Strona 1235 z 1705 PierwszyPierwszy ... 1215 1225 1230 1234 1235 1236 1240 1245 1255 ... OstatniOstatni
12 341. do 12 350. z 17047
Drzewko podziękowań9601Podziękowań

Temat: Listopad 2011

  1. #12341
    Fan(ka) Avatar AniaSm
    Zarejestrowany
    03-2008
    Skąd
    Kristiansund-NO/Tarnów-PL
    Postów
    5 324

    Domyślnie Odp: Listopad 2011

    współczuje wam tych mrozów , u mnie dzisiaj prawie 5 na plusie ale my siedzimy w domu przez chorobę , chociaż jak jutro nie będzie padać to może wyjdziemy na chwilkę
    Sabrina a może podawaj mu coś do picia np wode albo jakąś herbatkę wtedy nie powinien mieć większych problemów z kupką
    Katerinka współczuje ,ale się odenerwowałaś przez tego swojego ,no co za facet ,może puść mu jakieś filmiki na YT niech zobaczy co się może stać w takich sytuacjach bo chyba kiepsko u niego z wyobraźnią
    mój też czasem jest oporny ale jakoś dajemy rade bez większych problemów
    Katerinka_2 i Ssabrinaa dziękują za post.


  2. #12342
    Fan(ka) Avatar margo_84
    Zarejestrowany
    12-2011
    Skąd
    b-stok
    Postów
    607

    Domyślnie Odp: Listopad 2011

    Sabrina ja karmię tylko MM już ponad miesiąc i moja mała już się przyzwyczaiła, ale jak wcześniej miała mega problemy z kupką to w skrajnej sytuacji dawałam czopka glicerynowego, a tak na co dzień to do jednego/dwóch posiłków o jedną łyżeczkę mleka mniej! tylko, że moja gwiazda teraz wciąga 200ml ale z kupkami się unormowała i robi codziennie raz lub dwa kupkę a zachowanie chłopów to temat rzeka, mój właśnie śpi na ziemi, a pies nie był jeszcze na spacerze i chyba mu to nie przeszkadza bo też śpi i oboje pochrapują
    no tak i daje swojej małej herbatkę na trawienie z hippa lub wodę
    Ssabrinaa dziękuje za post.

  3. #12343
    Fan(ka) Avatar Margana
    Zarejestrowany
    03-2010
    Postów
    1 347

    Domyślnie Odp: Listopad 2011

    Ssabrina to moja zjada 5 razy dziennie, ale 140-180ml A z kupkami to zostało tak jak było czyli jedna na 1-2 dni, ale są gesciejsze. I bączki takie smierdzące. Odkąd cycka nie dostaje staram sie jej wcisnąć codziennie trochę wody, tak 30-60 ml się zwykle udaje. A jak widzę, ze coś ja meczy to podaję czopek glicerynowy, ale to w ostatecznosci i bardzo rzadko. Moze spróbuj właśnie dopajać.
    Ssabrinaa dziękuje za post.





  4. #12344
    Mama skarba Listopad 2011
    Avatar Ssabrinaa
    Zarejestrowany
    11-2009
    Skąd
    Doncaster(UK)
    Postów
    2 933

    Domyślnie Odp: Listopad 2011

    AniaSm podaje mu juz od dluzszego czasu herbatki 1-2 dziennie w zaleznosci ile za pierwszym razem jej wypije a juz mu podawalam jak jeszcze karmilam mieszanie moim i MM no ale teraz to sie boje ze bedzie tylko gorzej.
    margo a mozna tak z tym mlekiem,Ja z tego co wiem to oni specjalnie podaja ile wody i mleka i ze trzeba sie tego niby trzymac bo zle proporcje moim zdaniem moga dziecku zaszkodzic,ale nie znam sie na tym wiec nie chce zabardzo mieszac,ale wolalabym pewnie podac kilka lyzek soczku jablkowego niz tak kombinowac z mlekiem
    Margana dopajam malego i powiem Ci ze ile bym mu dala to tyle by wypil on nie pogardzi zadna herbatka ani iloscia ale widze ze sie normalnie nie meczy bo brzuszek ma miekki itd jedynie przy robieni widze ze jest mu juz troszke ciezej i wolalabym jakos juz zaczac dzialac zeby uniknac u niego jakiegos zatwardzenia w przyszlosci itd,no a czopkow nie mam zadnych No to Natalcia ladnie Ci zjada tego mleczka ciekawe czy czasem moj nie zjada za malo tego

    nimfii z tego co pamietam to Ty kiedys pisalas ze z Maciusiem mialas jakies kupkowe problemy i niby lekarz Ci zalecil podac troszke soku jablkowego,kiedy pierwszy raz mu go podalas i ile tego dalas a i jaki sok podawalas??
    Ostatnio edytowane przez Ssabrinaa : 6-02-2012 - 23:17
    Margana dziękuje za post.


    Nasz Aniołek 15.08.2010 10tc [**] Pamiętamy !!!

  5. #12345
    Fan(ka) Avatar margo_84
    Zarejestrowany
    12-2011
    Skąd
    b-stok
    Postów
    607

    Domyślnie Odp: Listopad 2011

    sabrina lekarz powiedział, że o jedną (lub np. pół łyżeczki) mniej jak ma zatwardzenie lub o jedną więcej jak ma biegunkę można dać, ja tak zrobiłam przez kilka dni i kupki się unormowały, a było naprawdę kiepsko! Myślę, że to nic nie zaszkodzi szczególnie, że dziecko je 5-6 posiłków dziennie.
    Ssabrinaa dziękuje za post.

  6. #12346
    Mama skarba Listopad 2011
    Avatar Ssabrinaa
    Zarejestrowany
    11-2009
    Skąd
    Doncaster(UK)
    Postów
    2 933

    Domyślnie Odp: Listopad 2011

    Cytat Napisał margo_84 Zobacz post
    sabrina lekarz powiedział, że o jedną (lub np. pół łyżeczki) mniej jak ma zatwardzenie lub o jedną więcej jak ma biegunkę można dać, ja tak zrobiłam przez kilka dni i kupki się unormowały, a było naprawdę kiepsko! Myślę, że to nic nie zaszkodzi szczególnie, że dziecko je 5-6 posiłków dziennie.
    Dzieki kochana,no to sprobuje od jutra mu tak zrobic jeden posilek mam nadzieje ze cos mu to ulzy dzieki wielkie


    Nasz Aniołek 15.08.2010 10tc [**] Pamiętamy !!!

  7. #12347
    Podwójna mama Avatar nimfii
    Zarejestrowany
    10-2008
    Skąd
    kraków
    Postów
    6 401

    Domyślnie Odp: Listopad 2011

    katerinka wspolczuje ci reakcji męża. Choć to chyba typowe dla facetow. Moj tez czesto zachowywal sie jakby nic sie nie stalo po klutni i bez wyrzutow sumienia mnie zaciagal do sypialni po "sexik na zgode" Kiedys mnie to bardzo oburzalo i robilam mu nawet "ciche dni" ale teraz inaczej postepuje. Poczynajac od tego ze nie zaczynam robic awantury od razu tylko wychodze z sensownymi argumentami ktorych nie umie podwazyc. A gdy juz sie stanie tak ze zrobi mi duza przykrosc tez staram sie nie krzyczec... Wole zeby zauwazyl ze mi przykro niz ze jestesm wsciekla. Na niego smutek i łzy dziala lepiej i skuteczniej, bo moja złość wywołuje u niego irytacjie i klutnia gotowa


    ponko jesli mieszkacie razem i wychowujecie razem dziecko i dajecie sobie w tym rade to ślub już nie powinien nic miedzy Wami zmieniac :) Bo tak naprawde to trudne sa poczatki wspolnego mieszkania, oraz wspolnego wychowywania dziecka. Jesli ktos tutaj daje rade, to sam slub jest już tylko pięknym dodatkiem ;) Zycze aby facet sie otrzasnol ;) I tak spedzicie razem reszte życia, bo łaczy Was syn...



    moniaaal
    to chyba normalny etap zwiazku... gdy sie zako****emy wydaje nam sie ze zyc bez siebie nie mozna. Dziecko zmienia bardzo wiele. Mazczyzni czesto boja sie nowej roli i sa do niej niegotowi. Byc moze dlatego twoj stracil teraz zapał... Moze czuje ze dziecko jest wazniejsze niz on? To tez jest standardem po porodowym ;)



    Ssabrinaa
    Mackowi zaczelam podawac MM w 3 msc zycia i wtedy zaczely sie problemy kupkowe. Jedna lekarka mowia ze to nic takiego ze dziecko nie robi kupy przez 10 dni. A druga zalecila mi podac sok jablkowy (ona mowila zeby dac Gerbera ale ja wolalam sama zrobic), ale dopiero jak ziecko skonczy 4 msc zycia wiec czekalam do tego dnia. W miedzyczasie porobowalismy innych sposobow aby kupy poszly - bez skutku.
    Mialam mu podac najpierw mala lyzeczke soku, ale tak mu zasmakowal ze prosil o jeszcze ;) Podawalam mu lyzeczka i w sumie wyszlo tego ok 20-30ml. Przezyl, a co wiecej kupy ruszyly...

    Teraz juz tez mam problem z Kupami Kuby :( A tu jeszczew ponad miesiac czekania na ten pierwszy sok, ech.,..
    Ostatnio edytowane przez nimfii : 7-02-2012 - 09:27
    Ssabrinaa, ponko i moniaaal dziękują za post.



  8. #12348
    Zadomowiona(y) Avatar helenka1986
    Zarejestrowany
    02-2012
    Postów
    133

    Domyślnie Odp: Listopad 2011

    Cześć dziewczyny jestem wykończona po dzisiejszej nocy, Olek od 5 nie śpi cały czas marudzi, w nocy budził się co chwile i płakał, nawet noszenie nie pomagało, o 5 mąż sie zlitował i wstał do niego a ja poszłam spać na godzinkę. Mam nadzieje że jak zacznie jeść obiadki to w nocy może przestanie budzić się na jedzenie. Jak narazie nie udaje mi się namówić go na większe porcje jedzenia, zjada co 3 godz 70-100ml.
    Czytałam w waszych postach że czasem zdarzają wam się spięcia o dzieci z mężczyznami, ja odkąd zaszłam w ciążę mam oparcie w mężu, wspierał mnie jak leżałam w szpitalu na podtrzymaniu i później po urodzeniu jak były kłopoty z małym. Teraz jest bardzo odpowiedzialny i pomaga mi ile może, a jeśli chodzi o jazde samochodem to często zdejmuje "noge z gazu" jak jedziemy z nim.

  9. #12349
    Fan(ka) Avatar andrzelika1989
    Zarejestrowany
    12-2010
    Skąd
    Dolnośląskie
    Postów
    1 884

    Domyślnie Odp: Listopad 2011

    nimfii- mój mały nie raz robił kupy co 3 dni i mówiłam pediatrze, a on spytał,a płaczę jak robi? A ja, że nie. On mówi to mniej pieluch zużyjecie hehe dobry.Moja szwagierka daje synkowi na zaparcia śliwkę suszoną z bobovity chyba i na drugi dzień już jest kupka tylko,że jej ma 8 miesięcy, a nie wiem od ilu ta śliwka jest. Nimfii, moja mama mówiła,że kiedyś było inaczej, ja piłam mleko krowie, jabłko i banana dawała mi już próbować jak jeszcze 3 miesięcy nie miałam i nic mi nie było, ja mojemu małemu dałam kapkę na smoczek banana, ale minę zrobił się skrzywił hehe.A karmisz może jeszcze Kubę? Ja nie karmię już 3 tyg wcale, ale jeszcze mam jakieś resztki pokarmu.

    My z moim nigdy nie mieliśmy ciszy dłużej niż 30 min, ale też zaraz chciał seks na zgodę tylko to przeważnie takie kłótnie o drobnostki nie raz mnie wkurzy i obiecuje sobie,że za karę mu nie dam, ale kurcze nie wiem i tak się zgadzam może dlatego,że samej mi się też chcę

    helenka- mój też jest odpowiedzialny i, gdy zaszłam w ciąże ''zakochałam się w nim po raz drugi'' ale my akurat mieliśmy straszne problemy, bo i długi i 3 ciąże utracone także to nas wzmocniło i teraz wiem,że na pewno on jest tym jedynym nigdy mnie nie opuścił, a naprawdę czasem sama ze sobą nie mogłam wytrzymać tak byłam podłamana psychicznie stratami, a on znosił ciągły płacz, wspominanie wszystkiego, bo mężczyźni ogółem wolą nie rozpamiętywać i chcą jak najszybciej zapomnieć, ale on bardzo i to bardzo mi pomagał, a nasz skarb spał od 21 do 2 zjadł i poszedł spać i spał do 8 teraz też śpi
    Ostatnio edytowane przez andrzelika1989 : 7-02-2012 - 09:47


    Mama aniołków 16.07.2009r 12tyg. / aniołek 19.10.2009r 9tyg. / 15.06.2010r 8 tyg


  10. #12350
    Fan(ka) Avatar Gola84
    Zarejestrowany
    03-2011
    Postów
    2 535

    Domyślnie Odp: Listopad 2011

    Dzień dobry kochane:)
    Pola jadla dziś w nocy co 2 godziny !! ale cieszy mnie to bo w dzień jadła kiepsko, więc nocą nadrobiła w ciągu doby je 7-8 razy (b. rzadko zdarzy się, że 9)
    U nas - 11 w tej chwili, a więc się ociepla, choć nie wiem czy wybierzemy się dziś na pole, bo trochę wydaje się, że wieje , słonka nie ma.

    helenka ​współczuje, ostatnio też miałam przez rzuszek taką nockę :/

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •