6 351. do 6 360. z 11539
-
17-06-2009, 09:45 #6351
-
17-06-2009, 10:24 #6352
Odp: Opieka nad maluszka i wszystko co nią związane
Olcia - moja mama niestety też jest do tego zdolna


Jak ma coś słodkiego pod ręką to bach do buzi małego, żeby był szczęśliwy.
Ale przez to Kubuń zasmakował galaretki. W sumie taka słodycz można jeszcze zaakceptować.
Tak czytam i czytam ile te wasze skarby już jedzą a u nas bida. Dziś idziemy na szczepien ia i znów pani dr będzie mnie burać.
Ale co zrobić jak Kubuń chrupków nie je, z zupek tylko marchewkowa została a z deserków dla urozmaicenia
marchewka z jabłuszkiem. Znów mi się pomarańczowy zrobi jak po urodzeniu
-
17-06-2009, 10:46 #6353
Odp: Opieka nad maluszka i wszystko co nią związane
Dla mnie parówki są bleeee więc na razie dziecku tez nie dam. A poza tym kończyłam szkołe technologa zywności i niestety na moje nieszczęście widziałam jak się robi różnego rodzaju zywność. Więc za parówki dziekuję, zaszpinak mrożony ... co do soków jabłkowych i przecieru pomidorowego też mam wątpliwości
.
A ja mam pytanie z innej beczki. czy wasze dzieciaczki juz siedzą? Mój jest bardzo leniwy i nawet na brzuszku sie wkurza. Owszem jak lezy na brzuszku to ubina nózki w kolanka ale na rączkach się ni podniesie tak jak do raczkowanie, tylko podnosi dupcie i się odbija.
-
17-06-2009, 10:50 #6354
-
17-06-2009, 10:55 #6355
Odp: Opieka nad maluszka i wszystko co nią związane
-
17-06-2009, 10:55 #6356
-
17-06-2009, 10:58 #6357
Odp: Opieka nad maluszka i wszystko co nią związane
Moja też jeszcze nie siedzi
A wogóle to dzisiaj napędziła mi strachu, przed wyjazdem do fotografa ubierałam jej opaskę trzymając ją na kolanach i ona tak sie gibnęła do przodu, mama stała z boku i wyrwała zeby ja łapac, a ja w ostaniej chwili złapałam ją za fraki
, na szczęście skończyło się tylko na strachu
-
17-06-2009, 11:03 #6358mama Lenki
- Zarejestrowany
- 06-2008
- Postów
- 1 331
-
17-06-2009, 11:17 #6359
Odp: Opieka nad maluszka i wszystko co nią związane
-
17-06-2009, 11:18 #6360



25Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks

cielęce czy niecielęce dla mnie jest to niezidentyfikowane miesko
więc ja będę unikała tego typu posiłku. Może czasem dostanie morlinke ale sporadycznie i dopiero jak skończy roczek. 






Cytuj
A moi rodzice mówią że przecież on musi poznawać nowe smaki 






usiadła sobie w KFC na stole









Ja















Facebook

„Alcatraz”
Wczoraj, 15:21 w Forum ogólne