401. do 408. z 408
-
12-03-2012, 21:44 #401
-
13-03-2012, 07:39 #402
Odp: karmienie naszych maluszkow-zaczynamy od nowa ;-)
Marta, pewnie, że jest zdrowe, ja też tak uważam i do tej pory głównie tak karmiłam. Niestety się nie sprawdziło :( Gotowane nie dostarcza tylu kalorii, ilu potrzebuje moje dziecko. Unikam smażonego mięsa, ale naleśnika, chlebek w jajku, jajecznicę czy omleta czasem dostaje. Uwielbia kotlety jajeczne i rybne, one muszą być smażone. No i za radą pediatry zamiast warzyw gotowanych, daję zapieczone pod tartym serem żółtym, podobnie z mięskiem - zamiast gotowanego, pieczone. Nawet kotleciki mielone można upiec :)
-
13-03-2012, 08:39 #403
-
29-03-2012, 16:11 #404
Odp: karmienie naszych maluszkow-zaczynamy od nowa ;-)
Zuzia przeprosiła się z mięsem-ciekawe na jak długo
i uwielbia kawę- zawsze rano jak się obudzi wola kawa
dostaje ode mnie "siorba" małego, ale kupię jej chyba zbożową. I już nie chce pić z niekapków itd. tylko woła normalny kubek...
I ostatnio banany są na topie- po 2 dziennie.
Dobrze, że apetyt wraca, bo przez chorobę to nie jadła prawie nic i mi schudła jakieś pół kilo i znów waży 11...
a, i uwielbia sól, kostki rosołowe i przyprawy. Już ją parę razy przyłapałam jak podkradła z szafki i zaszyła się w kącie, a przyłapana mówiła-dobre
-
29-03-2012, 20:49 #405
-
29-03-2012, 21:03 #406
-
29-03-2012, 22:03 #407
Odp: karmienie naszych maluszkow-zaczynamy od nowa ;-)
U nas tez banan dziennie.Kupa bardzo regularna.
kawy bym nie dala.Sama mowi "mama kawa.kawa deti nie" (czyt kawa jest mamy.kawa nie jest dla dzieci):) bo tak jej powiedzialam.Fakt ze bedac na basenie podkradka mi ukradkiem cole w sekunde ale jej na to nie przyzwalam.Ona nie wie co ja pije i dlaczego ona nie moze.Przeciez gdyby zawolala alkohol to tez bym jej nie dala
Teraz troche bardziej na pewne rzeczy przyzwalam tzn na wakacjach.Np w domi,w kraju nie daje frytek a tu macham na to reka
-
29-03-2012, 22:25 #408
Odp: karmienie naszych maluszkow-zaczynamy od nowa ;-)
Eijf- przecież ona nie pije tej kawy, ledwo język umoczy
I też wie, że dzieci nie mogą- mówi "kawa nie dla dzieci, nie mogą. Zuznia nie może. Mamusia może". Frytkami też jej nie karmię, ale jak jem, to jedną czy dwie dostanie. Np.dziś. Zresztą ja robię na ogół w piekarniku, a to tak jak pieczone ziemniaki, więc raczej zdrowe.



20Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks



Cytuj







Facebook

Nieśmiałe dziecko
Dzisiaj, 17:56 w Kraków