Strona 10 z 11 PierwszyPierwszy ... 5 9 10 11 OstatniOstatni
91. do 100. z 109
Drzewko podziękowań32Podziękowań

Temat: Życie z dzieckiem z Zespołem Downa - czyli nie taki diabeł straszny jak go malują...

  1. #91
    12.2007/01.2010/09.2011 Avatar kacha_wawa
    Zarejestrowany
    06-2007
    Skąd
    Belfast-UK
    Postów
    5 189

    Domyślnie Odp: Życie z dzieckiem z Zespołem Downa - czyli nie taki diabeł straszny jak go maluj

    No i w końcu nie napisałam wtedy
    A więc powiem Wam, że jest lepiej niż myślałam Powiem nawet, że z trójką jest łatwiej jak z dwójką i powiem Wam, że chcę jeszcze czwartego dziecka Może nie tak od razu, ale wiem, że kiedyś jeszcze będzie
    Oliś z Jessicą super przyjęli młodszą siostrzyczkę, Oliś jak to facet może bez większego entuzjazmu, ale jak tylko Laura leży w leżaczku to nie opuszcza jej na krok Jessica za to jest super starszą siostrą i we wszystkim chce mi przy małej pomagać Ciągle chce Laurę przytulać, całować, dawać jej smoczka (chociaż Laura smoczka nie chce ) i generalnie już mamusia i tatuś nie są ważni, tylko "Lala" Ledwo oczy otworzy już jest "Lala" Bardzo pozytywnie mnie te moje dzieciaki zaskoczyły
    A co do Olisia to dzisiaj minął miesiąc jak chodzi do szkoły i cały czas jest szkołą zafascynowany Ku mojej zgrozie wstaje pół godziny przed budzikiem i zamiast cicho w łóżeczku siedzieć to nawija, budzi Jessiczkę i mogę zapomnieć o dosypianiu Widzę, że powoli rusza do przodu z rozwojem Rewelacji nie ma, ale zaczął coraz częściej stawać na prostych nogach, prostopadle do podłoże, opiera się rączkami o podłogę, głowę podnosi do góry i potrafi tak naprawdę długo stać Co prawda jeszcze nie ma siły się podnieść i stanąć przy czymś, ale drobnymi kroczkami i do tego dojdziemy Bardzo dużo kopiuje też Jessiczkę, szkoda tylko, że w rozrabianiu Demolkę robią mi codziennie, kilka razy dziennie, wesoło mam z nimi

    A to moja (Nie)Święta Trójca



    I starszy brat czuwa




  2. #92
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    10-2011
    Skąd
    Zary, Poland
    Postów
    1

    Domyślnie Odp: Życie z dzieckiem z Zespołem Downa - czyli nie taki diabeł straszny jak go maluj

    witam wszytkie mamy maluchów z zd !
    Jestem mama majki z zd - ur. 12,12,2006r
    maja ma brata ( bez zd) -ur.07,11,2008r
    JESTESMY Z żAR, BARDZO PROSZE O KROTKIE WPROWADZENIE MNIE DO WASZEGO FORUM NO I OCZYWISCIE CIESZE SIE ZE TU TRAFILAM

  3. #93
    12.2007/01.2010/09.2011 Avatar kacha_wawa
    Zarejestrowany
    06-2007
    Skąd
    Belfast-UK
    Postów
    5 189

    Domyślnie Odp: Życie z dzieckiem z Zespołem Downa - czyli nie taki diabeł straszny jak go maluj

    Hej Kasiu Witaj wśród nas
    Pisz tutaj o wszystkim, o tym co Cię cieszy i o tym co Cię smuci, o wszystkich radościach i troskach dnia codziennego (chociaż oby tych trosk jak najmniej było ). Pochwal się tutaj Majeczką i braciszkiem



  4. #94
    Fan(ka)
    Avatar Lilijanna
    Zarejestrowany
    01-2010
    Skąd
    Opalenica
    Postów
    4 715

    Domyślnie Odp: Życie z dzieckiem z Zespołem Downa - czyli nie taki diabeł straszny jak go maluj

    Cudowne zdjęcia całej trójeczki :) Super, że poszło się zorganizować.
    Nasz Aniołek - [*] 25.09.2008 10tc ; Nasza Córcia - Adrianna - 04.08.2010 40tc


  5. #95
    Lekko Stuknięta Mamuśka;) Avatar Bodzinka
    Zarejestrowany
    06-2007
    Skąd
    SZ
    Postów
    14 744
    Wpisów do bloga
    13

    Domyślnie Odp: Życie z dzieckiem z Zespołem Downa - czyli nie taki diabeł straszny jak go maluj

    Kacha jeszcze fotki, jeszcze!!!! Ja strasznie chce trzecie dziecko ale mój M nie chce..Ale tez nie wiem jak to z nim będzie..Zreszt jak bym chciała ale za 5,6 lat Olis ma urode jak dziewczynka. No i gratulujemy postępów.
    Cudowni są
    Kaśka
    witaj

  6. #96
    Lekko Stuknięta Mamuśka;) Avatar Bodzinka
    Zarejestrowany
    06-2007
    Skąd
    SZ
    Postów
    14 744
    Wpisów do bloga
    13

    Domyślnie Odp: Życie z dzieckiem z Zespołem Downa - czyli nie taki diabeł straszny jak go maluj

    Olisiu sto latek od Filipka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I od reszty rodzinki oczywiście też!!!



    Uploaded with ImageShack.us

  7. #97
    12.2007/01.2010/09.2011 Avatar kacha_wawa
    Zarejestrowany
    06-2007
    Skąd
    Belfast-UK
    Postów
    5 189

    Domyślnie Odp: Życie z dzieckiem z Zespołem Downa - czyli nie taki diabeł straszny jak go maluj

    Bodzinka wielkie dzięki

    Dla Filipka także wszystkiego naj, naj
    Bodzinka dziękuje za post.



  8. #98
    Początkująca(y) Avatar patrysiowa
    Zarejestrowany
    05-2008
    Skąd
    manchester
    Postów
    31

    Domyślnie Odp: Życie z dzieckiem z Zespołem Downa - czyli nie taki diabeł straszny jak go maluj

    Witam po dlugiej nieobecnosci. My juz na wylocie tylko cos mi suwaczek szwankuje. Piszcie,bo lubie Was czytac i Kasia,wstaw prosze wiecej zdjec




  9. #99
    12.2007/01.2010/09.2011 Avatar kacha_wawa
    Zarejestrowany
    06-2007
    Skąd
    Belfast-UK
    Postów
    5 189

    Domyślnie Odp: Życie z dzieckiem z Zespołem Downa - czyli nie taki diabeł straszny jak go maluj

    Oj mnie też długo nie było :/
    Najmłodsza Larwa ma od jakiegoś czasu skok rozwojowy i żyć mi nie daje. Najlepiej jest na rączkach, a jak nie ma rączek to jest wielkie darcie Jessiczka zazdrosna i jak zajmuję się Laurą to robi wszystko, żeby na sobie skupić uwagę Jedynie Oliś w miarę grzecznym, piszę w miarę, bo zaczyna kopiować od Jessiczki te zachowania, których nie powinien Ale zawsze to jakiś krok do przodu, bo po mnie nic nie chce kopiować
    Coraz częściej chce być Szefuńcio w pozycji stojącej, co bardzo mnie cieszy, bo do niedawna jak tylko chcieliśmy go postawić to siadał z powrotem na pupie Teraz powoli kombinuje jak tu samemu pupę od podłoża oderwać i coraz częściej porusza się na czworaka, a nie na pupie (śmiejemy się z niego, że jest dupnym jeźdźcem, bo na pupie najlepiej się przemieszcza ).
    Patrysiowa trzymam kciuki, za pomyślne, szybkie i bezbolesne rozwiązanie i trzymam kciuki za Maluszka
    A co słychać u pozostałych Mamuś?
    Buziaki Wam wysyłam



  10. #100
    Szczęśliwa żona i mamusia Avatar ANIA2608
    Zarejestrowany
    04-2008
    Postów
    3 781

    Domyślnie Odp: Życie z dzieckiem z Zespołem Downa - czyli nie taki diabeł straszny jak go maluj

    Kacha najlepsze życzenia dla Jessi Dużo zdrowia,radosnego,beztroskiego dzieciństwa i mnóstwo uśmiechu
    Cudne zdjecia Twoich wspaniałych dzieciaczków
    kacha_wawa dziękuje za post.
















Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •