Strona 3 z 79 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 13 23 ... OstatniOstatni
21. do 30. z 781
  1. #21
    bywalec Avatar ewelw
    Zarejestrowany
    04-2008
    Skąd
    Grojec
    Postów
    957

    Domyślnie Odp: Watek Porodowy

    Cytat Napisał pytia Zobacz post
    Mnie irytuje w moim szpitalu parę rzeczy: 1) Nie można mieć swojej położnej, więc wszystko zależy od tego, na kogo się trafi 2) Nikt mi w czasie porodu nie zaproponował wejścia do wanny (tylko prysznic), mimo że szpital takową podobno posiada 3) Większość porodów odbywa się z nacięciem, choć znam i przypadki, że obyło się bez 4) Nie ma możliwości rodzenia w innej pozycji niż półleżąca (chodzi oczywiście tylko o ostatnią fazę porodu).
    I to właśnie ta ostatnia rzecz mnie irytuje strasznie, bo chciałabym rodzić kucając lub nawet stojąc, pochylona do przodu. Jak jest w Waszych szpitalach, można tak rodzić? Bo to się wiąże z nacinaniem - pozycja leżąca sprzyja i pękaniu i nacinaniu. A każą ją przyjmować ze względu na wygodę personelu, któremu łatwiej odbiera się poród, a nie dobro dziecka czy matki. I to mnie strasznie wkurza. Najgorsze, że w Bielsku też w obu szpitalach tak jest, więc nie mam raczej wyboru...
    No właśnie Pytia - ja też mam takie same wątpliwości - co do kropeczki Twojej wypowiedzi... Też chcę w pozycji pionowej, pólkucącej klęcżacej - w wodzie - OBOJĘTNE - najgorsze jest to, że pozycja leżąca jest najgorsza... . I nacięcie powinno być tylko wtedy gdy to konieczne i w ogóle ja to chciałabym na tym "sako" - tylko swoim...


  2. #22
    Mama Oliwki'08 Avatar marzycielka
    Zarejestrowany
    10-2007
    Skąd
    Piaseczno
    Postów
    2 851
    Wpisów do bloga
    10

    Domyślnie Odp: Watek Porodowy

    Cytat Napisał ewelw Zobacz post
    No właśnie Pytia - ja też mam takie same wątpliwości - co do kropeczki Twojej wypowiedzi... Też chcę w pozycji pionowej, pólkucącej klęcżacej - w wodzie - OBOJĘTNE - najgorsze jest to, że pozycja leżąca jest najgorsza... . I nacięcie powinno być tylko wtedy gdy to konieczne i w ogóle ja to chciałabym na tym "sako" - tylko swoim...
    To może powinnaś odwiedzić szpital w którym chcesz rodzić i dowiedzieć jak tam jest?

  3. #23
    bywalec Avatar ewelw
    Zarejestrowany
    04-2008
    Skąd
    Grojec
    Postów
    957

    Domyślnie Odp: Watek Porodowy

    Cytat Napisał marzycielka Zobacz post
    To może powinnaś odwiedzić szpital w którym chcesz rodzić i dowiedzieć jak tam jest?
    Właśnie z mężem zamierzmy się przejść... Tylko kurczę - nie bardzo wiem z kim rozmawiać... Na pewno pogadamy z położną którą sobie dodatkowo biorę za opłatą - i która przyjmuje porody właśnie w tym szpitalu..

  4. #24
    Fan(ka) Avatar pytia
    Zarejestrowany
    07-2005
    Postów
    4 681

    Domyślnie Odp: Watek Porodowy

    Misiówka - no właśnie problem w tym, że w moim mieście jest ten jeden szpital, w Bielsku (jakieś 30-40 km) są dwa, niektóre rzeczy są tam lepsze niż u nas, ale w większości opisów na necie wyczytałam, że tez w ostastniej fazie skurczów partych rodzi się na leżąco. No a inne szpitale to już w Katowicach jedynie, ale przecież nie pojadę 90 km do porodu, jeszcze zimą.
    A najśmieszniejsze jest to, że szpital w moim mieście rodzinnym jest na liście Fundacji Rodzić po Ludzku i dostał nawet nagrodę jako Szpital Przyjazny Dziecku. Bo prawda jest taka, że jak przychodzą konktrole, to oni chwalą się, jakie to ładne salki, jaki sprzęt, jaka wiedza położnych, itp., a codzienna praktyka to zupełnie inna historia. I to mnie właśnie irytuje najbardziej.

  5. #25
    Zadomowiona(y) Avatar guess1
    Zarejestrowany
    11-2005
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    149

    Domyślnie Odp: Watek Porodowy

    czesc dziewczynki, dawno mnie nie bylo, ale przez ta przeprowadzke zupelnie ni mam czasu na nic.
    JEsli chodzi o naciecie krocza to powiem Wam (moze ktoras o tym slyszala), ze sa sposoby na uelastycznienie szyjki i krocza, zeby uniknac naciecia - nie wiem na ile skuteczne, ale warto sprobowac (tak mi podali w szkole rodzenia) a wiec podaje:
    SZYJKA - od 37tc - 1 szklanka naparu z liści malin i 3x2 kaps wiesiolka lekarskiego
    KROCZE - od 34tc - codziennie 200ml olejku ze słodkich migdałów lub ciepła parafina, 2 buteleczki wit.E po 10ml i 2-3 krople lawendy.
    Ja zamierzam sie troche tym pofaszerowac, bo byc moze pomoze :)

  6. #26
    Mami :) Avatar Agacia82
    Zarejestrowany
    07-2008
    Postów
    5 085

    Domyślnie Odp: Watek Porodowy

    Cieszę się z jednej strony ze jest ten wątek, ale jak to swzystko przeczytałam to ze strachu sie poryczałam .

    Jak ja się boję, nie poradze sobie . U mnie jest tak samo jak u Ciebie pytia - szpital państwowy i nie ma za duzo wygód. Chyba tylko fotel do rodzenia, a nacinaja prawie zawsze. Koszmar.




  7. #27
    wdrożona
    Zarejestrowany
    04-2008
    Postów
    1 773

    Domyślnie Odp: Watek Porodowy

    Dziewczyny błagam Was....przestańcie tak panikować....nie będzie tak źle....pamiętajcie że stresując się Wasze dzidzie wcale nie odbierają tego dobrze...a wręcz przeciwnie...boją się razem z Wami.....a po drugie nie stresujcie reszty kobitek które tu zaglądają....




  8. #28
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    06-2008
    Postów
    1 299

    Domyślnie Odp: Watek Porodowy

    Pytia - no faktycznie, 90 km to przegięcie, a może nie powinnaś tak bardzo ufać opiniom w necie, tylko przejść się i pogadać z kimś kto ci udzieli informacji odnośnie placówki i jej wytycznych, mając taką wiedze wiesz czego możesz żądać podczas porodu.

    DZIEWCZYNY JA NAPISZĘ WAM TAK: JA PORÓD WSPOMINAM DOBRZE, BOLAŁ, ALE JAK DO CHOLERY MA NIE BOLEĆ!! Po drugie, pod koniec ciąży modliłam się, żeby się już zaczęło, bo byłam zmęczona ciągłym czekaniem, brzuszkiem, pytaniami "Czy już?". Myślałąm sobie co z tego, że 12 godzin się będę męczyć, skoro potem nasza niunia będzie już z nami i będzimy mogli cieszyć się nią wszyscy - nie tylko ja!! No i wiecie co mi kiedyś powiedziała mama jak byłam mała i zapytałam, czy "to" bardzo boli? Powiedziała "Jak czekasz na dziecko i kochasz je nad życie to nie boli wcale!" I powiem wam szczerze, że ja tak właśnie czuję, co to jest te kilka godzin bólu w porównaniu z tym co dostajemy w zamian?? To szczęście i miłość jest bezcenna i każdy ból jest tego wart. Jedyne czego ja się boję to tego, że z dzieckiem mogłoby być coś nie tak... to jest o wiele gorsza wizja niż poród!




  9. #29
    Mami :) Avatar Agacia82
    Zarejestrowany
    07-2008
    Postów
    5 085

    Domyślnie Odp: Watek Porodowy

    Misiówka pieknie to napisałas , aż mi się łezka w oku zakręciła.




  10. #30
    Mama Oliwki'08 Avatar marzycielka
    Zarejestrowany
    10-2007
    Skąd
    Piaseczno
    Postów
    2 851
    Wpisów do bloga
    10

    Domyślnie Odp: Watek Porodowy

    Misówka masz rację i ja też tak do tego podchodzę i wcale się nie boję.
    Prędzej odzekać się nie mogę a na ból zawsze byłam odporna to może teraz też nie będzie bardzo źle
    Ale wiem jedno DAMY RADĘ!

Strona 3 z 79 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 13 23 ... OstatniOstatni

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •