Strona 777 z 1094 PierwszyPierwszy ... 757 767 772 776 777 778 782 787 797 ... OstatniOstatni
7 761. do 7 770. z 10936
Drzewko podziękowań7562Podziękowań

Temat: Pogaduchy szalonych kwietniówek 2012

  1. #7761
    Entuzjast(k)a
    Zarejestrowany
    08-2011
    Skąd
    Olsztyn
    Postów
    471

    Domyślnie Odp: Pogaduchy szalonych kwietniówek 2012

    Kasiagaw ja tez nie chodze do szkoly rodzenia i nie zamierzam, jedyna ktora jest dosc blisko kosztuje 400 zł za 4 spotkania, takze jak dla mnie to za duzo troche zdzieraja, obejde sie bez fachowej wiedzy, ktora w czasie porodu i tak sie mi do niczego nie przyda, bo wszystko zapomne. zadna z moich kolezanek nie chodzila do szkoly rodzenia wlasnie ze wzgledu na ceny, z tego co sie orientuje to u nas niestety nie ma darmowych.

    Jade za jakas godzinke prace wydrukowac i mam taki niecny plan pozrec cos dobrego:D Obok miejsca gdzie bede drukowac prace jest kawiarnio-cukiernia pierwsza klasa! zamierzam pochlonąc paschę z lodami waniliowymi i bitą smietana, albo krem sułtanski ahhhh jaka mam ochote tam jechac:D:D:D
    kasiagaw dziękuje za post.



  2. #7762
    Marcysiowe love :) Avatar kivinko
    Zarejestrowany
    08-2011
    Skąd
    Bielsko-Biała
    Postów
    830

    Domyślnie Odp: Pogaduchy szalonych kwietniówek 2012

    Pauletta - właśnie zerknęłam na marcówki. Kurde coraz bardziej do mnie dociera, że to już tuż tuż!
    Kasiagaw - to się nadrukowałaś! Mam nadzieję, że wam naprawią ten piec, bo wiem jak to potrafi dać w kość, niestety
    Ziewaczka - ja też bez Szkoły Rodzenia i też z powodu kasy. Bezpłatnych niestety nie mamy. A szkoda, bo chciałam pójść, może byłabym spokojniejsza przynajmniej jeśli chodzi o opiekę nad dzieckiem, bo jestem zielona, wydaje mi się, że nic nie będę potrafiła zrobić....




    Dziecko to uwidoczniona miłość.
    Marcelina - 25.03.2012r.

  3. #7763
    Fan(ka) Avatar kasiagaw
    Zarejestrowany
    09-2011
    Skąd
    Ostrów Wielkopolski
    Postów
    1 036

    Domyślnie Odp: Pogaduchy szalonych kwietniówek 2012

    kivinko mam nadzieję, że z tym piecem coś wymyślą, ale ponoć poszła jakaś przekładnia, która będzie dopiero na piątek, więc dziś i jutro chyba pod kocykiem...normalnie masakra jakaś...mam nadzieję, że jednak coś uda się temu specowi wykombinować...
    Co do opieki nad dzieckiem, to nie martw się Kochana...ja wczoraj byłam u kuzynki i choć nie pierwszy raz widziałam niemowlaka i już jak chrześniaczka się urodziła, to się nią zajmowałam, ale to było 5 lat temu i wczoraj jak miałam Aneczke wziąć na ręcę, to aż cała drżałam, ale udało się i mała posłała mi tyle gorących uśmiechów, że stwierdziłam, że jakoś dam radę ze swoją tym bardziej...także bez nerwów i na spokojnie...wszystko ogarniemy na pewno!:)

    Kurde ale zimno w tym domu...chętnie bym posprzątała w łazienkach bo już syf masakryczny, ale jak mam wyjść spod koca, to mi się zimno robi normalnie...nawet jak piszę na klawiaturze, to mi ramiona marzną Nie wiem jak wytrzymamy do piątku w takim zimnie...chyba będziemy się musieli z eMkiem jakoś w nocy rozgrzewać:P
    kivinko dziękuje za post.

  4. #7764
    Marcysiowe love :) Avatar kivinko
    Zarejestrowany
    08-2011
    Skąd
    Bielsko-Biała
    Postów
    830

    Domyślnie Odp: Pogaduchy szalonych kwietniówek 2012

    kasiagaw - na szczęście mrozy maleją, wyobraź sobie, że my byliśmy bez ogrzewania jak było -25
    kasiagaw dziękuje za post.




    Dziecko to uwidoczniona miłość.
    Marcelina - 25.03.2012r.

  5. #7765
    La Mamma Avatar Rekinasia
    Zarejestrowany
    01-2008
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    682

    Domyślnie Odp: Pogaduchy szalonych kwietniówek 2012

    Ziewaczka ulga co? Teraz już będzie z górki zapracowałaś na mega deserek
    Murka Kasia Pani Motylek przepiękna, ale przeraźliwie smutna. Korzystam teraz kulturalnie na maksa, bo później będę pewnie z rok wyjęty i nigdzie nie pochodzę, zwłaszcza przy dwójce i rodzicach 150km stąd. Przy Igorze czytanie skończyło się w 2 tygodniu – zaczął wtedy spać po 12 na dobę, tyle, co niektórzy dorośli Absorbujący był ten mój dzidziuś. Ciekawe jak Olinek, nie mogę się go doczekać.
    Reniuszek na zgagę piję maślankę i kefir a unikam jak ognia dosładzanych soków. Po nektarze porzeczkowym myślałam, że będę ziała ogniem.
    Witam wiercipiętkę :)
    Martolinka haha, jaka zapobiegliwa, trzeba było głębiej schować, żeby mąż nie odkrył. ‘za dużo ciuchów’, 'za dużo butów' - co oni tam wiedzą
    Ziewaczka kivinko nie martwcie się, koniec języka za przewodnika, są książki, jest you tube. Chodziłam do szkoły rodzenia za pierwszym razem i pani nam tłumaczyła, że panowie są inaczej skonstruowani, dlatego nie należy ich prosić o zmienianie pieluch, bo to źle znoszą ojej. Fajne były tylko zajęcia z fizjoterapeutką: ćwiczenia i masaż – trochę ruchu i przyjemności. Plus był też taki, że za szkołę przyszpitalną była zniżka na rodzinny poród.

    delikatny sen macie dziewczyny, mnie burza nie budzi, co mówić o ruchach synka Olinka.
    Zapomniałam wczoraj o urodzinkach M, przypomniał mi, jak wróciłam z opery, ale mi było wstyd dobrze, że chociaż dostał prezent w weekend.
    A już w piątek urodzinki synka Delfinka, w tym samym dniu mają bal przebierańców w przedszkolu a prezent dla niego już czeka schowany w szafie.
    Dzisiaj się porządnie wyspałam i przeziębienie zaczyna ustępować. Teraz zmykam poczytać, wczoraj wieczorem zaczęłam nową książkę.
    kivinko, Ziewaczka i kasiagaw dziękują za post.

  6. #7766
    szczęśliwa żonka :) Avatar ilooonka
    Zarejestrowany
    10-2011
    Skąd
    okolice Mrągowa
    Postów
    820

    Domyślnie Odp: Pogaduchy szalonych kwietniówek 2012

    witajcie,
    ja na chwilkę. Odwiedziła mnie dzisiaj 'kwietnióweczka" ze szkoły rodzenia i troszke sobie poplotkowałysmy :)
    Teraz ide troche poleżeć :) Emilka tańczy, więc ja troszkę "popodglądam"
    buziaki moje brzuszki kochane :*


    14.08.2003 - spotkaliśmy się i zakochaliśmy się w sobie :)
    18.09.2010 - wzięliśmy ślub :)

  7. #7767
    Fan(ka) Avatar _agata89
    Zarejestrowany
    02-2010
    Skąd
    Gdynia
    Postów
    504

    Domyślnie Odp: Pogaduchy szalonych kwietniówek 2012

    sonisia- gratulacje, to ładnie podziałałaś i będziesz miała pół roku spokoju od uczelnianych spraw fajnie, że skupisz się tylko na maluszku, a wcześniej przeprowadzce
    kasia- i to się nazywa powrót oj kochana takiego posta to ja dawno nie widziałam ale oczywiście na plus mam nadzieję, że da radę z tym piecem coś zrobić i to szybciej niż w piatek
    ziewaczka- gratulacje ! za takie osiągnięcie to nawet podwójne lody Ci się należą
    reniuszek- łączę się z Tobą w bólu jeśli chodzi o zgagę.. ostatnio łapie mnie coraz częściej i to już chyba nawet nie wiąże się ze zjedzeniem czegoś konkretnego.. dla mnie to zupełnie nowe ,bo z Ninką nie miałam i tak normalnie też nie należe do wrażliwców..

    A my dziś na 18:20 mamy wizytę na usg i będziemy spr przepływy więc później,albo jutro dam znać co u Tosiaka a poza tym to wiadomo, próbuje się jak najwięcej uczyć i nie będę Wam już o tym smęcić tym bardziej, że sesja aż do końca lutego więc ile można
    Ziewaczka i kasiagaw dziękują za post.





  8. #7768
    Entuzjast(k)a
    Zarejestrowany
    08-2011
    Skąd
    Olsztyn
    Postów
    471

    Domyślnie Odp: Pogaduchy szalonych kwietniówek 2012

    kivinko ja tez sie boje ze zielona jestem w sprawach opieki na kims tak tyciusienkim, ale mowia, ze swoje dziecko jak sie ma to sie inaczej do tego podchodzi, poza tym w szpitalu ucza przeciez jak przewijac, kąpac, brac na rece, karmic itp. Najpierw ze 2 razy pielegniarka kąpie dzidzie a Ty tylko patrzysz, to samo z przewijaniem, takze mysle ze w szpitalu sie szybko tego naucze.

    Rekinasia
    moj emek ma zmieniac pieluchy wzorowo! Chrzesniaka swojego przewijał, takze ma doswiadczenie i sie nie wymiga ze nie umie, czy cos tam cos tam

    zjadlam wielki deserek mniaaaam, ale celulit mi sie cofa na szczescie, juz 2 tygodnie go morduje pod prysznicem rekawica sizalowa, takze nie mam wielkich wyrzutow sumienia z powodu deserku:) Praca wydrukowana, piekna, achhhh moje dzielo:P Sie podniecam jak glupia, a przeciez teraz co drugi to magister, ale co tam
    kivinko dziękuje za post.


  9. #7769
    Początkująca(y) Avatar wiercipiętka
    Zarejestrowany
    02-2012
    Skąd
    okolice Wadowic
    Postów
    31

    Domyślnie Odp: Pogaduchy szalonych kwietniówek 2012

    Witajcie dziewczyny ,coś więcej hmm mamusia już dwójki dziewczynek i oczekująca trzeciego maleństwa ;) podobno płci odmiennej :) ale młodsza przed samym porodem miała być chłopcem i nagle zmiana hi hi ,ale najważniejsze że zdrowe ..męczę właśnie z suwaczkami

    Ostatnio edytowane przez wiercipiętka : 8-02-2012 - 16:04

  10. #7770
    Fan(ka) Avatar sonisia
    Zarejestrowany
    08-2011
    Skąd
    gdynia
    Postów
    592

    Domyślnie

    reniuszek ja w dziekanacie tez nie zwojowalam za wiele, a z dziekanem od ręki :)
    ciesze sie bardzo bo będę miała spokojna głowę i będę w 100% dla mojego maluszka

    maksio - hi5..!!! :lauh2:

    pewnie będzie miał niezłe afro jak cię tak zgaga męczy! :P

    pauletta chory facet to najgorsza zmora :D moj tez narzeka ze go cos boli ale dostał konska dawkę leków i mam nadzieje ze sie zdusi w zarodku!

    ja dziś lepiej (odpukac) z brzuchem, narazie nie mdli więc sie ciesze :))
    od razu humor lepszy!!!

    a na tej stronie z serwetkami najwlasciwsza sie moze na jakieś z małym księciem..?

    wiercipietka witaj

    kivinko ale masz tempo dziewczyno!
    super ze te rury nie popekaly !!!

    ziewaczka garatulacje..!!!!!! to teraz 3mamy kciuki..! :):)

    g_agnes mmm na łososia mam 100 pomysłów, ale chcesz z grilla czy z foli np?
    pyszny jest posypany przyprawa do ryb, a następnie 3 plasterki cytryny bez skórki, listki św bazyli i do pieca w foli - pysznisci :)
    albo z foli z suszonych pomidorami, rozmarynem i feta.. ;)

    kasiagaw ooo zazdroszczę takiego przytulania pod kocykiem..!!!! :D:D
    buziaki :***

    ja tak w biegu tylko kilka postów narobilam bo znowu nerwowy dzien, grr.
    mam jeszcze 10 min na zjedzeniu obiady i na SR .... pff

    do wieczora kochane!
    kivinko, Ziewaczka i g_agnes dziękują za post.



Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •