201. do 210. z 60037
Temat: Grudniowe mamusie 2008
-
18-04-2008, 17:39 #201Zadomowiona(y)
- Zarejestrowany
- 10-2006
- Postów
- 161
Odp: Grudniowe mamusie 2008
Cyprysiowa baaaaaaardzo się cieszę!!!
Allaa ja też plamię i uwierz mi w 1 ciąży plamiłam kilka dobrych tygodni, a urodziłam zdrową córcię. Gdybym tylko plamiła to bym się juz teraz nie martwiła. Ale widzisz u mnie krwawienie... Chociaż odpukać ostatnie przedwczoraj było. Mój dr tłumaczył, że tak może być we wczesnej ciąży. Mówił, że tak się dzieje przy zagnieżdżaniu więc spoojnie.
-
18-04-2008, 19:25 #202
-
18-04-2008, 19:40 #203
Odp: Grudniowe mamusie 2008
Byla jest super serduszko stuka dzidzia 5.4mm cala sie czeslam przed wizyta a potem bylam swietowas z kolerzanka na kawie lekarz przepisal mi jeszcze czopki do pochwowe na pisze potem reszto bo teraz lece na scrapbooking. Pozdrawiam wszystkich i dziekuje za wsparcie.
-
18-04-2008, 19:43 #204Zadomowiona(y)
- Zarejestrowany
- 10-2006
- Postów
- 161
-
18-04-2008, 19:50 #205
Odp: Grudniowe mamusie 2008
Witajcie też chciałam do was dołączyć jako listopadowo- grudniowa mamusia :)
OM 23.02. Termin doktorek wyznaczył wstępnie na 29.11. Podczytywałam was od 2 tygodni ale się bałam coś napisać przed dzisiejszą wizytą. 3 tygodnie temu trafiłam do szpitala z plamieniami ale duphaston szybko sobie z nimi poradził. Potem przeszłam na luteinę i od dwóch tygodni mam dodatkowo kaprogest. Bałam się strasznie bo na poprzedniej wizycie mój gin powiedział, że pęcherzyk jest jakiś spłaszczony a on takich nie lubi (jak u Little_mi jeśli się nie mylę). Więc się zamartwiałam do dziś. Ale dziś już wiem, że pęcherzyk rośnie, jest zarodek, jest super. Dalej mam L-4 do 9.05 bo wtedy kolejna wizyta.
-
18-04-2008, 21:57 #206
Odp: Grudniowe mamusie 2008
Nuluska witamy Cię serdeczenie!!!!!
-
19-04-2008, 00:58 #207
-
19-04-2008, 11:18 #208
Odp: Grudniowe mamusie 2008
marzycielka: z Twoich opisów rzeczywiście wygląda na to, że ciąża może być nieco starsza. Ale to tylko powód do radośći!
little mi; allaa: ja też mam niewielkie plamienia, codziennie o kolorze kawy z mlekiem. Już drugi tydz. niepokoiło mnie to, ale pocieszam się waszymi słowami, że lekarze mowią, że to normalne przy zagnieżdżeniu.
pytia: tak się cieszę, że mamy taki sam termin!
Dziewczyny! Powiedzcie mi, czego właściwie mogę spodziewać się po pierwszej wizycie u gina? Moj (prywatn.) powiedział o ciąży, pokazal pęcheżyk, powiedział o kwasie fol. (ktory zresztą zażywam od pół roku) Jestem nie zadowolona z wizyty.
Mówiłam o plamieniach, ale nie skomentował, czy "ok, czy nie...." Za tydz (20 kwietnia) mam iść znów. Poza tym nie dal mi zwolnienia, a mi zależy. Pracuję w szkole, dzieciaki zakasłane, zakatarzone przychodzą... jeden uczeń ostatnio na ospę chorował... brrr... Jeśl możecie dajcie znać! o co pytać?
A jak L-4? Dają bezproblemowo?
Myślę jeszcze o tej nospie.... (na bóle - to oczywiste); ale czy dodatkowo zażywacie ją zapobiegawczo np. na skurcze? żeby np. plamień nie było?
Dajcie jakieś wskazówki....
Pozdrawiam Was...
-
19-04-2008, 12:31 #209
Odp: Grudniowe mamusie 2008
ewelw ja na bóle brzucha dostałam no-spe, na plamienia duphaston,który powinien je powstrzymać ale na razie bez skutku. Dziwne, że Tobie nic lekarz na plamienia nie przepisał. Ja zwolnienia nie dostałam na pierwszej wizycie, dopiero jak po dwóch dniach wylądowałam w szpitalu z krwawieniem to dostałam zwolnienie na dwa tyg., do nastepnej wizyty. Może powinnaś iść do innego lekarza, skoro z tego nie jesteś zadowolona. Ja do mojego mam zaufanie, jest ciepły i za każdym razem choć trochę potrafi mnie uspokoić, mogę do niego dzwonić jeżeli coś się dzieje. Myślę że powinnaś spróbować wizyty u kogoś innego.
-
19-04-2008, 12:50 #210
Odp: Grudniowe mamusie 2008
ewelw - podstawa to mieć zaufanie do swojego lekarza i dobrze czuć się podczas wizyt. Jeśli uważasz, że lekarz za mało cię informuje, nie rozmawia z tobą i w dodatku nie chce dać L-4, jeśli tego chcesz, to ja bym pomyślała o zmianie. W końcu to prywatne wizyty, powinnaś miec pełen komfort. Ja też pracuję w szkole, na razie L-4 nie wzięłam, ale moja ginka od razu mnie zapytała, czy chcę i powiedziała, że jak tylko będe chciała sobie odpocząć to mam przyjść po L-4.
Nuluska - witamy serdecznie :)
Aniamanu - super, że wszystko jest ok :):):)
Marzycielka - mam nadzieję, że pomimo wcześniejszego terminu i tak będziesz do nas zaglądać :) Ja czasem podczytuję listopadówki, bo termin na 3 grudnia, ale Jasiek urodził się 3 tygodnie przed terminem i niewykluczone, że i teraz dzidzia się pośpieszy.
Podobne wątki
-
mamusie grudniowe:)
By Marthusia in forum Dzieci urodzone w grudniu 2006Odpowiedzi: 38809Ostatni Post / Autor: 19-05-2012, 15:39 -
Styczniowe Mamusie 2008
By aOLA in forum Dzieci urodzone w styczniu 2008Odpowiedzi: 31702Ostatni Post / Autor: 14-05-2012, 12:19



1142Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks





Cytuj













Facebook

klaps nie swojemu dziecku?
Dzisiaj, 12:28 w Drugi i trzeci rok życia dziecka