49 061. do 49 070. z 53028
Temat: Listopad 2009
-
9-02-2012, 13:51 #49061
Odp: Listopad 2009
Uszy przekłułam sobie mając 17 lat
, tatuażu do tej pory nie mam, zaczynałam popalać na drugim roku studiów, ale mi to nie smakowało i wg niektórych durnowato wyglądałam, chłopaka pierwszego podłapałam na 1 roku studiów, odważyłam się na stratę c.... na drugim roku studiów w Nowy Rok, a potem @ mi się spóźniał i myślałam, żem w ciąży. 
Dyskotek nie lubiłam, na jedną poszłam, bo zostaliśmy zaproszeni przez naszego wychowawcę, na drugą specjalnie się ubrałam jak dziecko i mnie nie wpuścili. 
( nie byłam jeszcze pełnoletnia ).
Moi rodzice pozwalali mi pić przy nich, więc nie musiałam się wygłupiać...
Tylko dostarczałam im innych rozrywek - a to zjechałam sobie na gitarze z górki, a to wpadłam w różowych spodenkach do rowu, gdzie były smary z pola wylewane, a to spadłam z gałęzi z wysokości 1 piętra.
Poza tym wpadłam w listopadzie do rzeki i suszyłam spodnie 



Co do jedynactwa i zazdrości - ja już miałam swoje lata, a byłam zazdrosna o psa

"bo się nim zajmujecie a nie mną" było zawsze i "nudzi mi się" - tekst w szkole średniej.
-
9-02-2012, 13:51 #49062Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 04-2009
- Postów
- 591
Odp: Listopad 2009
Dziunka tej wersji nie znam (ale po co w szafie?) ale kiedyś kupiliśmy Miriam jakieś tłumaczone z hiszpańskiego i "Jaś i Małgosia" lekko nami wstrząsnął - negatywnie.
agrafka podoba mi się Twoja wersja kotka. Ja też ostro zmieniałem treści bajek dla Miriam ale tak do śmiechu żeby były.
Czytałem właśnie ten artykuł o kremacji. I taka mi się nasunęła refleksja. W czasie wojny Niemcy wykazali się niezwykłym wprost bestialstwem nawet w stosunku do dzieci. Natomiast u Ruskich można było spotkać coś wręcz odwrotnego. Przy całej swojej nienawiści do "faszystów" (sterowanej i nakręcanej od góry) wykazywali szczególną jakąś słabość do dzieci. Mowa tu nawet o ludziach już całkowicie wypranych z litości. Dla których zabicie męża, zgwałcenie żony i jej zabójstwo to było nic. Anthony Beaver opisuje relacje Niemców - wówczas dzieci które śmiało wchodziły między Rosjan i naciągały ich na jedzenie.
Na tym tle twierdzenie że takie rzeczy jak to spalenie mogły się u nas dziać zawsze lekko mnie przeraża.
Przepraszam że was katuje takim tematem, nie musicie go podejmować to tylko taka refleksja.
Kolczyków też mamy dużo a tatuaż to mnie dopiero wpienił bo wielokrotnie z nią rozmawiałem na ten temat i wyglądało na to że się dogadaliśmy.
-
9-02-2012, 13:53 #49063
-
9-02-2012, 13:54 #49064
-
9-02-2012, 13:59 #49065
-
9-02-2012, 14:04 #49066
Odp: Listopad 2009
tatuaż na kręgoslupie tzn nzz "krzyżu" i jest to wijacy bluszcz. Przy czym jal ważyłam 50 kilo to byl duży tylko coś wzięłam i "urosłam i taki jakis maly się zrobił
chyba by bylo parę zaszczepek dac by nieco podrósł.
No i drażni mnie, ze go ni widac, kiedy ciało i moda sprzyjaly pokazywaniu
co do 23 lat.. żartuję ze jak zakonnica, wiesz tez zalezy od sytuacji jakbym tak swojeggo A,. tyle lat przetrzymała to by sie pewnikiem chłopakowi w głowie pomieszało
i tak ponad rok musial czekac i sie wykazywac
-
9-02-2012, 14:04 #49067Fan(ka)
- Zarejestrowany
- 04-2009
- Postów
- 591
-
9-02-2012, 14:07 #49068
Odp: Listopad 2009
Ale gorące tematy
Wow, a ja już w wieku 20 dziecko urodziłam, a Wy to jeszcze cnotki byłyście
pierwszy raz w wieku 16 lat i to na plaży z Warszawiakiem
a potem dopiero w wieku 18 lat już z późniejszym ojcem Julki
Asia śpi, ciekawe jak długo, bo ktoś tu w bloku ostro hałasuje jakby piłował drzewo. Ale w bloku?
Cleo chodź na gg, sprawę mam
-
9-02-2012, 14:07 #49069
-
9-02-2012, 14:09 #49070



6423Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks




Cytuj


















Facebook

Domek letniskowy do wynajęcia nad...
Dzisiaj, 22:06 w Miejsca przyjazne dzieciom