1. do 10. z 12
Temat: nagłe zasłabnięcia..:(((
-
12-07-2005, 09:41 #1PaulettaGuest
nagłe zasłabnięcia..:(((
powiedzcie mi dziewczyny co może byc przyczyna nagłych zasłabnięć i utraty przytomności w czasie ciąży???bardzo prosze o odpowiedź, bo nie daje mi to spokoju:((
-
12-07-2005, 11:07 #2
Odp: nagłe zasłabnięcia..:(((
Może być niedotlenienie organizmu, nie zapomnij, ze teraz twój organizm przetacza dużo więcej krwi i moze czasem sobie z tym nie dawać rady. Ponadto skoki ciśnienia, różnego rodzaju omdlenia związane z upałem (patrz ciśnienie) to chyba główne przyczyny zasłabnięć. A cha może gwałtowny spadek cukru, niedocukrzenie trzustki, zawsze noś coś w torebce to jak poczujesz, że jest ci źle to może uda się temu zaradzić. ;D
-
12-07-2005, 11:17 #3PaulettaGuest
Odp: nagłe zasłabnięcia..:(((
dziękuje Ci bardzo, ten cukier to raczej nie, nigdy nie miałam z tym problemów i teraz też wszystko było dobrze, choć kto wie..chyba będe musiała wybrać się do lekarza, bo nie daje mi to spokoju, boję się, że może stać się coś złego...:(
-
12-07-2005, 14:35 #4
Odp: nagłe zasłabnięcia..:(((
Wiesz moja szwagierka też dosyć często słabła, najczęściej w środkach komunikacji miejskiej, tak więc może lepiej żebyś wychodziła z kimś, kto mógłby Ciebie odprowadzać, wiem, że to kłopotliwe ale zawsze jest na kogo liczyć. Ludzie są różni a zwłaszcza do młodych jak nie widać brzuszka to zaraz myślą, że to np. narkomanka - makabra :(
-
12-07-2005, 15:11 #5
Odp: nagłe zasłabnięcia..:(((
Ja jak byłam w 6tyg tak jak Ty teraz to miałam zawroty głowy i musiałam na chwilę usiąść, ale nie mdlałam, oddychałam głęboko i przechodziło zaraz. Dbaj o dopływ świeżego powietrza :) Minęło :)



-
12-07-2005, 15:23 #6PaulettaGuest
Odp: nagłe zasłabnięcia..:(((
mam nadzieje, że u mnie też sie to wszystko jakoś unormuje. dzwoniłam dzisiaj do mojego lekarza i umówiłam się na jutro na wizyte, powiedział mi, że może to być spowodowane anemią, musze zrobić wszystkie badania i być może wyląduje jutro w szpitalu..mam nadzieję, że nie na długo bo się tam zanudzę, ale czego się nie robi dla dobra Dzidzi:)jak narazie na dworze nic takiego mi się nie przytrafiło, ale ostatnio unikałam samotnych wyjść, jeśli już to zawsze z kimś, na kogo mogłam liczyć.
mam nadzieję, że to minie i bedzie już ok:)
trzymajcie się cieplutko:)
-
12-07-2005, 21:08 #7
Odp: nagłe zasłabnięcia..:(((
Paula, trzymaj się. Gdzieś czytałam ,że po każdym zasłabnięciu najkepiej pojechać do lekarza lub szpitala na kontrolne badania. Ja zasłabłam 1 w pierwszej ciąży - bez wyraźnych powodów, ale zrobili mi EKG,KTG i badanie cisnienia, żeby sie upewnić że z dzidzią wszystko OK. KTG to jeszcze nam nie zrobią ale zawsze lepiej miec pewność
-
12-07-2005, 21:14 #8PaulettaGuest
Odp: nagłe zasłabnięcia..:(((
ja właśnie jutro ide do lekarza na wszystkie badania, mam nadzieję, że będzie dobrze:)ale mam jakieś dziwne przeczucie, że będe musiala zostać parę d ni w szpitalu.:(
moj lekarz podejrzewa, że to może być anemia, więc nie za ciekawie
buziaki dla Was:)
-
13-07-2005, 13:38 #9
Odp: nagłe zasłabnięcia..:(((
Pauletta trzymaj się będzie dobrze :D
-
16-07-2005, 21:51 #10PaulettaGuest
Odp: nagłe zasłabnięcia..:(((
no juz w miarę dobrze:)poleżałam kilka dni w szpitalu pod kroplówka i jakoś się trzymam:)mam tylko duzo odpoczywać, unikać stresow(ciekawe jak??) i dbac o siebie i fasolinke..
buziaczki:**



LinkBack URL
About LinkBacks

Cytuj


Facebook

Usunięty temat!!!!!!!!!!!!!!
Dzisiaj, 01:09 w Wcześniaki