Strona 12 z 17 PierwszyPierwszy ... 2 7 11 12 13 ... OstatniOstatni
111. do 120. z 166
Drzewko podziękowań2Podziękowań

Temat: Zdrówko i pielęgnacja naszych krasnali:)

  1. #111
    Nef
    Nef jest nieaktywny
    Fan(ka) Avatar Nef
    Zarejestrowany
    05-2010
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    901

    Domyślnie Odp: Zdrówko i pielęgnacja naszych krasnali:)

    wzięła i zeżarła sobie (a przynajmniej ponagryzała) kilka liści grubosza - tzw. drzewko szczęścia
    dostała ochrzan i najwyraźniej nic jej nie jest


  2. #112
    Fan(ka) Avatar marta1210
    Zarejestrowany
    12-2009
    Skąd
    Poznań
    Postów
    670

    Domyślnie Odp: Zdrówko i pielęgnacja naszych krasnali:)

    Ja tez uwazam, ze lepiej dmuchac na zimne. Zrob badania, to sie uspokoisz

    O USG tez myslę


  3. #113
    Fan(ka) Avatar kropa501
    Zarejestrowany
    02-2010
    Skąd
    Varsavia, Warszawa, Poland, Poland
    Postów
    1 126

    Domyślnie Odp: Zdrówko i pielęgnacja naszych krasnali:)

    No, to u nas lipa :( W nocy gorączka pod 40 stopni, pokasływanie i zapchany nos. Dziś byliśmy u lekarza, zaczyna się zapalenie ucha od kataru :( Dostaliśmy leki i w poniedziałek kontrola. Gorzej, ze pogoda piękna a my mamy zakaz wychodzenia...

  4. #114
    Nef
    Nef jest nieaktywny
    Fan(ka) Avatar Nef
    Zarejestrowany
    05-2010
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    901

    Domyślnie Odp: Zdrówko i pielęgnacja naszych krasnali:)

    wczoraj kupiłam w markecie nozyczki fryzjerskie i dekażowe... efekt nie najgorszy, tzn. zbliżony do tego co było u fryzjera (przynajmniej moim zdaniem), cenowo wyszło nawet ciut taniej

    ale i tak w pierwszej chwili, zrobiło mi się szkoda loczków... muszę się przyzwyczaić

  5. #115
    Fan(ka) Avatar eijf
    Zarejestrowany
    05-2009
    Postów
    3 791

    Domyślnie Odp: Zdrówko i pielęgnacja naszych krasnali:)

    o kurcze ze sie tak sama odwazylas ciac:) te loczki moim zdaniem to i tak same z wiekiem sie wyprostuja.Chyba wszystkim maluchom sie tak zawijaja?Mojej na wakacjach naprawde fajnie sie krecily,tera ma tylko pozawijane.

  6. #116
    Nef
    Nef jest nieaktywny
    Fan(ka) Avatar Nef
    Zarejestrowany
    05-2010
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    901

    Domyślnie Odp: Zdrówko i pielęgnacja naszych krasnali:)

    kręcą się, bo dzieci maja delikatniejsze włosy, inną strukturę włosa, ale pod wpływem ścięcia włosy robią się trochę grubsze i sie prostują (tak u fryzjera gadano) coś w tym jest, bo włosy na czubku, te cześciej ścinane sa bardziej proste... ale i tak coś tam jeszcze falują


    a odważyłam się sama, bo stwierdziłam, że jak coś schrzanie, to pojadę do fryzjera na poprawkę.
    Nożyczki i tak mi były potrzebne do podcinania grzywki... no i to tylko włosy... odrosną

  7. #117
    Fan(ka) Avatar marta1210
    Zarejestrowany
    12-2009
    Skąd
    Poznań
    Postów
    670

    Domyślnie Odp: Zdrówko i pielęgnacja naszych krasnali:)

    Nef, ja posiadam takowe nozyczki i uwielbiam Poli wlosy scinac!

    Najlepiej nam to wychodzi w kąpieli, ona czyms tam się bawi, a ja mogę szalec.

    Jak się GOsi kręcą, to tym bardziej latwiej scinac, bo mniej widac ewentualne niesymetrycznosci w cieniowaniu:)

    Faktycznie, jak wlosy grubsze sie robią, to się mniej krecą. Poli się bardzo kręcily, ale na swięta cos mi fryzura nie wyszla i koniec koncow, po poprawkach, miala bardzo krotkie wloski. Wzmocnily się, to fakt, ale kręcic przestaly.

    Chociaz jak teraz odrastaja, to trochę się podwijają. ALe to juz nie to samo... (trochę mi zal)

    a zdjęcie na pojezdzie na FB to przed scięciem czy po? (bo widzę, ze grzywka dluga i na bok?)


  8. #118
    Nef
    Nef jest nieaktywny
    Fan(ka) Avatar Nef
    Zarejestrowany
    05-2010
    Skąd
    Wrocław
    Postów
    901

    Domyślnie Odp: Zdrówko i pielęgnacja naszych krasnali:)

    marta na FB to już po cięciu, ale grzywki nie ruszałam, bo była podcinana jakoś ze 2-3 tyg temu no i mała już trochę się niecierpliwiła.

    A ja posadziłam na nocnik i dałam zabawki... ale i tak próbowała mi capnąć nożyczki. Oczywiście miałam później problem z latającymi włosami, wyciągnęłam odkurzacz, ale były protesty. No nie pomyslałam zawczasu co z tymi włoskami.

    W wannie nie dałabym rady, bo my mamy taki głęboki brodzik i wanienka jest bokiem do mnie, a ja bym nie potrafiła tak ściąć całej główki.

    No i fakt, te lekko podwijające się włoski upraszczają sprawę. Tylko u nas zaraz po ścięciu, nad jednym uchem zaczęły sie podwijac do góry, a nad drugim pod spód. Więc dzisiaj nadprogramowe mycie głowy i jak coś będzie nie tak -jutro do poprawki

  9. #119
    Fan(ka) Avatar eijf
    Zarejestrowany
    05-2009
    Postów
    3 791

    Domyślnie Odp: Zdrówko i pielęgnacja naszych krasnali:)

    Tak sie zastanawiam czy to nie czasem troche mit z tym wzmacnianiem wlosow podcieciem...Nie wiem,nie znam sie ale tak sobie skojarzylam kuzynke mojej.Ona nigdy nie miala podcinanych wlosow.teraz ma dlugie i baardzo geste (na poczatku taki puch raczej).To dziecko ma ze trzy razy wiecej wlosow niz przecietne w jej wieku.Dzis ja czesalam to naprawde jest co zlapac.Ona w ogole ma dosyc krecone ale czasem mocniej ,czasem mniej.Jedna strona sie kreci druga tak sobie:)
    rozpuszczone juz nie przechodza bo istna szopa:)

  10. #120
    Fan(ka) Avatar kropa501
    Zarejestrowany
    02-2010
    Skąd
    Varsavia, Warszawa, Poland, Poland
    Postów
    1 126

    Domyślnie

    Myślę, że nie tyle wzmacnia samo podcinanie, co niszczy i osłabia wszelkie wiązanie, podpinanue, czesanie splątanych włosów. Dużo zależy od struktury włosa, jak się plączą to jest lipa No i obcięcie tych pierwszych zmienia fryzurę, bo to trochę tak, jakby dorosły przez 2 lata końcówek nie podcinal.

Strona 12 z 17 PierwszyPierwszy ... 2 7 11 12 13 ... OstatniOstatni

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •