1. do 10. z 1490
-
27-06-2007, 09:27 #1
-
27-06-2007, 09:30 #2
Odp: jak sobie radzic z dolegliwosciami Maluszków
Jako pierwsza moge pochwalić sudokrem, który przegonił zaczerwienienie wokół odbytu Ziomka:)
Jesli któraś z was ma problemy z łuszcząca się skórka- problem właściwy dzieiom przenoszonym i wczesniakom, to polecam paszki i okolice intymne traktowac talkiem, zapobiega poceniu i ewentualnym infekcjom, u nas wyglada to pieknie juz po dwuch dniach stosowania:)
-
27-06-2007, 12:26 #3mamy czerwcowe 2007
- Zarejestrowany
- 03-2007
- Skąd
- śląsk
- Postów
- 963
Odp: jak sobie radzic z dolegliwosciami Maluszków
Umieściłam tego posta na głównym, ale przenoszę go tu -
Sorga super wątek.
U mnie znów Zuzia wieczorami zaczyna bardzo płakać bo nie może się wypróżnić.....kolka to to na pewno jeszcze nie jest... z moją dietą bardzo uważam i na 100% nie jem niczego co mogło by jej zaszkodzić ....tłumaczę sobie to tak jak mi powiedziała lekarka, że to przez niedojrzałość przewodu pokarmowego i, że się unormuje....ale nie wiem jak będzie....
W dodatku Zuzi kupkę najlepiej robi się przy cycku - niekoniecznie musi jeść - wystarczy, że trzyma....
Kochane Czy Wasze maleństwa nie mają problemów z wypróżnieniem ????
-
27-06-2007, 13:14 #4
Odp: jak sobie radzic z dolegliwosciami Maluszków
u nas problemów z wypróżnianiem nie ma ale w szpitalu dowiedziałam się że naturalnym masazem wspomagajacym jest kładzenie na brzuszku i my tak sobie walczymy na brzuszku profilaktycznie codziennie w czasie zabawy. Gwoli wyjasnienia to oczywiscie nie jest lezenie na plask tylko nóżki sa podkulone i dzidzia próbuje sobie radzic, próbuje unosic główke, aha i mieszam 2 łyżeczki rumiankowego hippa i 2 łyżeczki koperkowego do kubka i pije codziennie, polozna poradzila profilaktycznie.
-
27-06-2007, 13:33 #5
-
27-06-2007, 13:59 #6
-
27-06-2007, 14:06 #7
Odp: jak sobie radzic z dolegliwosciami Maluszków
mam za to inny problem i nie wiem jak sobie poradzic
mala juz druga dobe nie spi w nocy miedzy 22 a 4
cycki pelne ale mam wrazenie ze sie nie najada nim
bo ssie i wypluwa cyca,ssie i wypluwa
dzwonilam do poloznej
kazala na wieczor dac 90 ml nan 1 i zobaczyc ile zje i jak dlugo bedzie spac
i jutro lub pojutrze ma podjechac pediatra
co zrobic czy tez tak mialyscie
-
27-06-2007, 14:13 #8
Odp: jak sobie radzic z dolegliwosciami Maluszków
Dorotka nie bardzo wiem czemu sypia,ale na samym poczatku jak mialam wrazenie ze sie nie najada to najpierw kazali mi przed kazdym karmieniem wazyc mala a potem po jedzeniu i zapisywac...No i jak juz pisalam gdy byly problemy ze spaniem itd. to do mojego mleka musialam dosypywac jedna miarke mleka...Nie kazali od razu przechodzic na modyfikowane...A niunia w tych godzinach placze czy tylko poprostu nie spi...????
moze tez ta pogoda tak dziala...
-
27-06-2007, 14:20 #9
Odp: jak sobie radzic z dolegliwosciami Maluszków
dorotko u mnie jest podobnie, tyle że mały najpierw ściągnie sobie to, co zleci, a potem "walka z cyckami" (i to nie tylko w nocy). martwiłam się, że się nie najada, ale lekarka dzisiaj powiedziała, że w każdej chwili mogę podejść do przychodni i go zważyć (do przychodni mamy jakieś 100 m, a gdyby przez okno, to szerokość jezdni+2 wąziutkie chodniki+2 trawniczki). a w ogóle to czy 60g na plusie przez tydzień to nie jest za mało?
Luka Michał wypróżnić się może, ale czasem ma problem z pierdzeniem. i to nie to, że nie może, bo puszcza bąki dość często, ale chwilami wydaje mi się, że ma aż za dużo tych gazów (no i nie wiem, czy to nie czasem przez te herbatki mlekopędne) i strasznie się pręży i płacze. położna mi powiedziała, że ma prawo, bo jak mu coś przeszkadza, to inaczej nie powie, a zębów też nie zaciśnie
ale zastanawia mnie inna rzecz, jak mały jest bez pieluszki i ma zamiar się wysiusiać, często stasznie płacze (w pieluszce czasem też)Ostatnio edytowane przez kachasek : 27-06-2007 - 14:23
-
27-06-2007, 14:22 #10
Odp: jak sobie radzic z dolegliwosciami Maluszków
Dorotka ja mam dokladnie ten sam problem ,mala w ciagu dnia spi jak zabita po kazdym karmieniu a w nocy ,czyli jak u Ciebie kolo 22 zaczyna buszowac,tzn ze nie zmrozy oka i kweka,przy cycku caly czas lezy i tak go mamla.Ja co prawda jeszcze pokarmu jako takiego nie mam (caly czas siara-zalamka,mowie wam... :( ) ale skoro w ciagu dnia mala nie placze to znaczy ze sie najada,no i dzisiaj o 2 nad ranem nie wytrzymalam i dalam Amelce 60 ml sztucznego pokarmu (wypila 40) i tak mi spala do 5.30 nad ranem,potem cycus i kimonko!
Tak mi poradzila polozna wiec chyba wielkiej krzywdy malej nie robie...
mozesz sprobowac raz Dorotko i zobaczysz jak mala zareaguje,ale u mnie to troche inaczej bo tak jak pisalam moja mleczarnia jeszcze nie obfituje...
A jak wasze sutki...u nie masakra.
Ja wszystko zniose nawet wiszenie bobasa na cycu 24h ale ten bol...ojej...zniecheca mnie na maxa!!!!!!!!!!!!!
Podobne wątki
-
Pogadajmy o sobie
By agawa1 in forum Dzieci urodzone w lutym 2008Odpowiedzi: 47Ostatni Post / Autor: 28-02-2008, 19:20 -
COŚ O SOBIE...
By Irlandia in forum Dzieci urodzone w kwietniu 2006Odpowiedzi: 50Ostatni Post / Autor: 16-11-2006, 11:46 -
jak radzic sobie z bolem?
By lusia24 in forum Dzieci urodzone w listopadzie 2005Odpowiedzi: 6Ostatni Post / Autor: 6-05-2005, 15:16



LinkBack URL
About LinkBacks




Cytuj
mozna tez masowac brzuszek okreznymi ruchami i zawsze wedlug wskazowek zegara....



















Facebook

świadczenie pielęgnacyjne...
Dzisiaj, 08:34 w Możesz pomóc...zobacz