Strona 1 z 41 1 2 6 11 21 ... OstatniOstatni
1. do 10. z 409
  1. #1
    Mama Filipka Avatar Monika_M
    Zarejestrowany
    11-2008
    Skąd
    Lublin
    Postów
    910

    Domyślnie MNIAM_MNIAM-wszystko o jedzeniu naszych szkrabów

    Mnie też korci żeby dać już małemu jakieś jabłuszko czy coś. Ale poczekam jeszcze 2 -3 tygodnie. Mały będzie miał wtedy 4,5 miesiąca więc może będzie dobrze.
    Ale mi się maleństwo ostatnio marudne zrobiło. Płacze bez powodu i nawet na rączkach jest źle. Nie wiem co z nim się stało.


  2. #2
    Mama Klaudii Avatar nocanka
    Zarejestrowany
    01-2009
    Postów
    413

    Domyślnie Odp: Maluch płacze - kłopoty z naszymi pociechami

    Ja zacznę podawać Małej już coś innego niż mleko jak będzie miała 3,5 miesiąca. Tak sobie wymyśliłam. I właśnie studiuję schemat żywieniowy HiPP: Schemat żywienia
    i patrzę sobie na te różne "przysmaki"





  3. #3
    Czerwcowa mama 2009
    Avatar agata077
    Zarejestrowany
    12-2007
    Postów
    1 594

    Domyślnie Odp: Maluch płacze - kłopoty z naszymi pociechami

    To ja sie Wam pochwale ze moj Olivier posmakowal juz oprocz jabłka samego jabłko z gruszką i jabłko z bananem do tego bardzo chetnie pije wode jabłkową z hipp Przyszedl czas na soczek z marchwi i pierwsza zupke :D

  4. #4
    Mama Filipka Avatar Monika_M
    Zarejestrowany
    11-2008
    Skąd
    Lublin
    Postów
    910

    Domyślnie Odp: Maluch płacze - kłopoty z naszymi pociechami

    Hmmm Agatko zachęcona poczynaniami twojego Olivierka może i ja dam wcześniej małemu jakiś przysmak. Chyba zaraz polecę po jabłuszko jak nie będzie mu smakowało to sama zjem Już mu wypiłam bobofruta którego dostał w paczce pyszny był

  5. #5
    Czerwcowa mama 2009
    Avatar agata077
    Zarejestrowany
    12-2007
    Postów
    1 594

    Domyślnie Odp: Maluch płacze - kłopoty z naszymi pociechami

    Jablko z gruszka i bananem dostal z przymusu bo nie moglam dostac nigdzie samego jablka a niestety tutaj normalne jablka maja w sobie tyle chemii ze szok Balam sie czy nie bedzie go bolał brzuszek pozniej ale nic nie było malo tego teraz samo jabłko jest beee pluje dalej niz widzi wiec dziele mu sloiczek z jablko+ z samym jablkiem i wcina az sie uszy trzesą...

  6. #6
    Mama Filipka Avatar Monika_M
    Zarejestrowany
    11-2008
    Skąd
    Lublin
    Postów
    910

    Domyślnie Odp: Maluch płacze - kłopoty z naszymi pociechami

    super to i ja dzisiaj wypróbuję. A w jakiej "dawce" daję się maluchowi takie inne żarełko? i można codziennie czy robi się jakąś przerwę? O matko bo ja nic nie wiem

  7. #7
    Mama Klaudii Avatar nocanka
    Zarejestrowany
    01-2009
    Postów
    413

    Domyślnie Odp: Maluch płacze - kłopoty z naszymi pociechami

    Czyli zaczyna się od jabłka czy od marchewki ???? Bo ja chciałam od marchewki zacząć

    Aga pomocy.......





  8. #8
    Czerwcowa mama 2009
    Avatar agata077
    Zarejestrowany
    12-2007
    Postów
    1 594

    Domyślnie Odp: Maluch płacze - kłopoty z naszymi pociechami

    Monika zaczynasz od konca lyzeczki ociupinke (chociaz mojemu tak posmakowalo ze na pierwszy kontakt dostal chyba ze 4 a płakał ze jeszcze o matkooo) codziennie mozesz zwiekszac dawke jak zobaczysz ze nic sie nie dzieje oczywiscie Ja zaczynałam podawac rano zeby na wszelki wypadek do wieczora zeszlo z brzuszka ..

    Nocanka ja bym zaczela od jabłka poniewaz zdarza sie ze dzieci sa uczulone na marchewke Taki przypadek mamy w rodzinie ...
    w/g starej szkoly zywienia z przed 14 lat kazano nam zaczac podawac najpierw jablko potem marchewke -sok a na koncu zupke Pamietajcie ze kazdo dziecko jest inne ja kieruje sie metoda prób i błedów acha i najwazniejsze jezeli wprowadzasz nowy składni to tylko jeden w tygodniu!!!


    p.s dziewczynki pozniej wątek zywieniowy przeniesiemy na oddzielną karte

  9. #9
    Czerwcowa mama 2009
    Avatar agata077
    Zarejestrowany
    12-2007
    Postów
    1 594

    Domyślnie MNIAM_MNIAM-wszystko o jedzeniu naszych szkrabów

    Zakończył sie etap noworodkowy naszych maluchów wiekimi krokami zbliża sie etap wprowadzania nowych składników w podstawową diete Wątek gdzie znajdziecie rady,przepisy i wszystko co zwiazane z żywieniem...

  10. #10
    VI 2008 VI 2009
    Avatar Ewunia22
    Zarejestrowany
    01-2009
    Skąd
    Kielce
    Postów
    3 231

    Domyślnie Odp: MNIAM_MNIAM-wszystko o jedzeniu naszych szkrabów

    Ja Julii dałam pierwszą zupkę - marchewkową z ryżem i deserek chyba ze dwa dni po skończeniu 4 mcy. Zupki niezbyt chętnie jadła, za to było oblizywanie się i darcie jak słoiczek z jabłuszkiem się kończył
    do teraz jej to zostało, że się drze, jak się nie naje hahahaha

    z Anią też poczekam do skończenia 4 miesięcy

Strona 1 z 41 1 2 6 11 21 ... OstatniOstatni

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •