Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy ... 2 3
21. do 30. z 30
  1. #21
    Fan(ka) Avatar kamlotka
    Zarejestrowany
    11-2008
    Skąd
    pomorskie
    Postów
    2 563

    Domyślnie Odp: Gry, zabawy i pomyslowe spedzanie czasu z naszymi Pociechami

    Mayla-super stronka, najbardziej mnie rozbawiła zabawa w złap mnie, wszystko super, tylko że my nie umiemy jeszcze raczkowac




  2. #22
    Wdrożona(y) Avatar Femme
    Zarejestrowany
    12-2008
    Skąd
    Monaco
    Postów
    56

    Domyślnie Odp: Gry, zabawy i pomyslowe spedzanie czasu z naszymi Pociechami

    ojej, a mój Malec jakoś nie bardzo lubi być dotykany, jest strasznie aktywny ruchowo i trudno wymusić na nim uczestnictwo w jakiejs zabawie.. A tak bym chciała sie z nim pobawić w takie proste zabawy, on lubi biegac, na razie za rączki ale chyba już nie długo będzie sam chodził... zazdroszczę wam dziewczyny

  3. #23
    mamusia lipcóweczka'09 Avatar dmuchawiec
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Grajewo
    Postów
    2 062

    Domyślnie Odp: Gry, zabawy i pomyslowe spedzanie czasu z naszymi Pociechami

    Zabawa na dziś1. DRÓŻKA

    Potrzebne materiały: dwie skakanki lub dwa dłuższe(najlepiej baaaardzo długie) i grubsze sznurki.

    Ze sznurków lub skakanek układamy dróżkę- najpierw krótką i szeroką.
    Na końcu dróżki sadzamy dziecko, bierzemy misia lub lalę i przeprowadzamy za łapkę do dziecka- oczywiście odpowiednio do zainteresowań dziecka komentując-np. "chodź misiu, pójdziemy tą dróżką dać Zosi całuska" i całujemy Zosię misiem tak, żeby było śmiesznie, po czym BARDZO chwalimy misia jak ładnie przeszedł dróżką itd. Całą procedurę powtarzamy raz jeszcze.
    Następnie sadzamy misia na końcu dróżki i zachęcamy dziecko, aby poszło do niego dać mu całuska. Możemy pomóc dziecku i poprowadzić je za rączkę.
    Bardzo wazne!!!- chwalimy dziecko na maxa, jeśli pójdzie i pocałuje misia!! Powtarzamy dowolna ilość razy, uwazajac, żeby nie wyczerpał się entuzjazm dziecka- żeby sie nie znudziło.

    Następnie dróżkę wydłużamy - układamy z pokoju do kuchni. Mówimy np" pójdziemy teraz tą dróżką do kuchni dać misiowi pić". I idziemy, prowadząc dziecko za rączkę tak, żeby szło po dróżce.
    Nastepnie układamy drózkę z kuchni do pokoju dziecka- "polożymy misia w łóżeczku". Tym razem drózka niech będzie troszkę węższa i z zakrętami Pilnujmy dziecko, aby nie zbaczało z dróżki i chwalmy je cały czas.

    Najkorzystniej byłoby, gdyby dziecko idąc, patrzyło sobie pod nóżki, ale na to trzeba czasu i powtórzenia zabawy kilka razy- można pobawić sie w ten sposób także kolejnego dnia.

    Zabawa przygotowuje dziecko do wykonywania ćwiczeń kszaltujących zmysł równowagi.
    Ostatnio edytowane przez dmuchawiec : 8-11-2010 - 10:57
    [CENTER]





  4. #24
    Fan(ka)
    Avatar Ewa85
    Zarejestrowany
    07-2007
    Skąd
    Gliwice
    Postów
    1 858

    Domyślnie Odp: Gry, zabawy i pomyslowe spedzanie czasu z naszymi Pociechami

    Tak sobie myślę Aniu, że może warto numerować zabawy i zrobić jednego posta z listą zabaw, w którym (poprzez edycję) będzie można dodawać kolejne zabawy. Wtedy będzie nam wszystkim łatwiej poruszać się w ich "gąszczu" ale to tylko taka moja sugestia

    Zabawę z dróżką dzisiaj wypróbujemy popołudniu, razem z Tomkiem będziemy się bawić, a że mamy duuuużo lin (na szkolenia integracyjne) to dróżki będą długie




  5. #25
    mamusia lipcóweczka'09 Avatar dmuchawiec
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Grajewo
    Postów
    2 062

    Domyślnie Odp: Gry, zabawy i pomyslowe spedzanie czasu z naszymi Pociechami

    Zabawa na dziś jest nieco skomplikowana. Wymaga kilku przygotowań i materiałów, które nie każda mama ma w domku. My jednak jestesmy nan etapie nauki nazw owoców i wstepnej nauki kolorów- czerwonego i żółtego. Zabawa nazywa się

    2. Jabłko, gruszka

    Potrzebne materiały:
    -dwa arkusze brystolu (najlepiej A3-czyli kartki z dużego bloku technicznego)
    -masa mocująca (nie jest konieczna-można kupić ja w Rossmanie na stoisku, gdzie sa kleje, baterie, płyty CD itd.)
    - brystol czerwony i żółty
    - nożyczki
    - ładne, dorodne, czerwone jabłuszko
    - ładna, duza żółta gruszka
    - gruby brązowy flamaster (moze byc czarny)
    - zielony flamaster
    - paczka wykałaczek
    - nóż
    - dwa talerzyki
    - dużo entuzjazmu i zapału


    Najpierw czynności przygotowawcze:
    - mama rysuje:
    na czerwonym brystolu ok 10 jabłuszek(wielkosci mniej więcej dna szklanki)
    na zółtym ok 10 gruszek
    owoce wycina
    do każdego przyczepia kuleczkę masy mocującej
    - z pozostałego kartonu czerwonego i żółtego mama wycina kolo o średnicy talerzyka deserowego

    Przebieg zabawy:
    - mama opowiada dziecku ciekawą historię o tym jakie dwa drzewka widziała u babci;mówi "narysuję ci jedno drzewko, które widziałam" i rysuje- zieloną chmurkę zajmującą 2/3 jednej kartki i brązowy pień. "TO drzewko stało tu" i przykleja karton masą mocującą do jednej z szafek w pokoju. "Narysuję ci teraz drugie drzewko"- rysuje takie samo i przykleja na drugą szafkę- w odległości ok 1,5 metra od pierwszego drzewka lub naprzeciw- "a TO drzewko stało tu". "Na jednym drzewku rosły czerwone jabłka" i mama przyczepia jabłka do pierwszego drzewka, ale tylko 8szt. " Na drugim drzewku rosły zółte gruszki"- mama przyczepia 8 gruszek do drugiego drzewka.
    -reszte owoców (2 jabłka i 2 gruszki) mama rozsypuje na podłodze. Daje dziecku jedno jabłko i pyta"gdzie przyczepimy to jabłko?" Dziecko przyczepia jabłko do drzewka (oczywiście mama pomaga i naprowadza w przypadku wyboru nie tego drzewka). Podobnie z pozostałymi nieprzyczepionymi owocami.
    - do zabawy włącza się miś i lala- przychodzą i mówią :"och, jakie piękne czerwone jabłka, Zosiu zerwij mi jedno!!!" i Zosia z pomocą mamy zrywa. Potem zrywa gruszkę dla misia, wybrany owoc dla mamy itd.
    - następnie mama wyjmuje prawdziwe owoce- pyta dziecko "pokaz jabłko, jabłko jest czerwone", "pokaż gruszkę, gruszka jest żółta.
    - mama wyjmuje dwa kolorowe koła, układa je obok siebie przed dzieckiem, daje mu jabłko i pyta:"gdzie położymy jabłko?" i to samo z gruszką.
    - Potem próbujemy owoców- mama przekraja jabłko i gruszke na pól. Wspólnie z dzieckiem wąchają i próbuja kawałka owoców. Mozna spróbowac zgnieść kawałek gruszki i jabłka w rączce i wytłumaczyc, ze gruszka jest miekka, a jabłko twarde.
    - Robimy jeżyki Pozostałą połówkę jabłka i gruszki układamy na oddzielnych talerzykach i stawiamy po dwóch stronach dziecka. Wbijamy wykałaczke w jabłko, dajemy dziecku druga wykałaczke do rączki i mówimy" wbij igiełkę w gruszkę, a teraz w jabłko, a teraz w gruszkę" itd.

    No to miłej zabawy zycze tym mamom, które:
    -doczytały do końca
    -postanowiły podjąc trud przygotowania zabawy

    Zapomniałam dodać, że zabawa poza nauką nazw owoców i nazw kolorów, rozwija koordynację wzrokowo-ruchową i spostrzegawczość.
    Ostatnio edytowane przez dmuchawiec : 8-11-2010 - 11:14
    [CENTER]





  6. #26
    mamusia lipcóweczka'09 Avatar dmuchawiec
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Grajewo
    Postów
    2 062

    Domyślnie Odp: Gry, zabawy i pomyslowe spedzanie czasu z naszymi Pociechami

    Zabawa na dziś: 3. Podaj mi taki sam bucik

    Przybory: buty małe(dziecka) i duże(nasze). Uwaga: ważne, żeby poszczególne pary wyraźnie się między sobą różniły.

    Rozsypujemy buty na podłodze pokoju (Na poczatek 2-3 pary). Mówimy dziecku, że będziemy przymierzać buty. Wybieramy jednego buta i zakładamy sobie na nogę. Prosimy dziecko o przyniesienie drugiego takiego samego buta. Jeśli trudno mu odnaleźć po chwili sami bierzemy dany but, przykładamy do pary i mówimy- TAKI SAM. Podobnie robimy z innymi butami. Małe buty dziecka może mierzyć ono samo albo miś. Za każdym razem, gdy dobierzemy buty jednej pary mówimy : TAKI SAM.

    Normalne, ze dziecko, jeśli wcześniej nie ćwiczyło, może na początku nie rozumieć o co nam chodzi, ale za którymś kolejnym razem załapie na pewno. Podobnie można bawić się rękawiczkami, skarpetkami, a my z Zosia bawimy się w ten sposób także obrazkami z gry memory

    Dziecko w ten sposób ćwiczy spostrzegawczość, uczy sie odnajdywania wspólnych cech przedmiotów, i poznaje pojęcie TAKIE SAMO- które jest naprawdę bardzo wazne i będzie się przydawało w wielu zabawach.
    Ostatnio edytowane przez dmuchawiec : 17-11-2010 - 13:19
    [CENTER]





  7. #27
    Fan(ka) Avatar beata26
    Zarejestrowany
    05-2009
    Skąd
    Szczecinek
    Postów
    2 236

    Domyślnie Odp: Gry, zabawy i pomyslowe spedzanie czasu z naszymi Pociechami

    fajna zabawa, my już jakiś czas temu się w to bawiłyśmy. Teraz Julka jak otwiera szafke z butami to zawsze daje mi moje takie same i swoje też. Tatusia czasem myli bo są podobne w kolorze, ale dojdzie do wprawy. Teściowa raz zobaczyła że mi Julka buty podaje to stwierdziła że dzieckiem się wysługuje No i skarpetki czy rękawice też podaje te same, chociaż w szufladzie jest po kilka par to daje te co trzeba żeby pasowały.

  8. #28
    mamusia lipcóweczka'09 Avatar dmuchawiec
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Grajewo
    Postów
    2 062

    Domyślnie Odp: Gry, zabawy i pomyslowe spedzanie czasu z naszymi Pociechami

    Zabawa na dziś
    4. Spróbuj mnie odpakować

    U nas jest ostatnio szał z tą zabawą

    Potrzebne przybory:
    -różne drobne przedmioty (np. łyżeczka, kasztan, mały samochodzik, piłeczka, gumowa kaczuszka do kąpieli, długopis, kredka, cukierek, mały mis itp)
    -ilustracje powyższych przedmiotów (można wyciąć je z gazety, albo wykorzystac jak my obrazki z memory lub innych gier)
    - różne papiery, folia aluminiowa itp

    Wszystkie przedmioty zawijamy w papierki lub folię i wrzucamy do skrzyneczki, pudełka, miski itp.
    Nastepnie dajemy dziecku do wylosowania jeden przedmiot i pokazujemy, ze da sie zdjąć papierek lub folię. Gdy przedmiot bedzie całkiem odwiniety nazywany go i pytamy dziecko na którym obrazku widzi taki przedmiot(na poczatek kładziemy przed dzieckiem tylko dwa obrazki do wyboru).
    Gdy dziecko wskaże właściwy obrazek- chwalimy na maxa, bijemy brawo itd.

    Podobnie ze wszystkimi zawiniętymi przedmiotami- najlepiej oczywiscie gdyby dziecko odwijało je zupełnie samo.

    Moja Zosia uwielbia je odwijać- aż sie trzęsie. A własciwy obrazek porafi wskazac spośród 20 leżących przed nią

    Zabawa rozwija sprawność manualną, chwyt pęsetkowy, spostrzegawczość no i jest to bardzo dobra zabawa na kszałtowanie pojęć.
    Ostatnio edytowane przez dmuchawiec : 18-11-2010 - 07:55
    [CENTER]





  9. #29
    Fan(ka) Avatar beata26
    Zarejestrowany
    05-2009
    Skąd
    Szczecinek
    Postów
    2 236

    Domyślnie Odp: Gry, zabawy i pomyslowe spedzanie czasu z naszymi Pociechami

    super pomysł, wykorzystam go jak tylko wrócę ze szkolenia :) Już widzę minę mojego dziecka na sam szelest rozwijanego papieru :D

  10. #30
    Szczesliwa mama Jonathana Avatar agnieszka...24
    Zarejestrowany
    01-2009
    Skąd
    München DE
    Postów
    1 022

    Domyślnie Odp: Gry, zabawy i pomyslowe spedzanie czasu z naszymi Pociechami

    Tez bede musiala sprobowac...;)

Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy ... 2 3

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •