21. do 30. z 126
Temat: Zwierzaki
-
19-02-2008, 11:12 #21
Odp: Zwierzaki
Maju twoja Benia jest przecudna, można się zakochać. No i bardzo lubię takie podejście do psa jak twoje i Renaty.
Jak Renia napisała o biszkoptach jedzonych wspólnie przypomniało mi się jak ja jadałam(oczywiście będąc małym dzieckiem) pod stołem w kuchni razem z psiakiem babci.
Sama się wychowałam z psiakami cały czas były i koty, chomiki, świnki morskie. Pełne zoo. I ile mam wspomnień
nadal nie rozumiem po co na szkolenie wydawać 100zł. to ma być szkolenie czy tresura.
Jeśli chcecie by psiak nie skakał, po prostu go tego nauczcie. Psy bardzo dużo rozumieją, a jak się je jeszcze czegoś nauczy to są szczęśliwe, że mogą człowiekowi sprawić radość.
-
19-02-2008, 11:25 #22
-
19-02-2008, 11:39 #23
Odp: Zwierzaki
A oto i moje kochanie *02.04.2005 +05.04.2007, najukochansza Suka na swiecie (jak ja
)
Załącznik 67816
Załącznik 67824
Załącznik 67817
-
19-02-2008, 11:44 #24
-
19-02-2008, 12:11 #25Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 08-2007
- Postów
- 2 494
Odp: Zwierzaki
Masiek Reniu no jak dwie kropelki hahahahahahhaahhahahahahahhahaha
Jeju jakie one śliczne te ich oczka jedna i druga taka sliczna.... takie minki slodkie oczka jeju ikdzie sie zakochac...
Maju co do szkolenia pieska to psa mozna w kazdym wieku czegos nauczyc! moj wlazil na lozko ciagle nie szlo go zepchnac co wygonilam spowrotem sie pchal a teraz po zawzieciu moim i meza nie wchodzi tylko sie pyta tymi oczkami ze moze ale nie pozwalam mu bo jak sie znim spuchwale to znowu bedzie to samo.... musicie byc stanowczy ...raz krzyknac a raz gazetka dac :P
-
19-02-2008, 12:15 #26
Odp: Zwierzaki
No to jak już umiem wklejać obrazeczki, to też pochwalę się moim mieszanym Bandziorkiem - labradorkiem :) A obok jego pani, ale tu chyba nikt podobieństwa nie znajdzie, już prędzej do jego pana (czarnowłosy, piwnoooki).
Ostatnio edytowane przez Izabelinda : 19-02-2008 - 12:18
-
19-02-2008, 12:23 #27
Odp: Zwierzaki
kurde jakie te wszystkie psiaki i suczki są śliczne nooo


az nie mozna sie napatrzeć
Reniu kotek nie jest nasz, jest u moich rodziców ale Benia zna go od urodzenia
bo jak kotka urodziła młode to nasza suczka ciagle przesiadywala kolo ich legowiska i jak kotka znikała to lizała malutkie kociaczki
no a w maju kotek "rudy" bedzie miał rok i jak jesteśmy u moch rodziców to normalnie tak sie bawią szaleją ze szok gonią sie po całym domu
a co do tresury pieska, to Masiek ma całkowitą rację można go bardzo duzo rzeczy nauczyć nam sie np. udalo :
-podaj łape
-podaj drugą łape
-przybij piątke
-przynieś "czesia" - to jej zabawka
kazda sie jakos nazywa i wszystkie je rozroznia
no i pozatym psiaki bardzo duzo rozumieja Benia np.jakcos przeskrobie i powiem "co zrobiłas" to odrazu kuli uszka i przeprasza
a jak ja pytam czy idziemy na spacer, to jak chce isc to sie cieszy a jak nie ma ochoty to udaje ze nie slyszy ..... no i moglabym tak wymieniac jeszcze dlugo ale nie bede was zanudzac
takze jak sie piesiowi poswieci czas to satez tego efekty
-
19-02-2008, 15:05 #28
Odp: Zwierzaki
Izabelindo wasz psiak to tylko do kochania, taka niuńka
co ty się nad nim tak zastanawiasz? Bosz jak nie chcesz to oddaj mi
Maju, mówią że mopsy nie zrobią jak nie widzą powodu, fakt czasem jak coś chcemy od Mopsi to siedzi, patrzy na nas i łepek na boki przekręca
ale udało się nauczyć ją trochę daje łapkę, buzi (jak chce dostać smakołyk to robi takiego dzióbka, że wymiękamy) potrafi pokazać, że musi wyjść. Rozumie też jak jej powiem, że nie ma skakać na kogoś. Ale i tak większość ludzi ją zaczepia
nie ma spaceru by ktoś z sąsiadów nie podszedł.
-
19-02-2008, 15:45 #29
Odp: Zwierzaki
Masiek - nie mam innych powodów do lekkiej schizy to się piesia czepiam, pewnie masz racje że bez powodu :) Wszystko minie jak pojawi się dzidzia, ułoży się, przetrawi heh. A oddawać nikomu nie zamierzam bo miałabym z mężem do czynienia :P
A ten mopsik Twój to faktycznie do zakochania, ta rasa chyba faktycznie skłania do głaskania, są takie słodziutkie. Ostatnio jak z mężem wracałam ze szkoły rodzenia spacerkiem to pani szła z dwoma takimi. Zaczęły się toczyć pomału w moim kierunku strasznie charkocząc, to omal mężowi nie skoczyłam na barana chociaż takie małe toto (psy - nie mąż). Ale pani wyjaśniła, że one tak po prostu sobie oddychają i tylko chciały się przywitać i zostać pogłaskane, bo straszne pieszczoszki. A ja panikara heh.
-
19-02-2008, 16:03 #30
Odp: Zwierzaki
widze że problemy ze zwierzakami macie :) u nas się narazie nie martwie - pewnie jak mała zacznie raczkować / chodzić bedzie problem bo duże akwarium na podłodze mamy (chyba że sie je przeniesie) i mała może zechcieć się wykompać z naszymi robaczkami, Mamy Aksoloty w sumie 5 ( 3 duze 2 małe)Teraz są biedne bo ja je karmiłam a jak jestem w ciąży robi to maz bo nie moge wąchać ich jedzonka, bo mi niedobrze
Podobne wątki
-
NASZE ZWIERZAKI
By LILITH in forum Dzieci urodzone w maju 2006r.Odpowiedzi: 224Ostatni Post / Autor: 16-03-2007, 20:34 -
nasze malenstwa a zwierzaki:)
By monika_pk in forum Dzieci urodzone w marcu 2006r.Odpowiedzi: 89Ostatni Post / Autor: 28-10-2005, 09:29



LinkBack URL
About LinkBacks



Cytuj





Facebook

Matt prosi Was o pomoc :)
Dzisiaj, 16:42 w Mamy z UK