1 021. do 1 030. z 1307
Temat: nocnikowe akrobacje
-
4-02-2012, 14:49 #1021
-
4-02-2012, 14:55 #1022
Odp: nocnikowe akrobacje
dzięki. nie wiem jak to z przedszkolem będzie, bo w pielusze nie przyjmą. Chyba, ze moze gdyby miał jakieś zaświadczenie od lekarza, bo on normalnie paranoje ma. Minuty bez pieluchy nie usiedzi, nie mówiąc żeby na kibelek usiadł.
Któregoś dnia przed kąpielą chciał tak jak Kuba siku zrobić ale podszedł do sedesu i nie mógł dosięgnąć a na stołeczku siie bal i teraz już się nie chce do kibla wcale zblizyć. Stranszie ot moje dziecko zestresowane
-
4-02-2012, 15:01 #1023
-
4-02-2012, 15:07 #1024
Odp: nocnikowe akrobacje
on się nie zsika w majtki. Ne ma mowy. Potrafi 4-5 godzin trzymac, dlużej nie miałam serca go przetrzymywać, bo on wyje, płącze że chce siku i woła o pieluszkę ale sie nie zesika. On już zaczyna wyć jak ja mu pieluche zdejmuje. 5 minut nie pochodzi bez pieluchy, w spodenkach a majtek to sobie wcale nie daje założyć.
Gdyby nie ta kupa to bym go choc raz przetrzymała ale juz wystarczy, ze ma ta nerwicę z wyproznieniem, jeszcze jakby nerwica pęcherza doszła to sobie nawet nie potrafie wyobrazić
-
4-02-2012, 15:11 #1025
Odp: nocnikowe akrobacje
ULA Jasiek też sobie nie pozwala, ale w wannie podczas zabawy mąz go troszke czymś zajmie, a ja wtedy działam i idzie to raz dwa. Ł trzyma mu rączkę jak mi przeszkadza, ale nie płacze ani się nie wyrywa. Ja wolę już robić tak jak mi zalecił, bo nie chce tego zaniedbać.
POLAA Jasiek chodzi w majtochach i sika na nocnik, ale nie komunikuje tak jak wcześniej, że chce siku tylko ja muszę o tym pamiętać.
-
4-02-2012, 16:45 #1026
-
10-02-2012, 19:19 #1027
Odp: nocnikowe akrobacje
Osiwieję niedługo

Przychodzę do przedszkola a Asia w innych rajstopkach. Zesiusiała się, co więcej ukrywała to przed panią, dziwnie się zachowywała i dopiero jak pani ją znienacka "napadła" wyszło szydło z worka
mokre majty. Przychodzę po pracy do brata, chwilę posiedzieliśmy, patrzę a młoda chodzi coś z tyłkiem przy ścianie. KUPA W MAJTKACH
zaraz umyłam, założyłam same rajstopy, które na szczęście się nie pobrudziły, bo nic na zmianę nie wożę ze sobą od daaaaawna (już pomijam fakt że kupę zjadł spaniel mojego brata

fuuuuj, sorki za obrzydzenie).
Pytam się - chcesz siku? Nie. Ok. Nie minęło pięć minut Asia się zsikała na podłogę
Wracała do domu w majtkach i skarpetkach mojego brata (
), na to kombinezon, mamy blisko więc nie zmarzła.
W domu oczywiście najpierw zasikała te majty, a potem zrobiła wielką kupę w korytarzu. Ja już nie mam sił
przecież od lipca jest odpieluchowana!!!
-
10-02-2012, 19:27 #1028
Odp: nocnikowe akrobacje
Dziunka - spokojnie, może jeszcze się zdarzyć niestety. W poniedziałek i wtorek miałam kupę u Hanki w majtach, nas to też zaszokowało, ale ... poczytałam i trochę się uspokoiłam...
A pies nieźle "poszalał" jedzeniowo
upsss mam skrzywione poczucie humoru.
Gosia niestety leje gdzie popadnie... chodzi potem kaprawo, zabieramy się ostro od następnego tygodnia, może do wiosny się uda.
-
10-02-2012, 19:47 #1029
Odp: nocnikowe akrobacje
ja jutro ide kupic jakis fajny nocnik i tez molestuję młodego zobaczymy co z tego wyjdzie
-
10-02-2012, 19:58 #1030



266Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks





Cytuj














Facebook

Domek letniskowy do wynajęcia nad...
Dzisiaj, 22:06 w Miejsca przyjazne dzieciom