21. do 30. z 1269
Temat: Zachciewajki :)
-
9-04-2010, 12:26 #21
-
9-04-2010, 12:30 #22
Odp: Zachciewajki :)
Ja odkąd się nasłuchałam o FASie (zespół alkoholowy płodu) to nie tykam alkoholu wogóle. A że słyszałam jeszcze przed ciążą to ani łyczka odkąd się dowiedziałam że Iskierka jest we mnie. I w sumie to mnie nawet nie ciągnie.
Bardziej miałam kiedyś ochotę na fajeczkę...no ale musiałam sobie odmówić. I w sumie wyjątkowo łatwo przyszło mi pożegnanie się z papieroskami, choć pewnie po ciąży z wrócę do tego nałogu.
-
9-04-2010, 12:36 #23
-
9-04-2010, 15:29 #24
Odp: Zachciewajki :)
helo kolezanki.
ja też mam mnóstwo zachciewajek. pizza mniam mniam, ogórki, maslanka. generalnie kwaśne.
ale potem odchorowuje to wszystko. od wczoraj co bym nie zjadła to potem mdli mnie. uhhh
kiedy to sie skonczy.
-
9-04-2010, 15:32 #25
Odp: Zachciewajki :)
Hehe ale wiecie co mi chyba dopiero się zaczynają zachciewajki :) Bo tak to bylook ale dzisiaj to mam ogromna ochote na jabłka ale normalnie ogromną :) a własnie ich w domu nie mam a nie chce mi się iść do sklepu :) Chyba tak na złość mam inne owoce w domu i niec lezą bo nie mam na nie checi :)
-
9-04-2010, 15:56 #26
-
9-04-2010, 16:02 #27
-
9-04-2010, 16:06 #28
-
9-04-2010, 16:18 #29
Odp: Zachciewajki :)
z jabłkami ja też tak mam . generalnie nie jestem ich zwolenniczką, a teraz wsuwam ile się da. wczoraj kupiłam sobie truskawki. zjadłam wszystkie, sama. nawet się z dzieckiem nie podzieliłam. ups
-
9-04-2010, 16:19 #30Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 01-2010
- Postów
- 34



10Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks





Cytuj









Facebook

Domek letniskowy do wynajęcia nad...
Wczoraj, 22:06 w Miejsca przyjazne dzieciom