21. do 30. z 758
-
14-11-2007, 18:24 #21
-
14-11-2007, 22:01 #22
Odp: ***Pielęgnacja listopadowych Bobasów***
Mnie też przeraża wizja kąpania raz w tygodniu
, choć tu w Irlandii to norma. Starsze dzieci kąpałam codziennie i teraz też tak zamierzam. Przecież pomijając higienę kąpiel jest dla dziecka przyjemnością i pomaga przygotować do nocnego snu.
Poza tym, co mnie zdziwiło, tutaj nie dezynfekuje się pępka, tylko czyści samą wodą. Ja się nie odważę na taki eksperyment i spirytus już czeka
, o czym położna nie musi wiedzieć.
-
14-11-2007, 23:32 #23
-
15-11-2007, 09:34 #24
Odp: ***Pielęgnacja listopadowych Bobasów***
Olpa ja nie z irlandi, ale obok i bylam wlasnie ciekawa czym tu sie pielegnuje pepuszek dziecka i pewnie tak jak ty piszesz sama woda
, bo podejzewam ze w calej UK te same standardy. A w polsce w nie jednym magazynie czytalam zeby nie moczyc kikuta woda, wiec juz sama nie rozumiem o co tu chodzi
ale u mnie tez spirytusik juz czeka :))
-
15-11-2007, 13:01 #25
Odp: ***Pielęgnacja listopadowych Bobasów***
inka no widzisz co polozna to inne poglady. Moja mi mowila zeby nie zakladac czapeczki dziecku w domu ani niedrapek- bo w brzuszku nie mialo tego przeciez

nie zgodze sie z tym do konca. Tak samo jest z przechowywaniem mleczka sciagnietego- niby 8 godzin w lodowce- tak mowili w szpitalu a moja polozna laktacjna mowi ze do 4dni-najnowsze badania
i badz tu madra kobieto
js bede kapac co 3ci dzien a co drugi myc na "sucho" . Boje sie ze mala sie przeziebi bo zimno w domu jest mimo ogrzewania, ciagle kicha jak zaczynam ja przebierac i ma czkawke
karczek ma ciely wiec nie powinno byc jej zimno ale jak mam ciagle takie wrazenie
niby 21 stopni i do kapieli robimy jej 24 ale i tak mam wrazenie ze marznie
-
15-11-2007, 17:54 #26
Odp: ***Pielęgnacja listopadowych Bobasów***
oooo temat kapieli
ja Milene kapalam codziennie,ale nie raz zamoczyl sie kikut od pepowiny i nam pepowinka odpadala prawie 3 tyg.
teraz tego sie boje,szczegolnie ze przed chwila na ogolnym pisalam ze tutaj niczym sie kikuta nie smaruje,ma sam wyschnac
a kapalam Hanie i juz mi sie zamoczył bo tak wierzgala
no i zaczęło sie babrac troszke...krewke widzialam i zapach na drugi dzien nei ciekawy...
przez to boje sie kapac
dzisiaj mija drugi dzien i chyba malej nie wykapie
dopiero jutro....
jakbym chciala by juz odpadł ten kikut i po sprawie
-
15-11-2007, 18:03 #27
-
15-11-2007, 18:10 #28
-
15-11-2007, 18:18 #29ELBRAGuest
Odp: ***Pielęgnacja listopadowych Bobasów***
Pati a jakim spyrytusem przemywasz wokół pępuszka?? Bo chyba takiego 70% nie da się kupic? Czy wogóle to ma być 70% czy jak??
Czy gaziki ze spirytusem też są dobre?
Boziu jak mnie przeraża to , że nie będe się umiała zająć własnym dzieckiem
Sory, że ciebie męczę ale ty już doświadczona mamcia jesteś
-
15-11-2007, 18:24 #30
Odp: ***Pielęgnacja listopadowych Bobasów***
sprytus 70%
gaziki były jak dla mniue za sztywne i niewygodne
a patyczkiem od uszu namoczonym spirytem dojdziesz głęboko wokół pępuszka
spirytus kupiłam w monopolowym (100ml) i trzeba go rozrobic
zeby był 70% trza rozrobić w proporcji 2 kieliszki spirytusu-1 kiliszek przegotowanej wody
Podobne wątki
-
Fotki naszych listopadowych słoneczek
By meggi9.11 in forum Dzieci urodzone w listopadzie 2006r.Odpowiedzi: 3009Ostatni Post / Autor: 8-11-2010, 21:33 -
Pierwsze wakacje listopadowych bobasów:)
By bara82 in forum Zapiski archiwalne listopadówekOdpowiedzi: 141Ostatni Post / Autor: 24-08-2007, 11:13 -
**********pielęgnacja**********
By joeey in forum Dzieci urodzone w grudniu 2005Odpowiedzi: 2372Ostatni Post / Autor: 18-06-2007, 12:35



LinkBack URL
About LinkBacks






Cytuj













Facebook

Domek letniskowy do wynajęcia nad...
Dzisiaj, 22:06 w Miejsca przyjazne dzieciom