Strona 1 z 98 1 2 6 11 21 ... OstatniOstatni
1. do 10. z 971
  1. #1
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    04-2009
    Postów
    24

    Domyślnie dieta mam karmiących piersią

    Zakładam nowy wątek, myślę że jest ważne jak kobieta się odżywia.

    Chciałabym żybyśmy pisały o tym co można a co nie można jeść.
    Ja ma cały czas dylemat i boję się cokolwiek zjeść żeby naszej kruszynce nie zaszkodziło.

    Podzielcie się swoimi menu


  2. #2
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    04-2009
    Postów
    24

    Domyślnie Odp: dieta mam karmiących piersią

    ja codziennie jem to samo i boję się cikolwiek zmienić w swojej diecie.

    śniadanie - bułeczka ze schabikiem pieczonym, oczywiście własnej roboty
    obiad - rosołek na piersi z kluseczkami lanymi lub z ryżem.
    Na drugieryż lub kasza perłowa z piersią z kurczak lub indyka gotowana lub z pieczona w piekarniku (podlana tylko wodą) no i marchewka gotowana.
    W ciągu dnia pół banana.
    kolacja - znowu kanapki ze schabikiem lub białym serkiem.

    Pije dużo wady, 3 x herbatkę koprkową, jedno melisę i bawarkę.

    To jest moje całe menu, wiem że na pewno jest ubogie i chciałym je troche urozmaicić ale nie mam pomysłu co można jeszcze jeść POMOCY!!

  3. #3
    Wojtuś jest z nami:) Avatar skunkanka
    Zarejestrowany
    08-2008
    Skąd
    Śląsk
    Postów
    4 419

    Domyślnie Odp: dieta mam karmiących piersią

    Sniadanie albo kolacja, do wyboru - serek wiejski, parowka drobiowa lub cieleca, chleb z zoltym serem, szynka gotowana i mozarella, albo z kielbasa krakowska drobiowa.
    Obiady - cycki z kurczaka, albo z patelni, albo z raclette'a, bardzo bardzo lajtowo podsmazone, kopytka z maslem i cukrem, ryz na mleku, nalesniki z serem, saltka grecka uproszczona, czyli salata lodowa, kukurydza, mozarella albo zolty ser, troche oliwy z oliwek albo pestek winogron, miesko duszone wolowe i kluchy (ale to zalezy, kiedy jest catering od mamusi), rosol, zupa typu kilo ryzu.

    Przegryzki to glownie sucharki albo marchewa, jutro bedzie kalafior poza tym kefirki zurawinowe, deserki typu smakija, duzo wody niegazowanej, herbatka z hippa, rumianek, mieta, zurawinowa. Wiecej grzechow nie pamietam a dzisiaj na obiad mi sie zachcialo jajka w sosie koperkowym, i do tego kopytka. Pierwszy raz bede taki sos robic, wiec trzymajcie kciuki


  4. #4
    MAMUSIA ALUSIA
    Zarejestrowany
    12-2008
    Skąd
    Lublin
    Postów
    1 534

    Domyślnie Odp: dieta mam karmiących piersią

    a ja to co zawsze tylko mdle i malo slone.Przede wszystkim gotowane i bez nadymajacych warzyw
    i schudlam juz 10kg

  5. #5
    Początkująca(y)
    Zarejestrowany
    04-2009
    Postów
    24

    Domyślnie Odp: dieta mam karmiących piersią

    Jeśli chodzi o chudnięcie to ja też przy swoim odrzywianiu schudłam już 13 kg, tylko się właśnie obawiam że za mało jem kalorii i to może nie wystarczać żebym miała pożywne mleko dla malucha a jeszcze dochodzi do tego brak czasu na jedzenie i tym bardziej na gotowanie.

  6. #6
    MAMUSIA ALUSIA
    Zarejestrowany
    12-2008
    Skąd
    Lublin
    Postów
    1 534

    Domyślnie Odp: dieta mam karmiących piersią

    mam ten sam problem.I do tego calkowity spadek apetytu.Wystarcza mi male sniadanie i zupa na obiad

  7. #7
    podwójna mama Avatar niuni4
    Zarejestrowany
    12-2008
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    254

    Domyślnie Odp: dieta mam karmiących piersią

    Wiem ze wszystkie szybko chcecie wrocic do formy ale pamietajcie tylko o jednym - ze jesli malo ilosciowo i jakosciowo jecie to organizm zaczyna wyrzucac wraz z mlekiem toksyny z organizmu - dlatego nie wolno sie odchudzac w ciazy, zeby dzidzi nie zaszkodzic.....



  8. #8
    Fan(ka) Avatar marys16
    Zarejestrowany
    09-2008
    Skąd
    Białystok/Francja
    Postów
    3 236

    Domyślnie Odp: dieta mam karmiących piersią

    Ja jak na razie też wcinam wszystko co wcześniej. Ograniczając tylko ilość przypraw i produkty zakazana w ciąży np. owoce cytrusowe , truskawki itp.
    Na razie nie zaobserwowałam by moja dieta szkodziła Marcelowi.
    A nabiału jem dużo. Sam organizm się domaga bo mam smak na wszelkiego rodzaju serki i jogurty. Mi mówiono ze dopiero jak się zauważy ze dziecko ma alergie na nabiał to by ograniczać a tak to wcinać. Bo wapn przecież potrzebny silnie teraz.
    A jeśli dieta jest za mało kaloryczna i zróżnicowana to nie chcę straszyć dziewczyny ale włosy i zęby to polecą. Bo jak się karmi dziecko to mleko jest produkowane i bierze substancje odżywcze nie z tego co matka zje, tylko z jej pokładów w organizmie. A my potem jedzeniem musimy uzupełnić to co poszło z nas na produkcie mleka.
    Ostatnio edytowane przez marys16 : 18-04-2009 - 10:57

  9. #9
    mama Haneczki Avatar klucha09
    Zarejestrowany
    01-2009
    Skąd
    irlandia
    Postów
    5 221

    Domyślnie Odp: dieta mam karmiących piersią

    bluebell jakie to warzywa te nadymajace??

  10. #10
    Fan(ka) Avatar adusia3
    Zarejestrowany
    01-2009
    Skąd
    Łódż
    Postów
    3 036

    Domyślnie Odp: dieta mam karmiących piersią

    Cytat Napisał klucha09 Zobacz post
    bluebell jakie to warzywa te nadymajace??

    Ja wymienię te które wiem to kapusta,brukselka,groch,fasola,kalafior i brokuły mniej
    Pierwszy ząbek 7 kwietnia 2010




Strona 1 z 98 1 2 6 11 21 ... OstatniOstatni

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •