i wogole nie bedzie mial sily wstac.
    To juz trwa 4 dzien. Poradzcie co robic???????
    Moi chłopcy przez przechodzili rota jakieś dwa miesiące temu.
    pediatra przepisał Diclofor30 ,smecte i w razie gdyby chłopcy nie chcieli jeść to kazał kupić w aptece odżywki dla dzieci.

Strona 5 z 6 PierwszyPierwszy ... 4 5 6 OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Proszę O Pomoc I Rady :))) rozwoj
    By extasy102 in forum Niemowlaki
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni Post / Autor: 1-10-2007, 20:21
  2. Bardzo Proszę O Pomoc!!!!
    By anonim2 in forum Relacje rodzinne
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni Post / Autor: 21-12-2006, 15:24

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •