Strona 11 z 48 PierwszyPierwszy ... 6 10 11 12 16 21 31 ... OstatniOstatni
101. do 110. z 471
Drzewko podziękowań22Podziękowań

Temat: Butelkowe mamy :)

  1. #101
    Mama Alanka
    Avatar luuuzna
    Zarejestrowany
    04-2009
    Postów
    6 568

    Domyślnie Odp: Butelkowe mamy :)

    Cytat Napisał sylwik1987 Zobacz post
    mój je nawet do 10 razy dziennie , za jednym razem nie jest w stanie zjeśc 180 ml, tez jest na Nutramigenie.
    Kochana nie wiem, co jest z tym mlekiem, bo po zmianie na Bebilon nagle zaczął jeść 5 porcji i to różne - czasami 180 a czasami 90, 100 MOJE DZIECKO!!! Ten łakomczuch! Aż nie wierzę. Najwidoczniej to mleczko takie nijakie jest pod względem sytości.





  2. #102
    Mea Agatka i żaba Matylda
    Avatar mea_osi
    Zarejestrowany
    05-2009
    Skąd
    Rybnik, Poland
    Postów
    11 092

    Domyślnie Odp: Butelkowe mamy :)

    a mi pani doktor powiedziala ze na problemy ulewaniowe dobre jest wprowadzenie stalych posilkow bo one zostaja w brzuszku :) bo ulewanie nie jest /przynajmniej u nas/ problemem z nietolerancja mleczka tylko raczej z refluksem ale jak widac nie bardzo duzym ... wiec im gesciejsze jedzonko tym pewniejsze ze zostanie w brzuszku :) my zaczynamy od jablka :)

    a co do sloiczkow - bardziej wartosciowa est jednak zupka ze sloiczka niz ta "recznie gotowana" w przypadku sloiczkow mamy badane warzywka, sterylne warunki produkcji i wlasciwy sklad witaminowy ... same sie umordujemy i tak czy tak nie bedzie to tak wartosciowy posilek ... no ale tu w gre wchodzi jeszcze KASIORA !! sloiczek 5 zl to duuuzo !!!!!

    a co do robienia zapasow ... trudno powiedziec co dziecku podejdzie ... moze lepiej najpierw kupic jeden i sprobowac a potem robic zapas ...





  3. #103
    Georgina
    Guest

    Domyślnie Odp: Butelkowe mamy :)

    Cytat Napisał kakakarolina Zobacz post
    Mam dziewczyny pytanie. Czy stresuje Was świadomość, że wiecie ile wasze maluszki zjadają? Dla mnie to największy mankament butli. Gdybym nie widziała jak mało mój Maksio wypija byłabym dużo spokojniejsza. A tak czytam te normy dla dzieci w jego wieku i się denerwuję przynajmniej raz dziennie.
    Moja w normie wypija, więc się nie martwię;) I w normie przybiera na wadze. Ofc na butli jestem.

  4. #104
    Georgina
    Guest

    Domyślnie Odp: Butelkowe mamy :)

    Cytat Napisał Kala83 Zobacz post
    ooo fajny temat:)
    ja takze ciagle sie obawiam, ze mala za duzo zjada bo niezle przybiera na wadze, ale chyba tak ma byc gdyz je ksiazkowo. zjada 170-180ml, 5 razy na dobe wiec dokladnie tak jak jest na pudelku od mleka. godzinki karmienia tez sie unormowaly i juz od kilku tygodni stale: 04:00, 07:00, 11:00, 15:00, 18:30 i idzie spac (tak wczesnie nie wiem dlaczego-tak sie nauczyla). kupke robi srednio 2 razy na dobe i wazy teraz 6200gram majac 3 miesiace to chyba nie jest tak zle nie?
    Super jest:) Moja śpi od 19, codziennie, fajnie tak, potem mamy wieczór dla siebie;)

  5. #105
    Georgina
    Guest

    Domyślnie Odp: Butelkowe mamy :)

    Cytat Napisał Pauluś89 Zobacz post
    Pewnie taki ma apetycik:)
    Mojemu to nawet antybiotyk i syrop wykrztuśny smakują. Jam chciałam mu dać herbatki do popicia to wypluwał smoka:)))

    Jakich mlek używacie?
    My zaczęliśmy od Bebiko ale ulewał dość dużo. Potem NAN, jednak teraz NAN ACTIVE, wiecej pieniedzy pojdzie ale jest zdrowsze podobno
    Bebilon od zawsze bo nawet w szpitalu Bebilon podawali.

  6. #106
    Georgina
    Guest

    Domyślnie Odp: Butelkowe mamy :)

    Cytat Napisał kakakarolina Zobacz post
    Dziewczyny a dlaczego karmicie butelką?
    Miałam bardzo mało pokarmu. Walczyłam najpierw, ale z czasem pokarmu nie było w ogóle, więc butelka poszła w ruch.

  7. #107
    Georgina
    Guest

    Domyślnie Odp: Butelkowe mamy :)

    Cytat Napisał kakakarolina Zobacz post
    Emwu mojemu Maksowi nie zostało i już karmie przy ludziach:)) tylko nie lubi jak z kimś gadam

    Dziewczyny dlaczego Was nie można było na porodówkach odwiedzać. Jakieś strasznie traumatyczne wspomniania macie.
    U nas panowała świńska grypa wówczas, też nie było odwiedzin. Jakoś przebolałam te 4 dni. Ale smutno było bez pogadania z najbliższymi. Rodziłam SN. Jako nieliczna z Grudniówek - miło wspominam poród:)

  8. #108
    Georgina
    Guest

    Domyślnie Odp: Butelkowe mamy :)

    Cytat Napisał luuuzna Zobacz post
    Kochana nie wiem, co jest z tym mlekiem, bo po zmianie na Bebilon nagle zaczął jeść 5 porcji i to różne - czasami 180 a czasami 90, 100 MOJE DZIECKO!!! Ten łakomczuch! Aż nie wierzę. Najwidoczniej to mleczko takie nijakie jest pod względem sytości.
    No właśnie, ciekawe.. Moja też na Bebilonie. Je co 3,4h. Po 125ml.

  9. #109
    Fan(ka)
    Avatar kakakarolina
    Zarejestrowany
    11-2009
    Skąd
    Katowice
    Postów
    2 051

    Domyślnie Odp: Butelkowe mamy :)

    a co do sloiczkow - bardziej wartosciowa est jednak zupka ze sloiczka niz ta "recznie gotowana" w przypadku sloiczkow mamy badane warzywka, sterylne warunki produkcji i wlasciwy sklad witaminowy ... same sie umordujemy i tak czy tak nie bedzie to tak wartosciowy posilek

    Taa takie bajki to podają w reklamach a naprawdę nie chciałabyś wiedzieć jak oni to robia wejdź sobie na jakieś niemieckie albo angielskie strony o hippie polecam. A dla pewności kupuje żywność w sklepie ekologicznym choć nie wiem czy to też nie ściema. a

  10. #110
    daffodill
    Guest

    Domyślnie Odp: Butelkowe mamy :)

    Cytat Napisał kakakarolina Zobacz post
    a co do sloiczkow - bardziej wartosciowa est jednak zupka ze sloiczka niz ta "recznie gotowana" w przypadku sloiczkow mamy badane warzywka, sterylne warunki produkcji i wlasciwy sklad witaminowy ... same sie umordujemy i tak czy tak nie bedzie to tak wartosciowy posilek

    Taa takie bajki to podają w reklamach a naprawdę nie chciałabyś wiedzieć jak oni to robia wejdź sobie na jakieś niemieckie albo angielskie strony o hippie polecam. A dla pewności kupuje żywność w sklepie ekologicznym choć nie wiem czy to też nie ściema. a
    ja powiem tak... skonczylam szkole rolnicza i wiem na czym polegaja te wszystkie ekologiczne pola...hahhahah..... one wcale nie sa ekologiczne!!! opryskuja je chemia gdy slysza w pogodzie ze zbliza sie deszcz.... co ma zadzialac to zadziala a reszte deszcz zmyje... dlatego ciezko kupic jest uczciwie ekologiczne jedzonko!!! ja marchew malej gotuje od kumpeli z pola ekologicznego sklonna jestem jej wierzyc ale pewnosci do konca zadnej nie mam... takie rzeczy ludzie ukrywaja jesli afiszuja sie haslem " zywnosc ekologiczna"!!!!

Strona 11 z 48 PierwszyPierwszy ... 6 10 11 12 16 21 31 ... OstatniOstatni

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •