1. do 10. z 971
-
15-04-2009, 17:23 #1Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 04-2009
- Postów
- 24
dieta mam karmiących piersią
Zakładam nowy wątek, myślę że jest ważne jak kobieta się odżywia.
Chciałabym żybyśmy pisały o tym co można a co nie można jeść.
Ja ma cały czas dylemat i boję się cokolwiek zjeść żeby naszej kruszynce nie zaszkodziło.
Podzielcie się swoimi menu
-
17-04-2009, 11:00 #2Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 04-2009
- Postów
- 24
Odp: dieta mam karmiących piersią
ja codziennie jem to samo i boję się cikolwiek zmienić w swojej diecie.
śniadanie - bułeczka ze schabikiem pieczonym, oczywiście własnej roboty
obiad - rosołek na piersi z kluseczkami lanymi lub z ryżem.
Na drugieryż lub kasza perłowa z piersią z kurczak lub indyka gotowana lub z pieczona w piekarniku (podlana tylko wodą) no i marchewka gotowana.
W ciągu dnia pół banana.
kolacja - znowu kanapki ze schabikiem lub białym serkiem.
Pije dużo wady, 3 x herbatkę koprkową, jedno melisę i bawarkę.
To jest moje całe menu, wiem że na pewno jest ubogie i chciałym je troche urozmaicić ale nie mam pomysłu co można jeszcze jeść POMOCY!!
-
17-04-2009, 13:13 #3
Odp: dieta mam karmiących piersią
Sniadanie albo kolacja, do wyboru - serek wiejski, parowka drobiowa lub cieleca, chleb z zoltym serem, szynka gotowana i mozarella, albo z kielbasa krakowska drobiowa.
Obiady - cycki z kurczaka, albo z patelni, albo z raclette'a, bardzo bardzo lajtowo podsmazone, kopytka z maslem i cukrem, ryz na mleku, nalesniki z serem, saltka grecka uproszczona, czyli salata lodowa, kukurydza, mozarella albo zolty ser, troche oliwy z oliwek albo pestek winogron, miesko duszone wolowe i kluchy (ale to zalezy, kiedy jest catering od mamusi
), rosol, zupa typu kilo ryzu.
Przegryzki to glownie sucharki albo marchewa, jutro bedzie kalafior
poza tym kefirki zurawinowe, deserki typu smakija, duzo wody niegazowanej, herbatka z hippa, rumianek, mieta, zurawinowa. Wiecej grzechow nie pamietam
a dzisiaj na obiad mi sie zachcialo jajka w sosie koperkowym, i do tego kopytka. Pierwszy raz bede taki sos robic, wiec trzymajcie kciuki
-
17-04-2009, 17:31 #4MAMUSIA ALUSIA
- Zarejestrowany
- 12-2008
- Skąd
- Lublin
- Postów
- 1 534
-
17-04-2009, 17:54 #5Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 04-2009
- Postów
- 24
Odp: dieta mam karmiących piersią
Jeśli chodzi o chudnięcie to ja też przy swoim odrzywianiu schudłam już 13 kg, tylko się właśnie obawiam że za mało jem kalorii i to może nie wystarczać żebym miała pożywne mleko dla malucha a jeszcze dochodzi do tego brak czasu na jedzenie i tym bardziej na gotowanie.
-
17-04-2009, 20:50 #6MAMUSIA ALUSIA
- Zarejestrowany
- 12-2008
- Skąd
- Lublin
- Postów
- 1 534
-
17-04-2009, 20:53 #7
-
18-04-2009, 10:36 #8
Odp: dieta mam karmiących piersią
Ja jak na razie też wcinam wszystko co wcześniej. Ograniczając tylko ilość przypraw i produkty zakazana w ciąży np. owoce cytrusowe , truskawki itp.
Na razie nie zaobserwowałam by moja dieta szkodziła Marcelowi.
A nabiału jem dużo. Sam organizm się domaga bo mam smak na wszelkiego rodzaju serki i jogurty. Mi mówiono ze dopiero jak się zauważy ze dziecko ma alergie na nabiał to by ograniczać a tak to wcinać. Bo wapn przecież potrzebny silnie teraz.
A jeśli dieta jest za mało kaloryczna i zróżnicowana to nie chcę straszyć dziewczyny ale włosy i zęby to polecą. Bo jak się karmi dziecko to mleko jest produkowane i bierze substancje odżywcze nie z tego co matka zje, tylko z jej pokładów w organizmie. A my potem jedzeniem musimy uzupełnić to co poszło z nas na produkcie mleka.
-
18-04-2009, 10:48 #9
-
18-04-2009, 12:36 #10



LinkBack URL
About LinkBacks

Cytuj

















Facebook

Matt prosi o Wasza pomoc :)
Dzisiaj, 16:21 w Trochę intymności