Strona 2656 z 2656 PierwszyPierwszy ... 2636 2646 2651 2655 2656
26 551. do 26 553. z 26553
Drzewko podziękowań969Podziękowań

Temat: Wątek główny

  1. #26551
    kochamy Cię mocno Avatar Anisen
    Zarejestrowany
    05-2009
    Skąd
    małopolskie, blisko Tatr i Zakopanego
    Postów
    2 787

    Domyślnie Odp: Wątek główny

    Witam

    u nas pracowicie bo sprzątam po remoncie. Kina zdrowa jak koń ;) Kuba dalej ma alergię i walczymy z wysypkami a ja wreszcie chudnę ;) no i myslimy o ostatnim potomku. Pewnie za 8 miesięcy sie zdecydujemy :)) a może wcześniej ;) bo mi mąż kazał na razie wziąć receptę na 3 opakowania ;)
    a poza ty6m to czasu brak i Kuba juz zaczyna wstawac i dreptac przy meblach to oczy dookoła głowy
    buziaki ślemy


  2. #26552
    Fan(ka)
    Avatar agapa
    Zarejestrowany
    06-2009
    Skąd
    okolice Warszawy
    Postów
    2 100

    Domyślnie Odp: Wątek główny

    A kuku
    No i Maja już siusia na nocniczek, kibelek i trawkę. Udało się w tydzień:D
    Jesteśmy po kontrolnej wizycie u ginekologa i jest w porządku. Nawet zaczerwienienia nie ma. Dostała tylko probiotyk na odnowę flory czy jakoś tak.

  3. #26553
    Zadomowiona(y) Avatar Edzia26
    Zarejestrowany
    07-2010
    Skąd
    Wrocław/ kotlina kłodzka
    Postów
    137

    Domyślnie Odp: Wątek główny

    Witajcie.U nas znów zaczoł się odwyk cyckowy.:(Jestem taka smutna, i chce mi się płakać. z jednej strony bardzo chcę żeby zuzia już dała spokój mi, a z drugiej tak mi jej żal że funduje jej stres.Wczoraj popołudniu zaczełyśmy usypianie bez cyca.45 min płakała:( usneła.Obudziła się dalej płakała z 15min.Wieczorem posmarowałam się musztardą, popisałam czarna kredką cycki i powiedziałam że popsute.Chyba zrozumiała....płakała , rzucała się, ale potem wziełam ją na ręce a ona odsłoniła mi bluske przutuliła się do jednego i drugiego dala im buzi i położyła się spaćBoże myslałam że się poryczę, i tak mi łezki popłyneły.Dziś usypiała 40min.też było darcie i rzucanie się po łóżku, połodze.W nocy raz sie obudziła, to dałam jej cyca bo miałam już twarde, potem nad ranem drugiego.Teraz wziełam już tabletkę na zatrzymanie laktacji:( i odwrotu nie ma już nie mogę juz jej daćMam nadzieję, że dam radę, ale chyba bedę miec deprechę:(
    Dzisiaj w nocy tez pewnie się obudzi:( a ja chyba padnę jak ona bedzie płakusiala.Nawet nie da się przytulić, ponosić, nic.
    Kupilismy jej łóżko nowe, żeby spała juz sama beze mnie.Bo też to nie było dobre.
    Mam wyrzuty teraz ze jestem nie dobra matką.:(

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •