Strona 2874 z 2874 PierwszyPierwszy ... 2854 2864 2869 2873 2874
28 731. do 28 737. z 28737
Drzewko podziękowań172Podziękowań

Temat: Lipiec 2008

  1. #28731
    Oski i Wercia Avatar Izabelka
    Zarejestrowany
    04-2005
    Postów
    11 532

    Domyślnie Odp: Lipiec 2008

    Dorka gratulacje!!!! Franuś witaj na świecie oj naczekałyśmy się wszystkie na Ciebie haha najważniejsze,że wszystko dobrze






  2. #28732
    Mama VI'06 VII'08
    Avatar KasiaDe
    Zarejestrowany
    03-2006
    Skąd
    Tarnów
    Postów
    16 698

    Domyślnie Odp: Lipiec 2008

    Kicuś, trzeba było do mnie smsa wysłać a ja wrzuciłabym info na forum. Miałyśmy źle zorganizowana pracę W każdym razie Franio na świecie jest. Chłop jak dąb!
    Surv, powiem Ci, że jak czytam, to trochę niefajnie to wszystko brzmi. Ale rozumiem, że jak ten gips do pachwin pomoże to obejdzie sie bez tych dalszych zabiegów i rehabilitacji?
    Gratki dla Sonii. Pierszy ząbek, to jest coś!

    Mikołaj Szymon - ur. 11.06.2006r.

    Olga Natalia - ur. 28.06.2008r.

  3. #28733
    Mamy lipcowe'08 Avatar kicrym
    Zarejestrowany
    02-2008
    Skąd
    Katowice
    Postów
    5 417

    Domyślnie Odp: Lipiec 2008

    Witam rankiem:)
    U nas nocka standardowa, ale te dwie pobudki i tak są dla nas osiągnięciemco prawda teraz coś przy zasypianiu robi cyrki, ale ja z tych twardych i nieugiętych, za to mój M ma szklanki w oczach jak młoda płaczetłumaczę mu że mała wymusza, przecież jak 10m-cy zasypiała bez problemu to teraz nic jej nie ma
    Kasia no ewidentnie się nie zgrałyśmy. Nawet chciałam podskoczyć do domu co by napisać, ale byłam sama więc musiałabym dzieciaki ciągaćjak kolejna (może kate)będzie rodzić to sobie siatkę zrobimy
    Renia i jak nocka??
    Surv dość przerażająco to wszystko brzmi, ale jak lekarz mówi że to pomoże to musi tak być!na lipcówkach'11 też był chłopczyk z deformacją, miał gips, a potem takie specjalne bucki. Trzymam kciuki żeby i u Was wszystko się naprostowało
    Kamu najgorsze chore, znudzone siedzeniem w domu dzieckomój Kuba też wariuje w takich sytuacjach, także cierpliwości życzę

    A ja dziś do fryzjera idę podciąć się,pogoda na razie super, więc dziś znowu cały dzień na dworze

    Miłego dnia!



  4. #28734
    Mama Olki i Wiki
    Avatar Sylcia 31
    Zarejestrowany
    10-2007
    Skąd
    Małopolska
    Postów
    4 187

    Domyślnie Odp: Lipiec 2008

    Witam
    Dorka ogromniaste gratulacje, Franuś witaj
    Surv strasznie to wszystko brzmi, oby skończyło się na tych najmniejszych zabiegach ( co do chodzenia w klapkach to ja też nie chodzę, a mam tylko chaluksy i one też deformują stopę,) wiec spoko Sara sobie poradzi
    U nas pogoda taka sobie ok 17 stopni i słonko nieśmiało zza chmur wygląda, może potem się wyrobi, ale ja dziś zabiegana, na 10 idę na dzień mamy do przedszkola ( z Wiki bo ma być do końca tyg w domu, już mówi, że wierszyka nie powie , ale idziemy), a na 16:30 mam wywiadówkę w szkole, pewnie podsumowanie roku, i ostatnia w tym roku .I moje dziecię kończy już 1 rok nauki
    Miłego dzionka

  5. #28735
    Maciuś i Majeczka Avatar Madzia737
    Zarejestrowany
    11-2007
    Skąd
    Opole
    Postów
    5 483

    Domyślnie Odp: Lipiec 2008

    Franiu no nareszcie!!!!
    Dorka gratulacje!!!


    Survivor ja tez mam nadzieje,ze gips pomoze!
    Kamu oj nerwa to ja mialam takiego wczoraj na Macka,ze nawrzeszczalam porzadnie No ale juz nie daje rady czasami przyjdzie z przedszkola i obyle co marudzi i wyje Jak jeszcze Majka dolacza to wysiadam.
    Juz sobie na dzisiaj tabletki ziolowe uspakajajace wyjelam,chociaz dzis moze bedzie grzeczny,bo idziemy do cyrku.
    Wlasnie mi tu jezdza i przez megafon nadaja o cyrku,a Majke na balkon wystawilam..jak sie obudzi to pozabijam z procy.
    Pabla gratki dla Sonii!!!
    Post zdrowka!!!

    dobra,siadam do projektow.

  6. #28736
    Mamy lipcowe'08 Avatar survivor26
    Zarejestrowany
    01-2008
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    5 452

    Domyślnie Odp: Lipiec 2008

    U nas znowu pałowanie się do północy a teraz od 7 do 11 Brzuszek to jedno, ale widzę, że Sara jest mocno wqr**a na gips - cały czas chce być tylko na rękach, w łóżeczku wyje, teraz z wielką biedĄ ją na dworze uśpiłam...zważywszy, ze gips jeszcze co najmniej miesiąc, myślę, że do lata oszaleję No ta terapia wygląda nieciekawie, ale to jedyne wyjście, żeby mala chodziła... gips i rehabilitacja + szyny/buty i inne potworności będą na pewno, operacja jest mocno prawdpodobna na jedną nogę, bo jest w znacznie gorszym stanie niż druga. Mam tylko cichą nadzieję, ze do jesieni w miarę wyjdziemy na prostą i nie bedą potrzebne tak częste wyjazdy do Wrocka. No i generalnie dobrze, ze nie mogę mieć więcej dzieci, bo kazde kolejne bardziej zwichrowane się rodzi

    Kic
    , u nas też R, tak jak i przy Flo usiłuje ratować małą cyckiem matki, nawet jak młoda nazarta po kokarde i tłumaczę, że prędzej pęknie, a mnie piersi odpadną niż jeszcze coś wyciśniemy

    Madzia, Flo też ma nadal fazy jeczenia takie, ze mam ochotę udusić i niestety najlepiej skutkuje wydarcie się na nią...jakoś im dalej w las z dziećmi, tym szybciej odpadaja ze mnie szczytne zasady wychowania w łagodnosci, spokoju i w zgodzie z naturą

    Post, o to widze, że życie dba o to, zeby Ci się nie nudziło A ojciec tradycyjnie w szpitalu z powodu niesubordynacji i braku chęci do leczenia? Nie mysleliście, zeby go pedagogicznie przetrzymac, np. rezygnując z odwiedzin, donoszenia pożywienia etc, to moze mu się znudzi takie jeżdżenie do szpitala wte i wewte i zacznie się leczyć?

    dobra, zmykam bo do pełni szczęścia dziś jeszcze wizytacja teściów, ja i tak w***na po całodobowym jęczeniu młodych, więc jak mi wyskoczą z nawracaniem i dobrymi radami, to nie ręczę za siebie

    A wrzuciłam zdjęcie Franka na zamkniety, ale buźkę sobie zasłonił i ciężko stwierdzić, do kogo podobny

  7. #28737
    Mamy lipcowe'08
    Zarejestrowany
    02-2008
    Postów
    2 787

    Domyślnie Odp: Lipiec 2008

    hej
    my po wizycie u lekarza
    młody ślicznie przybrał od soboty z 3500 już ma 3610
    żółtaczka znika
    ogólnie wsio dobrze
    warto cycki męczyć skoro widać efekty są

    Surv obyś przeżyła wizytę teściów

    jejku nie wiem co komu bo jestem zakręcona
    nocka była oki ale tylko dlatego, że leżał przy mnie
    łóżko mamusi lepsze niz własne

    teraz odpoczywam bo dzisiejsza wycieczka do szpitala mnie osłabiła
    jeszzcze sie nie nadaję na spacery

    Dorka na fb pisałam ale jeszcze raz wielkie gratki
    szybkiego powrotu do domku



Podobne wątki

  1. lipiec 05'-będę mamą
    By Liliana83 in forum Dzieci urodzone w lipcu 2005
    Odpowiedzi: 20
    Ostatni Post / Autor: 28-01-2005, 11:23
  2. lipiec 2005
    By Anonim in forum Dzieci urodzone w lipcu 2005
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni Post / Autor: 26-11-2004, 15:23
  3. Lipiec 2005
    By Kasia ksz in forum Dzieci urodzone w lipcu 2005
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni Post / Autor: 23-11-2004, 23:00

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •