11. do 20. z 2571
Temat: Jak usypiać maluszka... ?
-
2-01-2010, 13:11 #11
-
2-01-2010, 13:14 #12
Odp: Jak usypiać maluszka... ?
A moja Madelenka w nocy spi ladnie, przewaznie usypia przy cycu. Wieczorami ma kolki wiec stosujemy rozne metody. Po kapieli dostaje cyca, potem jak jest niespokojna to klade ja w kuchni w gondolce na blacie i wlanczam okap. Szum tego uzadzenia ja bardzo uspokaja i zasypia. Potem z cala gadolka zanosze ja do naszej sypialni. W ciagu dnia, mala usypia na spacerku, albo w hustawce z fisher price. Naprawde plecam, bardzo ulatwia zycie :o) Mala niemal zasypia natychmiast. W ciagu dnia mala jest przyzwyczajona do halasow, w nocy ma cisze i polmrok.
-
2-01-2010, 13:22 #13
Odp: Jak usypiać maluszka... ?
Moj skarb tez spi zreguly bardzo ladnie....
teraz troszku gorzej bo tesciowa go nauczyla noszenia na rekach
ale radzimy sobie.
W nocy zreguly budzi sie na karmienie i zasypia jeszcze przy butli, odbijam i klade nynki... w dzien jak marudny to klade do kolyski chwilke mu poszuszkam- udaje odglos suszarki i maly odlatuje
a gdy marudzi i widze ze sobie zasnac nie potrafi to wlaczam suszarke jak kiedys katrenki i doslownie 2 minutki i synka nie mam. A fakt ze na spacerach na mrozie spi najlepiej! wystarczy zreszta wystawic go na zewnatrz w wozeczku a zasypia od razu!
W kolysce przykrywam go kocykiem a w lozeczku ma swoja kolderke
w pokoju mamy temp. miedzy 18-21 stopniami. Nie potrafimy spac w cieplejszym pokoju. Za to w dzien mamy do 24 stopni. Malemu nie jest zimno, na noc zakladam mu niedrapki i ewentualnie przykrywam 2 kocykami jezeli ma ciensze spiochy. Ale wydaje sie byc bardzo zadowolony.
a co do dzwiekow to od poczatku rozmawiamy i zachowujemy sie normalnie... choc w nocy wiadomo jest raczej cisza i spokoj
Maly nie reaguje na trzaski itp.
-
2-01-2010, 13:50 #14
Odp: Jak usypiać maluszka... ?
Dziewczyny zazdroszczę, że macie bezproblemowe dzieci jeśli chodzi o zasypianie, albo, że udało wam się już opracować system...
Ja jestem wykończona

Powiedzcie mi jeszcze co się wg was mieści w określeniu "marudzenie" ? Takie pojękianie i krótkie popłakiwanie, czy normalny płacz na full też ?
Bo u mnie każde małe marudzenie kończy się płaczem na full :)
Czy jak dziecko zasypia i marudzi to jesteście przy nim, czy wchodzicie do pokoju co jakiś zcas i coś do niego mówicie ?
-
2-01-2010, 13:51 #15
Odp: Jak usypiać maluszka... ?
Moja Oliwka w dzień zasypia bardzo różnie, przeważnie w wózku, czasem przy jedzeniu to przekładam ją do łóżeczka, czasem w leżaczku-bujaczku. Przykrywam ją cienkim kocykiem. W ciągu dnia zachowujemy się normalnie, nawet odkurzacz czy robot kuchenny włączam jak śpi i nic jej to nie robi. Z resztą przy trzylatku jest niemożliwością zachowac cisze i spokój
W nocy przeważnie zasypia w łózku przy jedzeniu i rzenosze ją do łózeczka, lub jak nie śpi a marudzi to polulam dwie minutki na rączkach i kładę do łózeczka. Gaszę światło i zachwilkę śpi. I w nocy ma swoją kołderkę.
Temp w ciągu dnia mamy 21-22 stopnie, a w nocy 19-20. Jedynie w łazience do kąpania mamy około 25st.
-
2-01-2010, 15:13 #16Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 04-2009
- Postów
- 591
Odp: Jak usypiać maluszka... ?
witam dziewczyny po dlugiej nieobecnosci... nasza mala to istny udawacz :) czesto w dzien spi jedynie do momentu zaniesienia do lozeczka... podobnie tez w nocy...krzywda jej sie w lozku dzieje hihi... z tym ze ja gazy mecza... i jak jest na rekach i ktos pupe masuje to spi... a jak na plasko lezy to juz gorzej... i placz.... ale musi sie pomeczyc i nauczyc radzic z gazami... teraz tez po 40 minutach zaczyna sie wiercic i nic.... zaraz bedzie alarm i pobudka bo cisnie na spiocha i sie wybudza....ogolnie nam jeszcze zasypianie nie idzie najlepiej..... jedye co wprowadzilismy to karmienie w nocy jak sie uda na spiocha... wtedy jest o niebo lepiej.... :) pozdrawiam Was goraco i Szczesliwego Nowego Roku!!!!
-
2-01-2010, 15:34 #17
Odp: Jak usypiać maluszka... ?
no u mnie z tym udawaniem jest podobnie :) śpimy, ale łóżeczko gryzie :)
nakarmić raz udało mi się na śpiocha, ale rano Alusia zwymiotowała, albo raczej ulała ale z samego żołądka... Mam nadzieje, ze to nie z powodu tego "nieświadomego" jedzenia przez sen.
Cóż, przyszedł mój mąż i po kilku próbach udało mu się uśpić malutką w łóżeczku - nie wiem czy dlatego że była już bardzo zmęczona płaczem, czy ma jakiś tatusiowy sposób. A może po prostu bije od niego większy spokój, niż ode mnie podłej matki która nie rozumie swojego dzidziusia..
-
2-01-2010, 15:40 #18
Odp: Jak usypiać maluszka... ?
Też o tym słyszałam, ale to chore żeby dziecko sterroryzowało rodziców.
O ile w dzien to jeszcze nie taki problem no to w nocy po kąpieli to mało mądre wychodzic na dwór żeby dziecko usnęło
Nie poddawaj się tylko bądx konsekwentna.
Ja stosuję identyczne metody jak Katrenki.
Zresztą jestem naśladowcą Superniani z TVN
Karmię tylko butlą i mała usypia na rękach po odbiciu lub w łóżeczku po kilku minutach marudzenia i kwękania.
Ale wie , że ze mną nie wygra i co najwyżej może dostać herbatki i w końcu się uciszyć i zasnąć.
-
2-01-2010, 15:50 #19
Odp: Jak usypiać maluszka... ?
Ja też uwazam, że to robienie z siebie wariata

Ale może tego nie rozumiem , bo nie mamy kolek ani jakichs mega histerii.
My to samo
Moja córa smoka akceptuje tylko jak jest głodna i czeka na jedzenie.
Przy każdej innej okazji wypluwa go i olewa komisyjnie
Mamy w pokoju 22 stopnie.
W dzień kładę ją przy cicho grającej muzyce, lub cicho włączonym telewizorze.
Mała śpi pod kołderką/ taką pikowaną pierzynką.
Passi współczuję rzyganka nawet po godzinie....
Malwinie to się zdarza, ale tylko jak ją przewinę zaszybko po jedzeniu.
Ja mogę podać Ci rękę postępuję dokładnie tak samo
Od początku nie mamy wielkich problemów z zasypianiem.
Może dlatego, źe mała była tydzień sama w szpitalu i przywykła, że nikt się nią nie będzie tak zajmował jak rodzice w domu.
Co do usypiania to nie mam karuzeli tylko poprostu podchodzę do łóżeczka głaszczę chwilę, daję herbatki się napić i ona już chyba wie, że tak poprostu musi być i w końcu zasypia po paru minutach kwękania.
Czasem to moje podchodzenie do łóżeczka jest kilkakrotne, ale muszę być konsekwentna bo tylko to procentuje.
-
2-01-2010, 16:01 #20dziunka24.Guest
Odp: Jak usypiać maluszka... ?
Temp w nocy spada nawet do 17. Mala spi z nami pod swoim kocem oraz nasza koldra. Jest normalnie ubrana: body, bluzeczka, spiochy, jedynie ma 2 pary skarpet, bo bardzo marzna jej nozki, tak samo w dzien.
W dzien jak popadnie. Od niedawna rano spi w chuscie kilka godz, potem na spacerze w wozku, czasem zasnie na reku to przekladamy ja do lozeczka. Roznie to bywa. Jak spi w domu w wozku to jest przykryta kocem, a jak w lozeczku to kolderka.
'
Nasza niestety nie zasnie przy takiej temp. Bardzo wtedy marudzi, no chyba ze rozbiore ja do body. Najlepiej jej sie spi jak jest gora 22 stopnie.
U nas tak samo, a najlepiej malej sie spi jak tata wezmie ja na raczki, wlaczy glosno muzyke i zacznie z nia tanczyc



98Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks
i wlaczam kominek zeby troche dogrzac


Cytuj














potrzebę ssania, ale smoczka nie chce żadnego (mam 4 różne, w tym jeden chicco, najbardziej przypominający brodawkę). Raz może złapała go na minutę, ale tak to od razu wypluwa i jest bardzo niezadowolona, że ją próbuję oszukać :)
Facebook

Domek letniskowy do wynajęcia nad...
Dzisiaj, 22:06 w Miejsca przyjazne dzieciom