60 031. do 60 037. z 60037
Temat: Grudniowe mamusie 2008
-
Wczoraj, 16:21 #60031
Odp: Grudniowe mamusie 2008
Dzien dobry mamuski:)
U nas od rana słoneczko i ponad 20 stopni, ale maja być tez burze ...
Mariczka wczoraj meczyla sie z gorączka, na szczęście dzisiaj jest juz ok...
Mam nadzieje, ze temperatura nam juz nie wróci...
Poza tym po staremu:)
Anoli, Agacia zazdroszcze zwierzaczkow:) ja tez tak bym chciała jakiegoś czworonoga... Najbardziej kotka, ale jak juz to prędzej doczekamy sie psiaka....Bo po naszej Maji Kamil ma juz dość kotów:p
Reniu no wakacje w Polsce to jedna z najdroższych wycieczek:p w naszym wypadku :)))
Ok uciekam do mojego lobuza :* buziaczki
-
Wczoraj, 17:01 #60032
Odp: Grudniowe mamusie 2008
-
Wczoraj, 20:45 #60033
-
Wczoraj, 21:25 #60034
Odp: Grudniowe mamusie 2008
Reniu dokładnie tak jak piszesz tylko tutaj troszkę taniej wychodzą te bilety około 800$ za osobę, a jak kupisz odpowiednio wcześniej to nawet jeszcze taniej można dostac... No i tez zAlezy jak stoi $...
Aj cieszysz sie chyba Reniu co? Nawet z samych planów... Wiem jak bardzo chciałeś lecieć do rodziny :)
A u nas pięknie.... Czekamy wlasnie na babcie ( moja mamę) ma wpaść na kawusia po pracy... A pózniej jeszcze mykamy do parku:)
U was juz wieczorem, także życzymy słodkich snów :) i spokojnej nocki:)
-
Wczoraj, 21:47 #60035
Odp: Grudniowe mamusie 2008
Renia jesli chodzi o kieszonkowe wzięłabym więcej

, a bilety zgroza, nam sie udawało zawsze tanio latac, no ale nie ma co porównywac odległosci
A kiedy i na ile przylatujecie?
Kana oby mariczce temp. nie wróciła
.
Agacia zazdroszcze wakacji
chcielismy chociaz jeden urlop spedzic gdzies tylko nie w pl, ale zawsze nas ciagło do rodziny
.
Mój m przylatuje za tydzien na tydzien
musze jakąs niespodzianke uszykowac
nie moge się doczekac
-
Wczoraj, 22:32 #60036
Odp: Grudniowe mamusie 2008
Cześć kochane.
Z góry przepraszam, że rzadko piszę, ale jestem u rodziców i wkurza mnie ten ich mobilny internet
Tak w skrócie: od zeszłego tygodnia siedzimy sobie u dziadków i jest super. Pogoda rewelacyjna, więc chłopaki całymi dniami siedzą na dworze. Dziadek kupił Olkowi samochód na akumulator, więc mają mega radochę
Ale żeby nie było tak sielankowo, to wczoraj trafiłam z Maksem do szpitala. Szedł sobie do piaskownicy, potknął się i upadł, zahaczając głową o ławkę żelazną. W ciągu sekundy urósł mu na czole taki guz, że ja z wrażenia nie wiedziałam co robić. Skóra na czole bardzo się wgniotła,a le nie pękła do końca, wiec krew zebrała się pod skórą i zrobił się krwiak. Pojechaliśmy do szpitala, ale żeby zrobić mu tomografię, musieliby go położyć do szpitala. Zrobili mu więc prześwietlenie czaszki i kazali obserwować. Mówię Wam, ile się strachu najadłam...a ręce to mi się tak trzęsły jak nigdy...Na szczęście chyba nic mu nie jest, bo bryka jak zawsze
Oj, coś czuję, że mi da nieźle popalić ten mój młodszy synek. Zaliczył już tyle upadków na głowę, że Olek to nawet połowy tego nie miał. A rozwija się, jak szalony. Mówi tyle, ile Olek jak miał dwa latka
Z nowych słów umie już powiedzieć Daria, garaż i kilka innych 
Ściskam Was mocno
-
Dzisiaj, 02:12 #60037
Podobne wątki
-
mamusie grudniowe:)
By Marthusia in forum Dzieci urodzone w grudniu 2006Odpowiedzi: 38809Ostatni Post / Autor: 19-05-2012, 15:39 -
Styczniowe Mamusie 2008
By aOLA in forum Dzieci urodzone w styczniu 2008Odpowiedzi: 31702Ostatni Post / Autor: 14-05-2012, 12:19



1142Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks




Cytuj



















Facebook

klaps nie swojemu dziecku?
Dzisiaj, 12:28 w Drugi i trzeci rok życia dziecka