Strona 3 z 10 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 ... OstatniOstatni
21. do 30. z 96
  1. #21
    mama Tomtomka Avatar tomtom
    Zarejestrowany
    10-2008
    Skąd
    Rzym
    Postów
    116

    Domyślnie Odp: Rodzeństwo naszych najmłodszych pociech

    Wtam dziewczynki, ja też dopisujęsię do tego wątku.
    1.Co do nocnego budzenia to Tomek miał identycznie jak mu szły zęby, co chwilę sie budził i nie dał się uspokoić, tylko w naszym łóżku zasypiał.
    2. Nocnik. Mój Diabełek ma prawie 23 miesiące i nie bardzo sobie radzimy z nocnikiem, to znaczy czasem woła, ale jak jest zajęty zabawa to zapomina o wszystkim i nawet jak go pytam czy musi na nocnik, to mówi, że nie. Jedyne czego się nauczył, to przed samym spaniem zaraz po przebudzeniu.W nocy nie sika wcale, budzi się z całkiem suchym pampersem.
    3. Co do wózka to mały będzie miał 2 lata i 7 miesięcy jak sie urodzi braciszek albo siostrzyczka, więc raczej nie kupię podwójnego. Na pewno kupie chustę dla maluszka, a Tomek za raczkę, albo w wózku. No i myślę o spacerówce tej co może być od narodzin, to będą jeździć na zmianę. no jeszcze na pewno kupię podstawkę dla straszego tą montowaną z tyłu wózka, na której się jeździ na stojąco.





  2. #22
    mama Tomtomka Avatar tomtom
    Zarejestrowany
    10-2008
    Skąd
    Rzym
    Postów
    116

    Domyślnie Odp: Rodzeństwo naszych najmłodszych pociech

    Kaśka, wszystkie nas bardzo wzruszyłaś, ja też się poryczałam. Gratuluję fantastycznych syneczków.




  3. #23
    Lipcowe mamy'09 Avatar Impresja Wiosenna
    Zarejestrowany
    11-2008
    Skąd
    Wawa
    Postów
    314

    Domyślnie Odp: Rodzeństwo naszych najmłodszych pociech

    Cytat Napisał Lucy. Zobacz post

    Swoją drogą Impresja - włąsnie a propos liczby dzieci, NPRu i naszych miłych "niespodzianek". Twoja historia (coitus w 6tym dniu cyklu hihi), suche dni i poczęcie z lekka mnie przestraszyły, nie powiem Ja po trzecim to chyba radykalnie przechodzę już tylko na trzecią fazę... Bo w tym tempie do 40 będę miała drużynę piłkarską, a mimo wszystko nie jest to chyba moim marzeniem
    Lucy, ja powiem tylko, że po drugim przechodzę definitywnie tylko na 3 fazę, chyba dopiero po 12 obserwowanych cyklach odważę się na 1 fazę i to bardzo ostrożnie. Powiem Ci szczerze, że byłam prawie pewna, ze nic z tego 6 dnia nie będzie,a tu proszę taka niespodzianka.Ale się cieszę.

  4. #24
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    09-2005
    Postów
    582

    Domyślnie Odp: Rodzeństwo naszych najmłodszych pociech

    Dzięki Dziewczyny!!!! Ogromne!!! Jest mi bardzo miło, że zechciałyście przeczytać, i kurde teraz ja ze szczęścia mam łzy w oczach po tych Waszych miłych słowach.
    Oj te hormony.....

    A my dziś spaliśmy we czwórkę... bo padał deszcz całą noc. Ja już się wczoraj śmiałam, że Jacek wykupił sobie u nas abonament.A o przed 24.00 Janek miał zły sen i też Go zabraliśmy, tyle dobrego, że nie obudził się przed budzikiem czyli do 6.30 spaliśmy.
    Jacek 21.04.2000
    Jaś 20.03.2006
    Jagoda 2.07.2009
    Aniołek 15.10.2007

  5. #25
    Sam
    Sam jest nieaktywny
    Lipcowe mamy'09 Avatar Sam
    Zarejestrowany
    11-2008
    Postów
    826

    Domyślnie Odp: Rodzeństwo naszych najmłodszych pociech

    Cytat Napisał Lucy. Zobacz post
    Sam - nie chciałabym się wymądrząć, bo pewnie sama na to wpadłaś ale w tym przypadku tj pojawienia sie w rodzinie drugiego dziecka i reakcji na nie starszego - mocno wierze w że tak powiem "psychologię". Myślę, że odpowiednie nastawienie starszej pociechy (czyli właśnie to co robisz) podparte np dobrymi książkami na ten temat (myśle, że ja bardzo dużo starałabym się na ten temat przeczytać) ma tu kluczowe znaczenie - czy dziecko będzie się cieszyć na ta perspektywę, czy będzie jej oczekiwac, czy poczuje się bardziej "dorosłe", ważne i potrzebne czy poczuje coś na kształ odrzucenia i zepchniecia na dlaszy plan, a w konsekwencji wrogosc do nowego rodzenstwa.
    Tak sobie teoretyzuję, bo co ja moge wiedziec tak naprawde z tym moim 7mio miesieczniakiem ale tak jakos to czuje i sie dziele. Ameryki niewatpliwie nie odkryłam...
    Swoja droga miedzy mna a bratem jest 4,5 roku róznicy (On jest starszy) i zawsze bylismy w bardzo bliskich i przyjacielkich relacjach i bardzo dobrze sie dogadywalismy, w dziecinstwie, kiedy zabieral mnie ze soba na podworko i gralismy w piłkę i teraz, kiedy oboje mamy juz swoje zycie i rodziny. Ufam mu i zwyczajnie bardzo lubię i nigdy nie odczułam, że różnica miedzy nami jest zbyt duża..
    Lucy zgadzam się z Tobą, że dużo zależy od rodziców i tego jak nastawią starsze dziecko. Mam nadzieję, że między moimi dzieciakami będzie taki sam świetny kontakt jak między Tobą i bratem.

    Impersja wow nieźle Ci wyszło z tym nocnikiem. Ja swoją córkę zaczęłam przyzwyczajać dopiero kiedy skończyła 1,5 roku. Wydawało mi się, że wcześniej nie ma sensu, a tu proszę twój maluch pokazał, że jest inaczej.
    O prezencie od dzidzi dla starszaka też słyszałam i uważam to za dobry pomysł. Natomiast nie powiedzenie, że czegoś nie zrobimy ze względu na ciąże wydaje mi się strasznie ciężkie. Boję się, że mogę nawet nie pomyśleć i coś takiego chlapnąć.

    Kaśka ja też się wzruszyłam jak przeczytałam o Twoim starszym synku. Świetny i bardzo mądry musi być z niego chłopak.
    Ja właśnie też ze względu na możliwość poronienia nie chcę nic mówić Uli zanim nie usłyszę serduszka.
    Ostatnio edytowane przez Sam : 20-11-2008 - 10:25



  6. #26
    Mama 2 super chłopaków Avatar Magduska
    Zarejestrowany
    09-2005
    Postów
    4 978

    Domyślnie Odp: Rodzeństwo naszych najmłodszych pociech

    Kaśka chylę czoła przed Tobą pięknie to opisałaś łezka się zakręciła także w moim oku
    Mój synek jeździ jeszcze czasem w wózku ale to głównie dlatego że teraz wszędzie mam daleko, na zakupy itd i wygodniej mi jak on siedzi w wózeczku ale chodzić też lubi więc na pewno jak się urodzi maluszek to już nie będzie jeździł będize miał prawie 3,5 roku
    Jeśli chodzi o nocnik to też sadzałam Michasia od małego jednak na niewiele się to zdało, tak naprawdę zaczął wołać i był gotowy do zdjęcia pieluchy na początku wakacji tego roku

  7. #27
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    09-2005
    Postów
    582

    Domyślnie Odp: Rodzeństwo naszych najmłodszych pociech

    Magduska, dzięki .
    Mój starszy miał już skończone trzy lata jak się zdecydował na zdjęcie pieluchy. Do przedszkola już rok chodził. Panie też Go uczyły i nic. Ale za to odstawił pieluchy z dnia na dzień i na noc też nie pozwolił sobie założyć. Trzeba do wszystkiego dorosnąć.
    A młodszy tak jak pisałam, nadal kupkę robi do pieluchy. Przychodzi i trzeba założyć, zrobi i zdejmujemy.
    Jacek 21.04.2000
    Jaś 20.03.2006
    Jagoda 2.07.2009
    Aniołek 15.10.2007

  8. #28
    Sam
    Sam jest nieaktywny
    Lipcowe mamy'09 Avatar Sam
    Zarejestrowany
    11-2008
    Postów
    826

    Domyślnie Odp: Rodzeństwo naszych najmłodszych pociech

    Jednak każde dziecko jest inne i trzeba do niego indywidualnego podejścia.



  9. #29
    Fan(ka)
    Zarejestrowany
    09-2005
    Postów
    582

    Domyślnie Odp: Rodzeństwo naszych najmłodszych pociech

    Ja tak z innej bajki. Moje starsze dziecko ma w tym roku komunię i właśnie się wczoraj dowiedziałm, że zmarł jego ksiądz, który prowadził ich od pierwszej klasy. Szok miał 42 lata, wylew i koniec.
    Tak jakoś wcale nie mogę się oswoić z tą myślą. Naprawdę bardzo fajny gość był z Niego.
    Jacek 21.04.2000
    Jaś 20.03.2006
    Jagoda 2.07.2009
    Aniołek 15.10.2007

  10. #30
    lipcowa mamuśka 09
    Avatar iwon3004
    Zarejestrowany
    05-2008
    Skąd
    Bielsko
    Postów
    3 307

    Domyślnie Odp: Rodzeństwo naszych najmłodszych pociech

    Dziewczyny może Wy będziecie mieć ciut więcej weny niż ja....
    Szukam prezentu dla 6-latka!!! Niestety Gwiazdka i urodzinki wypadają właściwie w tym samym czasie, różnica dosłownie tygodnia.... A każdą rzecz którą dostaje "rozprawicza" w kilka dni i po zabawce
    Misiu [*]


Strona 3 z 10 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 ... OstatniOstatni

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •