11. do 20. z 254
-
6-12-2006, 10:52 #11
Odp: Porody... ach te porody... wielka chwila!!!
no właśnie czekam i czekam już mnie ku...ca bierze, w chacie taka nerwówka jak nigdy, a ja nadal nie mam sposobu żeby szybciej urodzić. Wczoraj moja gin stwierdziła że mnie "porządnie" przebada i wtedy odrazu urodzę, ale nadal nic...
-
6-12-2006, 11:41 #12
Odp: Porody... ach te porody... wielka chwila!!!
Mój porod to była błyskawica.. bolesna błyskawica :)
O 5.30 lezalam w łozku i cos głosno strzelio.. zerwalam sie do lazienki i chlusnely ze mnie wody, rownoczenie chwycil mnie taki mocny skurcz ze dech zaparlo..
Nie ukrywam ze porod przyspieszyl wieczorny seksik hehe ale naprawde w nocy nie sadzilam ze urodze
Skurcze odrazu byly co 4 minuty, wody ciekly mocno ale byly przejrzyste.. trzeba jednako bylo zbierać sie w locie :)
6.15 bylam w szpitalu.. skurcze co 3minuty, chodzilam po scianach, 4cm rozwarcia, wymiotowalam jak dzika
darłam sie, blagalam o znieczulenie ale polozna powiedziala ze mam zbyt gwaltowną akcję porodową i nie da.. blagalam o to znieczulenie kazdą nową polozną jaka weszla do sali
7.00 6cm rozwarcia, bole z krzyza olbrzymie, wymioty i wrzaski poloznej ze mam oddychac.. chcialam pochodzic ale nie moglam bo nie zdarzylismy nawet zrobic zapisu ktg
8.00 8cm rozwarcia, kryzys, ide do domu, nie dam rady, niech to sie skonczy
8.30 pelne rozwarcie i zaczynamy parcie... parlam na leząco, na siedząco, na kucajaco i nic.. szarpalo mną tak ze myslalam ze umieram
potem znow na lezaco, 2 polozne ciagnely mi nogi, trzecia dopychala glowe i prosila bym nie otwierala oczu, lekarka cisnela brzuch i probowala pomoc
kątem oka widzialam bladego Marcina jak zerkal przez drzwi
musze dodac ze rodzilam na jednoosobowej pieknej sali :)
9.00 ja nie daje rady a niuniu zaczyna slabnąc, spada tetno robi sie poploch
wszyscy biegają w panice i wioza mnie na cesarke
na stole rzucaja mna takie skurcze parte ze ciezko wbic sie w kregoslup
krzyczalam i to mocno hehe lekarka wbila skalpel ale mowie ze czuje wiec dowalili znieczulenia i po chwili odplynelam :)
9.20 Niniu jest na swiecie jak przez mgle slysze jego placz i wracam w sen
Apgar:
W 1min ma 8ptk. mniej za oddech i skore
w 5min ma 9ptk mniej a skore.. i wlasnie przez skore trafil na dobe do inkubatora, pani powiedziala ze ma skore jak wczesniak
Ja cala te dobre cierpialam katusze bo nie wiedzialam nawet jak wyglada moje dziecko, depresja totalna, marzylam by go zobaczyc, dotknac, wciaz wydawalo mi sie ze on placze
Lekarka powiedziala ze maly nie pachal sie glowko prosto w dol, tylko mial ją przekrzywioną bokiem przez co byla znacznie szersza
co nie znaczy ze dlabym rade go wypchnac gdyby byl ulozony normalnie, bo stwiedzily takze ze jestem za mala, dysproporcje miedzy spojeniem lonowym a glowka maluszka
Pozszywali mnie ladnie, 24h na plasko a potem katusze bo zastrzyki nie dzialany na moj organizm.. jedna polozna zlitowala sie i dala jakis specyfik w kroplowce wiec jedna noc przespalam
2 dnia mialam taki atak bolu ze prawie zemdlalam, mialam 35.9C i tetno 90/50 myslalam ze umieram a nie wolno mi bylo dac wiecej tych kroplowek
potem dawaly mi juz zastrzyki nie domiesniowo ale dozylnie niewiele to jednak pomagalo, poza tym szybko pekla zyla i caly zastrzyk wlal sie pod skore i mialam niesprawna reke.. ale przezylam
i powiem jedno
o bolu sie zapomina!
nie pamietam juz jak bolą skurcze, psychika to wymazuje.. zostawia te dobre wspomnienia
Nie ma sie co bać! Trzeba liczyć sie z tym że boli ( nie spodziewalam sie ze moze bolec az tak )ale strach jest nie potrzebny. i oddech.. jasna dupa jak ciezko jest prawidlowo oddychac, staralam sie ale to trudne.. i zadna szkola rodzenia tego nie nauczy
trzeba poprostu sie starac
Marzylam by urodzic 1grudnia i stalo sie :)
Przezylam czyli Wy także
Zycze lekkich i szybkich porodow
i braku skurczy z krzyza hehe
-
6-12-2006, 11:59 #13
Odp: Porody... ach te porody... wielka chwila!!!
Nieistotna ale się nacierpiałaś, czytając Twoją opowieść ogromne ciary przechodziły przez moje ciało,ale najgorsze już za Tobą, teraz tylko same przyjemnosci związane z macierzyństwem, które jest cudowne......
Jeszcze raz gratuluję i życzę dużo zdrówka dla Ciebie i kochanego maleństwa
-
6-12-2006, 12:05 #14
Odp: Porody... ach te porody... wielka chwila!!!
Ilonka niezłą miałaś "jazde"
ale najważniejsze, że wszystko jest w porządeczku z Wami
-
6-12-2006, 12:35 #15
Odp: Porody... ach te porody... wielka chwila!!!
Oj, cholerka, co innego niż margaret.... no właśnie...każdy poród jest inny - wiadomo - boli bo musi... ale nie trzeba się nastawiać na najgorsze - Nieistotna - mimo teg bólu i przeżyć bardzo szybciutko udało ci się przez to przejść. Jeszcze raz życze aby juz wszystko było dobrze.
-
6-12-2006, 13:21 #16
-
6-12-2006, 13:31 #17
Odp: Porody... ach te porody... wielka chwila!!!
jejku, Nieistotna, biedactwo, ale sie nameczylas..!!! jak strasznie musialo to bolec... mamo, oby u mnie tak nie bylo, bo jestem taki cienki bolek, ze masakra. zaczne wyc i tyle. pierdziele, nie rodze...
(milka, uwielbiam cie za to powiedzonko, normalnie powtarzam je ostatnio jak hymn jakis
)
-
6-12-2006, 13:32 #18
-
6-12-2006, 13:50 #19
-
6-12-2006, 14:50 #20
Odp: Porody... ach te porody... wielka chwila!!!
Nieistotna, u ciebie akcja była z niezłymi przygodami! Jesteś strasznie dzielna dziewczyna. Bardzo fajnie że ci nie poddusili malucha tylko od razu na cc.
Trochę świnie, że nie dali ci znieczulenia - działa po 20 min około więc byś miała spokojnie 1,5h bez bólu.
Ja przeciwnie, boję się mało tylko nie mogę się zdecydować, czy już chcę żeby sie zaczęło, czy przeciwnie, nie chcę - średnio zmienia mi się co 3 godziny ta wizja



Podobne wątki
-
Nasze Porody :)
By xmamuska in forum Dzieci urodzone w styczniu 2007Odpowiedzi: 499Ostatni Post / Autor: 2-10-2008, 22:25 -
Nasze porody
By Claudi in forum Dzieci urodzone w sierpniu 2007Odpowiedzi: 115Ostatni Post / Autor: 28-05-2008, 09:42 -
Ahhh te porody. ;-)))
By agutkaZG in forum Dzieci urodzone we wrześniu 2006Odpowiedzi: 159Ostatni Post / Autor: 12-11-2007, 11:39 -
Wielka chwila moja i mojej dzidzi
By Monika M. in forum Zapiski archiwalne listopadówekOdpowiedzi: 103Ostatni Post / Autor: 12-12-2006, 14:34 -
NaSzE PoRoDy :))
By sandra1982 in forum Dzieci urodzone w sierpniu 2006r.Odpowiedzi: 85Ostatni Post / Autor: 19-10-2006, 14:06



LinkBack URL
About LinkBacks




Cytuj








ale najważniejsze, że masz już to za sobą. i że synek zdrowy













Facebook

klaps nie swojemu dziecku?
Dzisiaj, 12:28 w Drugi i trzeci rok życia dziecka