Strona 2 z 26 PierwszyPierwszy 1 2 3 7 12 22 ... OstatniOstatni
11. do 20. z 254
  1. #11
    Mam grudniowa'06 Wdrożona(y) Avatar monexa72
    Zarejestrowany
    11-2006
    Skąd
    Warszawa- Ząbki
    Postów
    62

    Domyślnie Odp: Porody... ach te porody... wielka chwila!!!

    no właśnie czekam i czekam już mnie ku...ca bierze, w chacie taka nerwówka jak nigdy, a ja nadal nie mam sposobu żeby szybciej urodzić. Wczoraj moja gin stwierdziła że mnie "porządnie" przebada i wtedy odrazu urodzę, ale nadal nic...
    Oskarek


    Oliwierek


  2. #12
    Grudniowa Mama'06 Terminator Avatar Nieistotna
    Zarejestrowany
    04-2006
    Postów
    2 876

    Domyślnie Odp: Porody... ach te porody... wielka chwila!!!

    Mój porod to była błyskawica.. bolesna błyskawica :)

    O 5.30 lezalam w łozku i cos głosno strzelio.. zerwalam sie do lazienki i chlusnely ze mnie wody, rownoczenie chwycil mnie taki mocny skurcz ze dech zaparlo..
    Nie ukrywam ze porod przyspieszyl wieczorny seksik hehe ale naprawde w nocy nie sadzilam ze urodze
    Skurcze odrazu byly co 4 minuty, wody ciekly mocno ale byly przejrzyste.. trzeba jednako bylo zbierać sie w locie :)
    6.15 bylam w szpitalu.. skurcze co 3minuty, chodzilam po scianach, 4cm rozwarcia, wymiotowalam jak dzika
    darłam sie, blagalam o znieczulenie ale polozna powiedziala ze mam zbyt gwaltowną akcję porodową i nie da.. blagalam o to znieczulenie kazdą nową polozną jaka weszla do sali
    7.00 6cm rozwarcia, bole z krzyza olbrzymie, wymioty i wrzaski poloznej ze mam oddychac.. chcialam pochodzic ale nie moglam bo nie zdarzylismy nawet zrobic zapisu ktg
    8.00 8cm rozwarcia, kryzys, ide do domu, nie dam rady, niech to sie skonczy
    8.30 pelne rozwarcie i zaczynamy parcie... parlam na leząco, na siedząco, na kucajaco i nic.. szarpalo mną tak ze myslalam ze umieram
    potem znow na lezaco, 2 polozne ciagnely mi nogi, trzecia dopychala glowe i prosila bym nie otwierala oczu, lekarka cisnela brzuch i probowala pomoc
    kątem oka widzialam bladego Marcina jak zerkal przez drzwi
    musze dodac ze rodzilam na jednoosobowej pieknej sali :)
    9.00 ja nie daje rady a niuniu zaczyna slabnąc, spada tetno robi sie poploch
    wszyscy biegają w panice i wioza mnie na cesarke
    na stole rzucaja mna takie skurcze parte ze ciezko wbic sie w kregoslup
    krzyczalam i to mocno hehe lekarka wbila skalpel ale mowie ze czuje wiec dowalili znieczulenia i po chwili odplynelam :)
    9.20 Niniu jest na swiecie jak przez mgle slysze jego placz i wracam w sen
    Apgar:
    W 1min ma 8ptk. mniej za oddech i skore
    w 5min ma 9ptk mniej a skore.. i wlasnie przez skore trafil na dobe do inkubatora, pani powiedziala ze ma skore jak wczesniak
    Ja cala te dobre cierpialam katusze bo nie wiedzialam nawet jak wyglada moje dziecko, depresja totalna, marzylam by go zobaczyc, dotknac, wciaz wydawalo mi sie ze on placze

    Lekarka powiedziala ze maly nie pachal sie glowko prosto w dol, tylko mial ją przekrzywioną bokiem przez co byla znacznie szersza
    co nie znaczy ze dlabym rade go wypchnac gdyby byl ulozony normalnie, bo stwiedzily takze ze jestem za mala, dysproporcje miedzy spojeniem lonowym a glowka maluszka

    Pozszywali mnie ladnie, 24h na plasko a potem katusze bo zastrzyki nie dzialany na moj organizm.. jedna polozna zlitowala sie i dala jakis specyfik w kroplowce wiec jedna noc przespalam
    2 dnia mialam taki atak bolu ze prawie zemdlalam, mialam 35.9C i tetno 90/50 myslalam ze umieram a nie wolno mi bylo dac wiecej tych kroplowek
    potem dawaly mi juz zastrzyki nie domiesniowo ale dozylnie niewiele to jednak pomagalo, poza tym szybko pekla zyla i caly zastrzyk wlal sie pod skore i mialam niesprawna reke.. ale przezylam

    i powiem jedno
    o bolu sie zapomina!
    nie pamietam juz jak bolą skurcze, psychika to wymazuje.. zostawia te dobre wspomnienia
    Nie ma sie co bać! Trzeba liczyć sie z tym że boli ( nie spodziewalam sie ze moze bolec az tak )ale strach jest nie potrzebny. i oddech.. jasna dupa jak ciezko jest prawidlowo oddychac, staralam sie ale to trudne.. i zadna szkola rodzenia tego nie nauczy
    trzeba poprostu sie starac

    Marzylam by urodzic 1grudnia i stalo sie :)

    Przezylam czyli Wy także

    Zycze lekkich i szybkich porodow
    i braku skurczy z krzyza hehe
    Ostatnio edytowane przez Nieistotna : 6-12-2006 - 11:52 Powód: .

  3. #13
    Mam grudniowa'06 Wdrożona(y) Avatar monexa72
    Zarejestrowany
    11-2006
    Skąd
    Warszawa- Ząbki
    Postów
    62

    Domyślnie Odp: Porody... ach te porody... wielka chwila!!!

    Nieistotna ale się nacierpiałaś, czytając Twoją opowieść ogromne ciary przechodziły przez moje ciało,ale najgorsze już za Tobą, teraz tylko same przyjemnosci związane z macierzyństwem, które jest cudowne...... Jeszcze raz gratuluję i życzę dużo zdrówka dla Ciebie i kochanego maleństwa
    Oskarek


    Oliwierek

  4. #14
    Mama Milutka i Helenki
    Avatar *Miłka*
    Zarejestrowany
    07-2006
    Skąd
    Katowice
    Postów
    6 331

    Domyślnie Odp: Porody... ach te porody... wielka chwila!!!

    Ilonka niezłą miałaś "jazde" ale najważniejsze, że wszystko jest w porządeczku z Wami

  5. #15
    Pierwsza Żmija BB-Nacji
    Avatar Dita
    Zarejestrowany
    08-2006
    Skąd
    Bychawa
    Postów
    6 134

    Domyślnie Odp: Porody... ach te porody... wielka chwila!!!

    Oj, cholerka, co innego niż margaret.... no właśnie...każdy poród jest inny - wiadomo - boli bo musi... ale nie trzeba się nastawiać na najgorsze - Nieistotna - mimo teg bólu i przeżyć bardzo szybciutko udało ci się przez to przejść. Jeszcze raz życze aby juz wszystko było dobrze.



  6. #16
    Mama Julii Avatar kulka79
    Zarejestrowany
    09-2006
    Skąd
    Gdańsk
    Postów
    1 489

    Domyślnie Odp: Porody... ach te porody... wielka chwila!!!

    Nieistotna, współczuję męczarni.. ale najważniejsze, że masz już to za sobą. i że synek zdrowy

    a ja coraz bardziej się boję..

  7. #17
    Mama grudniowa'06 Avatar ..aenye
    Zarejestrowany
    02-2006
    Skąd
    Rumia, Poland
    Postów
    9 935

    Domyślnie Odp: Porody... ach te porody... wielka chwila!!!

    jejku, Nieistotna, biedactwo, ale sie nameczylas..!!! jak strasznie musialo to bolec... mamo, oby u mnie tak nie bylo, bo jestem taki cienki bolek, ze masakra. zaczne wyc i tyle. pierdziele, nie rodze... (milka, uwielbiam cie za to powiedzonko, normalnie powtarzam je ostatnio jak hymn jakis )






  8. #18
    Grudniowa Mama'06 Avatar aga1401
    Zarejestrowany
    06-2006
    Skąd
    Wroclaw Polska / Sligo Irlandia
    Postów
    681

    Domyślnie Odp: Porody... ach te porody... wielka chwila!!!

    ja tez sie boje, nie mialam szkoly rodzenia, nie cwiczylam i w ogole chyba w ogole nie wiem czy dam rade. juz mnie skreca ze strachu. rozwolnienie juz od dzis pewnie az do porodu, ja boidupa jestem.:sick:
    Nieistotna wspolczuje bolu, ale podziwiam






  9. #19
    Grudniowa mamusia :-) Avatar KICIA80
    Zarejestrowany
    04-2006
    Postów
    2 523

    Domyślnie Odp: Porody... ach te porody... wielka chwila!!!

    Nieistotna no to faktycznie ekspress!!
    szkoda tylko ze tyle sie wycierpialas!!





    Nasz Aniolek (15.01.09) ...

  10. #20
    Grudniówka 06 Wrzesniowe mamy'08 Avatar kasia_z
    Zarejestrowany
    06-2006
    Skąd
    Gdańsk
    Postów
    6 366

    Domyślnie Odp: Porody... ach te porody... wielka chwila!!!

    Nieistotna, u ciebie akcja była z niezłymi przygodami! Jesteś strasznie dzielna dziewczyna. Bardzo fajnie że ci nie poddusili malucha tylko od razu na cc.
    Trochę świnie, że nie dali ci znieczulenia - działa po 20 min około więc byś miała spokojnie 1,5h bez bólu.

    Ja przeciwnie, boję się mało tylko nie mogę się zdecydować, czy już chcę żeby sie zaczęło, czy przeciwnie, nie chcę - średnio zmienia mi się co 3 godziny ta wizja





Strona 2 z 26 PierwszyPierwszy 1 2 3 7 12 22 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Nasze Porody :)
    By xmamuska in forum Dzieci urodzone w styczniu 2007
    Odpowiedzi: 499
    Ostatni Post / Autor: 2-10-2008, 22:25
  2. Nasze porody
    By Claudi in forum Dzieci urodzone w sierpniu 2007
    Odpowiedzi: 115
    Ostatni Post / Autor: 28-05-2008, 09:42
  3. Ahhh te porody. ;-)))
    By agutkaZG in forum Dzieci urodzone we wrześniu 2006
    Odpowiedzi: 159
    Ostatni Post / Autor: 12-11-2007, 11:39
  4. Wielka chwila moja i mojej dzidzi
    By Monika M. in forum Zapiski archiwalne listopadówek
    Odpowiedzi: 103
    Ostatni Post / Autor: 12-12-2006, 14:34
  5. NaSzE PoRoDy :))
    By sandra1982 in forum Dzieci urodzone w sierpniu 2006r.
    Odpowiedzi: 85
    Ostatni Post / Autor: 19-10-2006, 14:06

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •