1. do 10. z 1307
Temat: nocnikowe akrobacje
-
4-05-2010, 11:45 #1
nocnikowe akrobacje
już dwoje forumowych dzieciaczków osiąga pewne sukcesy w kontaktach z nocniczkiem, zakłądam wątek, żeby podpowiedzi w tym bardzo ważnym temacie nie umknęły w natłoku innych informacji
NaturalnaMama.pl - akcesoria Naturalnego Rodzicielstwa
Gaja - X 2009
Elżbietka - VI 2003
Michał - XII 1998
Doradca Noszenia ClauWi®: PogotowieChustowe.pl Warsztaty w styczniu
Inspiracje : NoszeBoKocham.pl
-
4-05-2010, 13:29 #2
Odp: nocnikowe akrobacje
o kurcze, chyba muszę nadrobić zaległosci
są już dziedciaczki, które mają pierwsze spotkania z nocniczkami za sobą
o kuuurrrczczzczczeeeeee a to nie za wcześnie na sadzanei na nocniku???????? hmmm ja to nawet jeszcze krzesełka do jedzenia nie mam :-/ a co dopiero o nocniku mówić hmmmmmmmmmmmmmmmm
-
4-05-2010, 13:31 #3
Odp: nocnikowe akrobacje
no co Ty! na nauke nigdy nie jest za wcześnie
musze kupić nocniczek..
NaturalnaMama.pl - akcesoria Naturalnego Rodzicielstwa
Gaja - X 2009
Elżbietka - VI 2003
Michał - XII 1998
Doradca Noszenia ClauWi®: PogotowieChustowe.pl Warsztaty w styczniu
Inspiracje : NoszeBoKocham.pl
-
4-05-2010, 13:39 #4Listopadowa mama 2009

- Zarejestrowany
- 07-2009
- Postów
- 3 148
-
4-05-2010, 13:55 #5
Odp: nocnikowe akrobacje
Chyba przesadziłaś Iza z tym nowym watkiem buhehehehehe
Ja nie mam doświadczenia, ale u znajomych roczny dzieciaczek zapoznaje się z nocniczkiem. Bo przecież dziecko najpierw musi zacząć mówić, potem kumać moment, ze mu się coś chce itd..........
-
4-05-2010, 14:02 #6
Odp: nocnikowe akrobacje
Uleńka - za wcześnie?
no przecież Sonia trzy dni pod rząd kupki do nocniczka robi! na wątku o postępach mary napisała..
W a ubiegłym tygodniu nie pamiętam któy chłopczyk siusiu do nowego nocniczka wykonał
na niektóre dzieci już czas
NaturalnaMama.pl - akcesoria Naturalnego Rodzicielstwa
Gaja - X 2009
Elżbietka - VI 2003
Michał - XII 1998
Doradca Noszenia ClauWi®: PogotowieChustowe.pl Warsztaty w styczniu
Inspiracje : NoszeBoKocham.pl
-
4-05-2010, 14:14 #7Listopadowa mama 2009

- Zarejestrowany
- 07-2009
- Postów
- 3 148
-
4-05-2010, 14:32 #8
Odp: nocnikowe akrobacje
a od kiedy to nie absurd? uważasz ze absurdalne jest to, że maleńka Sonia robi kupke do nocniczka?
a słyszałas o wychowaniu bezpieluchowym?
wysadzac mozna nawet noworodka.
to tylko kwestia gotowosci dziecka i rodzica
ja szczerze podziwiam mary, ze juz sie za to zabrała
NaturalnaMama.pl - akcesoria Naturalnego Rodzicielstwa
Gaja - X 2009
Elżbietka - VI 2003
Michał - XII 1998
Doradca Noszenia ClauWi®: PogotowieChustowe.pl Warsztaty w styczniu
Inspiracje : NoszeBoKocham.pl
-
4-05-2010, 14:50 #9
Odp: nocnikowe akrobacje
Sadza na nocniczek? Czyli zdejmuje pampka i sadza na nocnik? Ja mogę tak powiedzieć o bujawce, ze moje dziecko zdolne bo rano po sniadanko sadzam na bujawkę i jest kupa. Myślę, ze tutaj nie ma różnicy czy nocnik, bujawka czy bujaczek - po prostu ułożenie dziecka jest ważne i siła grawitacji.
No ale się nie czepiam - zaraz zacznie się rozmowa czyje dziecko co powiedziało, ze dzieci jedzą widelcem i nożem, piją z cienkiej szklanki bez ucha SAMO i takie tam...
Moje dziecko jest stardardowym maluchem i z tego się ogromnie cieszę.
Zresztą nieważne...bo zacznie się znowu cała rozmowa nie na temat nocników...
-
4-05-2010, 14:55 #10
Odp: nocnikowe akrobacje
Ja wiem, czy to taka typowa nauka, jak sie tu kilka osob oburza? Ja - wiem z opowiesci mamy - gdy mialam wlasnie cos ok 6 mcy, i nie siedzialam jeszcze do konca sama, to tez juz "uzywalam" nocniczka.
Tzn mama mnie do niczego nie zmuszala, ale tak regularnie ta kupe robilam jak wg zegarka, ze po prostu mama wyczuwala moment i wtedy mnie siup na nocnik i gotowe.
Cieszyla sie wtedy, ze miala lzej z praniem pieluch.
Ja jakos zyje, nic mi nie jest, nie chorowalam na nic, wiec to nie taki zly pomysl byl ;)
Pzdr!



266Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks

Cytuj






Facebook

Domek letniskowy do wynajęcia nad...
Dzisiaj, 22:06 w Miejsca przyjazne dzieciom