Strona 5302 z 5303 PierwszyPierwszy ... 5282 5292 5297 5301 5302 5303 OstatniOstatni
53 011. do 53 020. z 53028
Drzewko podziękowań6423Podziękowań

Temat: Listopad 2009

  1. #53011
    Mamusia cukiereczków M&M Avatar maxwell80
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Zabrze, Leszczyny
    Postów
    3 525

    Domyślnie Odp: Listopad 2009

    Ana, to się super Hanka wybawiła!!! obre z tą owcą
    Ania, współczuję tej kiepskiej nocki Kurcze, Marcie też zaczyna się coś dziać w buźce..dojrzałam dwa cienie na dolnym dziąsełku, chyba od razu dwie dolne jedynki pójdą - już wiadomo, czemu taka maruda z niej ostatnio I zaczyna mi się bujać na kolankach, jakby do raczkowania..oj, szybko się rozwija przy Marysi..
    AniaSm dziękuje za post.


  2. #53012
    Fan(ka) Avatar AniaSm
    Zarejestrowany
    03-2008
    Skąd
    Kristiansund-NO/Tarnów-PL
    Postów
    5 324

    Domyślnie Odp: Listopad 2009

    maxwell Lenka już ma 2 dolne jedynki i teraz chyba góra idzie , na raczkowanie na razie się nie zanosi u nas ale za to na podłodze jej najlepiej a do leżaczka tylko na jedzonko inaczej krzyczy że szok

  3. #53013
    Mamusia Kubusia :) Avatar polaa
    Zarejestrowany
    10-2010
    Skąd
    Leicester
    Postów
    3 835

    Domyślnie Odp: Listopad 2009

    Witam,

    3 razy sie dzisiaj kapalam w dzien, ze spaceru z Mlodym ledwno doszlam do domu masakra jakaś, spocilam sie jak nie wiem kto:/ ale jak sie okazalo nie tylko od gorąca ale i goraczkę mialam, myslalam ze juz mnie opuscilo calkowicie
    podziwiam moja mame, 4 porody w miesiacach-czerwiec,lipiec, sierpien, wrzesien, jak Ona to przezyla to ja nie wiem albo ja tak sie odzwyczailam od upalow w Polsce albo nie wiem. Jakbym tak miala rodzic w sierpniu czy wrzesniu to nie wiem czy bym to przezyla ale ja narzekam, przepraszam ale naprawde nie mam sily, az mi slabo momentami

    Ania, maxwell bezbolesnego zabkowania zycze u dziewczynek
    AniaSm i maxwell80 dziękują za post.








  4. #53014
    muśka 2 córek
    Avatar anawawka
    Zarejestrowany
    07-2008
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    4 197

    Domyślnie Odp: Listopad 2009

    Cze z rana!
    Nocka jako taka, więc nie będę narzekać.
    Maxwell, Ania - szybkiego wykiełkowania ząbków.
    Polaa - zdrowia.
    Upały chyb a teraz są gorsze niż kilkanaście lat temu, pamiętam, że rzadko było powyżej 30, a teraz to wahania temperatur są straszne, a i pośrednie pory roku zanikły. Jakoś dziś mam dłuższy rozpęd. W sobotę na osiedlu nam się szykują atrakcje, więc obiecałam kobietkom, że jak będą grzeczne to pójdziemyZobaczymy.
    Życzę miłego dnia i znikam.
    AniaSm, maxwell80 i polaa dziękują za post.
    Hania



    Gonia

  5. #53015
    Mamusia Tomusia i ...
    Avatar Lotka
    Zarejestrowany
    04-2009
    Skąd
    Mogilno, kuj-pom
    Postów
    1 971

    Domyślnie Odp: Listopad 2009

    Dzien dobry!
    ide zaraz na jaki spacerek, bo juz z Tomem nie wiemy co robic w domu
    wczoraj maly wyszalal sie na basenie i jak padl 19:30 to przespal 12,5h

    polaa, ja mam zamiar jakos dozyc do sierpnia bo do wrzesnia chyba juz nie dam rady, zaczynam sie bac tych upalow

  6. #53016
    Mamusia cukiereczków M&M Avatar maxwell80
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    Zabrze, Leszczyny
    Postów
    3 525

    Domyślnie Odp: Listopad 2009

    Hej laseczki
    Zapowiadali od wczoraj burze, a tu kolejny ładny dzień się zapowiada
    Polaa, narzekaj, narzekaj, Twoje prawo, że się powtórzę
    Agrafka, a co u Ciebie??Jak się czujesz?
    Ciekawe, co u Kilolka..jak chłopaki zareagowali na siostrę..

    Miłego dnia dziewczyny!
    polaa dziękuje za post.

  7. #53017
    Fan(ka) Avatar agrafka80
    Zarejestrowany
    08-2009
    Skąd
    Warszawa (Bielany)
    Postów
    2 872

    Domyślnie Odp: Listopad 2009

    Ana, maxwell dzięki za troskę kochane :)

    wydaje mi się, ze moze i upały są takie same tylko:
    1. stare się zrobiłyśmy
    2. atakują nagle i organizm się nie zdąży przestawić

    Ja czuję się ok, dziś byłam na morfologii. Wczoraj się wymęczyłam trochę nad tym chłodnikiem i wieczorem ledwo żywa byłam. Poszłam spać o północy i po pół godzinie zerwała mnie na nogi histeria Ali. M próbował do niej mówić, pytać co się stało itd, ale nic - zero kontaktu, wrzask i koniec. W końcu po 15- 20 minutach przerywanych minutowym zasypianiem zaczęła próbować coś mówić, ale nie dało się nic zrozumieć poza "zawołaj mamę" wiec poszłam do biedaka :).

    I okazało się, że afera bo popuściła w spodenki od piżamki.. tylko troszkę, nawet się prześcieradło zamoczyło, ale afera na maksa.
    Macie jakiś pomysl jak to zrobić, zeby ją takie rzeczy aż tak nie stresowały i żeby nie histeryzowała tak w nocy ? Moze mnie zawołać, przyjść do mnie, a przede wszystkim powiedzieć co się stało - a tak to pół godziny mamy wyjęte na dojście o co chodzi :)

  8. #53018
    Mama J&J Avatar dziunka24
    Zarejestrowany
    08-2010
    Skąd
    Wejherowo
    Postów
    5 998

    Domyślnie Odp: Listopad 2009

    Ale się rozpisałyście, nie nadrobię.

    KILOLKU GRATULACJE!
    Teraz trzymam kciuki za Agrafkę bo chyba ona pierwsza do wypakowania a reszta niech zaciska nogi!!!


    Wiecie co, Asia od 3 dni daje sobie robić fryzury i w nich chodzi do wieczora i cieszę się bardzo, bo u żadnego fryzjera nie chciała dać się obciąć odwiedziłam chyba większość mi znanych w mieście


    Zdrówka dla dzieciaczków, Asi w końcu minął katar (dostała go niedawno), chyba pomogło to jedzenie min.5 lodów dziennie normalnie nie idzie cholery odciągnąć od sklepu. Loda, loda, loda! - i tak cały dzień.


    Tyle chciałam napisać, a teraz już nie wiem
    Mam nadzieję ze u Was wszystko gra.


    edit. Agrafka
    chyba dużo nic nie poradzisz... Asia potrafi mieć nocne, długie histerie i bez powodu. Teraz powoli wszystko się normuje, już którąś noc przespała bez ani jednego jęku i bez przerwy na siusiu w nocnik. Chyba jedynym ratunkiem jest po prostu czas.
    Ostatnio edytowane przez dziunka24 : Dzisiaj - 12:00
    Gosia - mama Juleczki Tancereczki i Asiuli Łobuziuli


  9. #53019
    muśka 2 córek
    Avatar anawawka
    Zarejestrowany
    07-2008
    Skąd
    Warszawa
    Postów
    4 197

    Domyślnie Odp: Listopad 2009

    Agrafka - jak mówi Dziunka trzeba czasu, jak Ala jest wrażlicem to może trochę dłużej zajmie jej przystosowanie do nowej sytuacji. Poza tym jeśli się zsiusiała to może się też wystraszyła, zawstydziła i zanim sobie to wszystko razem zestawiła tyle czasu minęło... jak Hanka wpada w histerię to zadaję jej pytania i patrzę na reakcję, często odpowiada od razu a nad niektórymi rzeczami się zastanawia to zaczynam drążyć temat. Ostatnio Hanka nie budzi się w nocy z płaczem jedynie ze słowami "zimno", "siku" , a Gosia wrzeszczy i trochę czasu też nam zajmuje dojście o co lotto.
    Dziunka - gratki dla Asi włosowe.
    A ja jak pipa siedzę w pracy, oczy mi wychodzą z orbit, mózg paruje, więc wlazłam na bb się "odchamić"
    Hania



    Gonia

  10. #53020
    Mama obecna i przyszła :) Avatar martolinka
    Zarejestrowany
    05-2009
    Skąd
    Sopot
    Postów
    10 383

    Domyślnie Odp: Listopad 2009

    Agrafka Antek czasem zaczyna ryczeć i trudno wtedy dociec o co mu chodzi. Sadzam go wtedy na łóżku , każę się uspokoić i przyjść wtedy powiedzieć co się stało. U nas dział



Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •