1. do 10. z 1389
Temat: Cycowe mamy :)
-
17-03-2010, 21:20 #1
-
17-03-2010, 22:02 #2
Odp: Cycowe mamy :)
Skoro nikt tu nie chce zabrac głosu, to mam pytanie. Czy któraś z Was miała problem z podawaniem odciągniętego pokarmu butelką ? Bo Lolek za chiny od paru dni nie chce jej brac do ust... czym można alternatywnie podać ? Bo nawet jak jest masakrycznie głodny to i tak ją wypluwa i szuka cyca :(
-
17-03-2010, 22:22 #3
-
17-03-2010, 23:07 #4Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 10-2009
- Postów
- 992
Odp: Cycowe mamy :)
Ja mam z tym duzy problem. Bardzo mi zalezy zeby umial chwycic butle zeby wlasnie moc czasem odciagnac i odessac choc na chwile tego mojego kochanego ssaka i gdzies wyjsc. Albo na spacerze jak jestem bardzo bym chciala miec awaryjna butle a tu d..a
Butelek mam juz chyba kolo 10, roznych firm (wiecej niz mamy butelkowe
) i NIC mu nie pasuje.
Ale jest swiatelko w tunelu
Kolezanka polecila mi podobna REWELACYJNA butelke na rozwiazanie wlasnie takiego problemu. Podobno dziecko lapie za pierwszym razem. Obiecalam sobie ze juz nie bede wiecej kupowac ale na te jeszcze jedna sie skusilam
Jutro powinnam dostac i jak wyprobuje i bedzie ok (oby!) wrzuce linka.
-
17-03-2010, 23:19 #5Entuzjast(k)a
- Zarejestrowany
- 08-2009
- Postów
- 419
Odp: Cycowe mamy :)
Według "piersią spoko" i konsultantów laktacyjnych najlepiej podawać z kieliszka albo łyżeczki.
-
17-03-2010, 23:27 #6Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 10-2009
- Postów
- 992
-
17-03-2010, 23:35 #7
Odp: Cycowe mamy :)
To wtedy jeśli są obawy, że dziecko będzie wolało butelkę niż pierś. W moim przypadku jest skrajnie na odwrót, więc nie ma takiej konieczności.
No ja też próbowałam łyżeczką wczoraj i wszystko wypluwał :(
No u mnie to się zaczęło 6-7 dni temu. Pomimo, że był głodny wypluwał butlę, a po przystawieniu do cyca żarł jak oszalały. Jutro ma przyjść większa butla z większym smoczkiem, to zobaczę czy coś to zmieni. Chociaż dziś w akcie desperacji podziurawiłam bardziej smoczek, który mam i i tak nie chciał jeść. Memla w ustach miękką końcówką smoczka i wypycha ją językiem. U mnie w plenerze to jedyny sposób karmienia, bo ja mam koszmarne opory przed cyckowaniem w miejscu publicznym. I nie dość, że teraz nie możemy nigdzie na dłużej wyjść to jeszcze ja nawet do sklepu nie mogę pójść, bo dziecko prędzej będzie się zwijać z głodu niż tknie butlę zostając z tatusiem ;(
-
17-03-2010, 23:52 #8Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 10-2009
- Postów
- 992
Odp: Cycowe mamy :)
Ale mysle ze jesli wczesniej mu sie udawalo to jest wieksza nadzieja ze sobie "przypomni" jak sie pije z butli. Dzis byla u mnie kolezanka, ktora miala ten sam problem i dzis wlasnie mogla sie pochwalic ze jej dziecko po wielu probach zalapalo picie z butelki. Ona tez tak miala, ze kiedys pila a pozniej przestala i w koncu zalapala na nowo. Mysle ze u Ciebie jest spora szansa ze bedzie ok. Moj nie zielonego pojecia jak sie do tego zabrac i nigdy go nie mial

Swoja droga, to smiesznie ze watek "mam cyckowych" rozpoczynamy dyskusja pt. "jak nauczyc dziecko pic z butli?"
-
18-03-2010, 09:48 #9
-
18-03-2010, 11:25 #10
Odp: Cycowe mamy :)
Co do nauki picia z butelki to np Hani mi się nie udało nauczyć

Wiecznie byłam uwiązana w domu bo mogła wyć z głodu a flachy nie pociągła
Dlatego Tomkowi postanowiłam wieczorem podawać butlę..żeby dłużej pospał no i zeby umiał pić z butelki!
I co?
Śpi tak samo jak na cycu a od ponad tygodnia postanowił zastrajkować i nie idzie mu wcisnąć butli
W dodatku od razu ma nerwicę taką że potem nawet cycka nie chce się napić
A co do uroków karmienia piersią
Odkąd pożegnaliśmy kryzys prawej piersi
to karmienie dla mnie to rozkosz
Uwielbiam jak się wtula swoją słodką buziunią do cyca i jak się do mnie śmieje
Czasami jak się do niego uśmiechnę to tak się cieszy że puszcza sutka i rechocze
Uwielbiam karmić piersią i na prawdę chyba bym się załamała gdybym musiała przejść całkowicie na butlę
I nie chodzi mi o lepszą odporność czy coś takiego.....tylko o ten czas spędzany przy piersi



87Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks


Cytuj







Facebook

„Alcatraz”
Dzisiaj, 15:21 w Forum ogólne