Strona 3 z 64 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 13 23 ... OstatniOstatni
21. do 30. z 632
  1. #21
    VI 2008 VI 2009
    Avatar Ewunia22
    Zarejestrowany
    01-2009
    Skąd
    Kielce
    Postów
    3 231

    Domyślnie Odp: Maluch płacze - kłopoty z naszymi pociechami

    Nie masz powodów do obaw, zawsze możesz na doświadczone mamuśki tutaj liczyć... zawsze ci doradzimy... ja tam jeszcze co nieco pamiętam, bo chyba najpóźniej rodziłam z naszych czerwcówek wcześniejsze dzieci hehehe


  2. #22
    Czerwcowa mama 2009 Avatar KluseczkaS
    Zarejestrowany
    10-2008
    Skąd
    Dublin
    Postów
    1 016

    Domyślnie Odp: Maluch płacze - kłopoty z naszymi pociechami

    Nika77- Ja mam tak samo. W szpitalu kazali mi ja budzic co 3 godziny i ssala sokiej temp tylko przez 10-15 min. Poradzily mi ze mozesz ja troche rozebrac i sprawdz czy nie masz za w domu.z w Co do kupek to czasami ja przebiore dam cyca a ona kolejny raz fura juz wpoieluche.

    Andzia a czym karmisz bobo- piersia czy butla. Podobno przy butli to norma.
    A co di=o kupek to ja mam troche problemy bo od porodu bylsm tylko raz ale to to tez podobno norma po cesarce.



  3. #23
    VI 2008 VI 2009
    Avatar Ewunia22
    Zarejestrowany
    01-2009
    Skąd
    Kielce
    Postów
    3 231

    Domyślnie Odp: Maluch płacze - kłopoty z naszymi pociechami

    Kluseczko, u mnie jeszcze na piersi były takie przerwy... a jak weszłam na butelkę, to się to w miarę unormowało. Co 2,3 dni była kupa. Chyba nie ma na to reguły...

  4. #24
    Czerwcowa mama 2009 Avatar Carmi
    Zarejestrowany
    11-2008
    Skąd
    Geesthacht
    Postów
    920

    Domyślnie Odp: Maluch płacze - kłopoty z naszymi pociechami

    Cytat Napisał andzia111 Zobacz post
    mevuniu są też specjalne nakładki na sutki przez które można karmić jest to podobno mniej bolesne .
    moze mniej bolesne ale cora mimo nakladek poranila mi sutki do krwi .
    Meva, ja tez mam problem z plaskimi. Pielegniarki i polozna jak zobaczyly moje sutki po 2 dniach, to odrazu powiedzialy, by odpuscic karmienie narazie. Ale to tez dlatego, bo prawie nic mleka nie lecialo i mala sie bardzo denerwowala przez to.
    W koncu wyszlam ze szpitala z odciagarka i co 3 h "dojenie" ale czego sie nie robi dla dziecka. Dodatkowo dokarmiamy kupnym, ale moja domowa produkcja zwieksza sie z dnia na dzien.

    Andzia, u nas kupki codziennie, nawet po dwie. W bakach tez mala nie ma sobie rownych

  5. #25
    VI 2008 VI 2009
    Avatar Ewunia22
    Zarejestrowany
    01-2009
    Skąd
    Kielce
    Postów
    3 231

    Domyślnie Odp: Maluch płacze - kłopoty z naszymi pociechami

    Carmi, miło Cię widzieć obyś utrzymała laktację u mnie na szczęscie po użyciu nakładek gryzienie i kaleczenie brodawek się skończyło... ufff

  6. #26
    Czerwcowa mama 2009
    Zarejestrowany
    09-2006
    Skąd
    Kopenhaga
    Postów
    554
    Wpisów do bloga
    1

    Domyślnie Odp: Maluch płacze - kłopoty z naszymi pociechami

    Cytat Napisał Carmi Zobacz post
    moze mniej bolesne ale cora mimo nakladek poranila mi sutki do krwi .
    Meva, ja tez mam problem z plaskimi. Pielegniarki i polozna jak zobaczyly moje sutki po 2 dniach, to odrazu powiedzialy, by odpuscic karmienie narazie. Ale to tez dlatego, bo prawie nic mleka nie lecialo i mala sie bardzo denerwowala przez to.
    W koncu wyszlam ze szpitala z odciagarka i co 3 h "dojenie" ale czego sie nie robi dla dziecka. Dodatkowo dokarmiamy kupnym, ale moja domowa produkcja zwieksza sie z dnia na dzien.
    moja produkcja jest już chyba ok, tylko niech mi się te sutki wygoją, i będzie lepiej. poszukam tych nakładek

  7. #27
    Czerwcowa mama 2009 Avatar andzia111
    Zarejestrowany
    12-2008
    Skąd
    sosnowiec
    Postów
    1 636

    Domyślnie Odp: Maluch płacze - kłopoty z naszymi pociechami

    NIKA a ile ci teraz waży kruszyna? bo mój oskarek w sobote miał 2730 .

    kluseczko butlą karmimy z bebiczkiem a to dlatego że mam grypsko i biore leki ale dojenie jest na porządku dziennym więc jak mi przejdzie to wracamy do mleczunia z cycunia ale też z butli bo po szpitalu mały niechciał nawet popatrzeć na cycka. położna dziś zaleciła nam dopajanie wodą z glukozą ale małemu niesmakuje pluje nią

    Carmi ( mamuśko długo wyczekiwana ) mój bąbelek też bąki sadzi a kupke zrobił dziś tatuś był z niego bardzo dumny

    a na karmienie mały budzi się sam z zegarkiem w ręku co 4 godziny i wypija ok 40-80 zależy czy mniej czy bardziej głodny
    Mogłabym nie spać tylko po to , aby słyszeć jak oddychasz , patrzeć jak sie uśmiechasz gdy śpisz - chwile spędzone z Tobą to skarb

  8. #28
    Czerwcowa mama 2009 Avatar KluseczkaS
    Zarejestrowany
    10-2008
    Skąd
    Dublin
    Postów
    1 016

    Domyślnie Odp: Maluch płacze - kłopoty z naszymi pociechami

    Ojej Andzia- ale ja bym chciala zeby moje malenstwo spalo co 4 godziny szczegolnie w nocy a ile waza wasze dzidzie- moja wczoraj miala 2700. czyli nie wiele przytyla ale nie chudnie.

    Ja mam jeszcze takie pytanko co do spania. Moja mala nie potrafi spac na plecach tylko na boku. Martwi mnie to bardzo ze wzgledu na to ze polozne tutaj kaza na plecach zeby sie malenstwo nie przewrocilo a on apo prostu nie chce. Znowu lekarz mojej kolezanki w pl polecil jej kladzenie synka na boku. Mam juz kompletny zamet bo chce zeby spala jak najdluzej. Kolejna sprawa jest ze na pleckach i tyle glowki spi bardzo rzadko przez co nie profiluje jej sie tyl glowki.



  9. #29
    Czerwcowa mama 2009 Avatar KluseczkaS
    Zarejestrowany
    10-2008
    Skąd
    Dublin
    Postów
    1 016

    Domyślnie Odp: Maluch płacze - kłopoty z naszymi pociechami

    Hej dziewczyny,

    To znowu ja mam pyt\anko. Moja niunia ciezko oddycha, nie ma kataru ale chyba nasz dzisiejszy dlugi spacer jej sie nie przysluzyl wiec kolejna nocka zarwana. czy mam isc z tym do lekarza? czy kupic tylko w sklepie sol fizjologiczna.

    I jeszcze pytanko do tych ktore zakupily monitory oddechu, Jak wam sie sprawuja? Bo ja juz nie wyrzymam tych bezsennych nocy



  10. #30
    grudzień 2006 / maj 2009 Avatar Nanya
    Zarejestrowany
    01-2008
    Skąd
    Nowy Targ
    Postów
    376

    Domyślnie Odp: Maluch płacze - kłopoty z naszymi pociechami

    Cytat Napisał andzia111 Zobacz post
    a na karmienie mały budzi się sam z zegarkiem w ręku co 4 godziny i wypija ok 40-80 zależy czy mniej czy bardziej głodny
    Moja wypija 100 ml na jedno posiedzenie (gdybym dała więcej to pewnie wypiłaby więcej) i tak co 3 godziny (w nocy robi sobie przerwę 4-5 godzin). Tak mi położna zaleciła, bo mała najchętniej jadłaby co godzinę i ile butla pomieści Więc przetrzymuję ją, żeby miała min 2,5 godziny przerwy między posiłkami i co dobę zwiększam ilość mleczka o 10 ml wg zasady: (liczba dób od urodzenia - 1)x 10 = ilość ml mleka na jeden posiłek
    Dziś jest jej 11 doba, więc może wypijać po 100 ml (wypija już tak od 2 dni, ale cichosza )
    Oczywiście wszystko po to, żeby mała nie miała problemów z brzuszkiem (kolki, gazy, itp.) i żeby się nie spasła. Jak w międzyczasie domaga się butli to daje jej herbatkę z kopru włoskiego z HIPPa (jest już po 1. tygodniu). Bardzo ją lubi normalnie nie rozumiem maluchów
    Z postępów:
    - położona na brzuszku podnosi na chwilkę główkę i swobodnie przekłada ją to na jedną, to na drugą stronę
    - wydłużyło jej się czuwanie, uważnie obserwuje co się wokół niej dzieje

    Jest cudowna

Strona 3 z 64 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 13 23 ... OstatniOstatni

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •