Strona 149 z 149 PierwszyPierwszy ... 129 139 144 148 149
1 481. do 1 490. z 1490
  1. #1481
    mama Natusi Avatar aniajw
    Zarejestrowany
    10-2008
    Skąd
    świętokrzyskie
    Postów
    653

    Domyślnie Odp: jak sobie radzic z dolegliwosciami Maluszków

    Witam, ja się tak tylko wstrzelałam poinformować że dziś dopiero tu zajrzałam i przyznam nic a nic nie przeczytałam. Nati przechodzi ospę i dosyć ostro. Fakt najgorzej mieliśmy we wtorek i środę, bo wtedy wyszło krostek najwięcej. W czwartek już mniej, ale za to gorączka na wieczór, a dziś to juz widzę że niektóre w strupy przechodzą i samopoczucie ma dziewczyna lepsze. Także chyba najgorsze za nami. A krostki to ma wszędzie nogi i ręce, nawet uszy, powieka, usta i w buzi, najgorzej to głowa, szyja i twarz, a plecy i klatka piersiowa też tyle że tam to mało ale wielkie skubańce. No po prostu wszędzie, a i dupki nawet nie ominęło.
    I wiecie zamówiłam wizyte domową jak miała taki ciężki dzień i byłam w szoku o cenę takiej wizyty 80zł. Ale zdrowie i dziecko najważniejsze. Przepisała nam syrop na świąd i tabletki aby zmniejszyć wysyp, no i oczywiście smarowidła na krostki, ale smarować Nati nie chce, syrop i tabletki co są ble to zje a smarowanie z wrzaskiem bo ja boli, albo na spiocha.
    Ja nie wiem jedni przechodzą ospę raptem mając 10 krostek a innych tak wysypuję (ja też miałam taki wysyp nawet gorzej-pamiętam dwa tygodnie w łóżku lezałam).


  2. #1482
    mama Natusi Avatar aniajw
    Zarejestrowany
    10-2008
    Skąd
    świętokrzyskie
    Postów
    653

    Domyślnie Odp: jak sobie radzic z dolegliwosciami Maluszków

    A i jeszcze dowiedziałam się że na gorączkę przy ospie (albo przy tych lekach co dostała-nie zrozumiałam dobrze lekarki-informacja przez telefon) nie można podawać ibufenu tylko paracetamol.

  3. #1483
    Dobra Ciocia Samo Zło Avatar Sorga
    Zarejestrowany
    11-2006
    Skąd
    Szczecin
    Postów
    2 125

    Domyślnie Odp: jak sobie radzic z dolegliwosciami Maluszków

    ania bidulka nasz asliczna Nati :( ucałuj bidulkę ode mnie. Z podawaniem leków nie pomoge bo Eryczek łyka wszystko jak leci. Co do wizyty domowej- prywatnie u nas 50 pln, ale ja na przykład zamawiałam z przychodni wizytę domowa i normalnie na kasę chorych poszło.
    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia i czekamy na raporty bo chyba jeszcze na forum ospy nie było i ja baaardzo jestem zainteresowana waszymi doświadczeniami żeby wiedzieć na przyszłość!
    Buziaczki



  4. #1484
    Czerwcowa mamusia 2007 Avatar anielap
    Zarejestrowany
    12-2007
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    2 064

    Domyślnie Odp: jak sobie radzic z dolegliwosciami Maluszków

    Aniajw zdrówka dla Natalki.... Badźcie dzielne i pewnie tak jak piszesz najgorsze za Wami.
    Ja mam nadzieję nie doświadczyć ospy... Zu szczepiona.


  5. #1485
    Fan(ka) Avatar toska
    Zarejestrowany
    10-2007
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    1 558

    Domyślnie Odp: jak sobie radzic z dolegliwosciami Maluszków

    aniajw biedna Nati, zdrówka dla niej

    aniela niestety mimo szczepionki tez można zachorować, ale przechodzi się ją w wersji light.



  6. #1486
    mamy czerwcowe 2007 Zadomowiona(y)
    Avatar Dzagud
    Zarejestrowany
    05-2005
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    4 013

    Domyślnie Odp: jak sobie radzic z dolegliwosciami Maluszków

    Toska, a ja mam nadzieję że Magda nie zachoruje - też szczepiona. Miała już dwa razy bezpośrednią styczność z ospą i nic.
    Aniajw - ucałuj małą krosteczkę. Bidusia straszna, ale wiesz, ja zauważyłam, że dziewczynki gorzej przechodzą - to nie jest sprawiedliwe. Weronika też taka była wysypana.









  7. #1487
    mama Natusi Avatar aniajw
    Zarejestrowany
    10-2008
    Skąd
    świętokrzyskie
    Postów
    653

    Domyślnie Odp: jak sobie radzic z dolegliwosciami Maluszków

    Sorga toż Nati też tabletki i syropki (nawet niedobre) połknie, ale ona się smarować nie pozwala.
    Ja też próbowałam najpierw w ramach funduszu wizytę, ale u nas takiej nie świadczą, może dlatego ze ja tak na uboczu mieszkam tzn. z 15km od przychodni-ee nie wiem nie ważne, po fakcie
    Pierwsze dwie plamki pojawiły się w piątek, i nie miałam pojęcia że to ospa, dopiero jak w niedzielę z jednej zrobił się pęcherzyk to mi przemknęło przez myśl, ze to może ospa, dopiero jak w poniedziałek wieczorem zobaczyłam więcej plamek-grudek na brzuchu i ze Nati ciągle drapie się po głowie to byłam na 90% pewna, a jak zadzwoniłam do lekarki i opisałam objawy to już 99%. I tak to praktycznie od piątku sie zaczęlo a na dobre rozkręcilo od poniedziałku wieczorem. A co najciekawsze Nati jak ma gorączkę to zawsze ma czoło gorące, a tu nie czoło chłodne/ciepłe, ale za to reszta ciała rozpalona. Pierwszy raz mi się tak zdarzyło i dlatego ta gorączka mogla mi wcześniej umknąć jeśli była tylko podwyższona. Póki co nie życzę nikomu by takie małe dzieciaki przechodziły ospę.
    Anielap mam nadzieję że Zu ominię

  8. #1488
    mama Natusi Avatar aniajw
    Zarejestrowany
    10-2008
    Skąd
    świętokrzyskie
    Postów
    653

    Domyślnie Odp: jak sobie radzic z dolegliwosciami Maluszków

    Dzagud masz rację to niesprawiedliwe. I wiesz ja mam taki przykład "niesprawiedliwości" z dzieciństwa, jak ja chorowałam na ospę, to jak wczesniej pisałam byłam mega wysypana a koleżanka która ode mnie się zaraziła miała raptem 10-15 krostek.

  9. #1489
    Fan(ka) Avatar toska
    Zarejestrowany
    10-2007
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    1 558

    Domyślnie Odp: jak sobie radzic z dolegliwosciami Maluszków

    mi tak lekarz tłumaczył, poza tym miałam dowód: córka znjomych mimo szczepienia zachorowała, a najlepsze, że zaraziła się od swojego 6 tygodniowego braciszka. Mały ciężko zniósł chorobę, a ona miała tylko kilka krostek i stan podgorączkowy, ale to na pewnwo była ospa.
    (ospę można poznać, bo chrostki sa tez na agłowie we włosach).

    Stasiek tez szczepiony, i tez miał kontakt z chorymi dziećmi i na razie odpukać nie zaraził się, ale on ma moje geny, a ja z tych co nie chorują



  10. #1490
    mama Natusi Avatar aniajw
    Zarejestrowany
    10-2008
    Skąd
    świętokrzyskie
    Postów
    653

    Domyślnie Odp: jak sobie radzic z dolegliwosciami Maluszków

    Została nam jeszcze tylko jedna krosta (jedna z pierwszych) na czole i może cos we włosach. Także już luzik, pozostałe zeszły tylko plamki są czerwone. Ale to juz trochę dłużej zanim znikną. W każdym bądź razie było ciężko, ale przeszliśmy.

Podobne wątki

  1. Pogadajmy o sobie
    By agawa1 in forum Dzieci urodzone w lutym 2008
    Odpowiedzi: 47
    Ostatni Post / Autor: 28-02-2008, 19:20
  2. COŚ O SOBIE...
    By Irlandia in forum Dzieci urodzone w kwietniu 2006
    Odpowiedzi: 50
    Ostatni Post / Autor: 16-11-2006, 11:46
  3. jak radzic sobie z bolem?
    By lusia24 in forum Dzieci urodzone w listopadzie 2005
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni Post / Autor: 6-05-2005, 15:16

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •