11 901. do 11 907. z 11907
-
21-04-2012, 09:16 #11901
Odp: Nasze maleństwa - pediatra, problemy, radości, jak rosną nasze pociechy
Cześć babeczki.
Drugi rok z rzędu starałam się o przedszkole i zaś się nie dostałam. Tym razem uruchomiłam nawet znajomości :)))) i nawet to nie pomogło. Znam w przedszkolu przedszkolankę i mój kuzyn ma firmę ochroniarską, która ochrania właśnie to przedszkole - i często chłopaki pomagają nosić czy montować różne rzeczy (czyli wychodzą ponad swoje obowiązki)... tylko, że w pierwszej turze dyrektorka nie miała żadnego wpływu na przyjęcia. Dopiero w drugiej turze.... więc pozostaje mi czekać i mieć nadzieję.
Ale przedszkole przyjmuje tylko 16 dzieci w tej grupie wiekowej a chętnych było 130 :))) haha!
zastanawiam się jeszcze czy na szybko nie wziąć rozwodu z mężem - coby szanse wzrosły ;)
Oprócz tego - jak czytam co umieją i robią wasze dzieci - w szoku jestem... Mila w tyle ;) ale nadgania powoli :) i baaardzo chce do przedszkola do dzieci. Babcie już jej się znudziły. Jak się nie dostanie w drugiej turze to załatwimy jakieś prywatne.
Przedszkole o którym mówiłam przed chwilą - koszt 500 zł! (państwowe)
Koszt jednego prywatnego u nas ok 380. rozglądnę się za innymi i wtedy zdecydujemy....
-
21-04-2012, 18:54 #11902
Odp: Nasze maleństwa - pediatra, problemy, radości, jak rosną nasze pociechy
ardzesh a widzisz w naszym przedszkolu mozna dac dyrektorce w łape aby sie dziecko dostalo :P
Ale dowiedzialam sie po fakcie.... Co znie zmienia faktu ze to nie jest sprawiedliwe.... I tak bym tego nie zrobila.
No ale nic.... Gdzie tutaj oczekiwac uczciwosci....
W "naszym" przedszkolu przyjeto 125 dzieci w wieku 3-6lat. Po 25 dzieci na kazda grupe. Ponoc chcetnych bylo dwa razy tyle co sie dostalo.
Szkoda mi Macka, bo wlasnie teraz zaczelo mu zalezec na kontakcie z rowieniskami...
A ma w zasadzie "aż" jedenego kolege w naszym bloku :(

-
25-04-2012, 14:30 #11903
-
26-04-2012, 10:50 #11904
Odp: Nasze maleństwa - pediatra, problemy, radości, jak rosną nasze pociechy
Gaba od września do grudnia chodziła do prywatnego przedszkola (800zł) i w trakcie roku, tj. od stycznia (jak skończyła lata) udało jej się dostać do państwowego przedszkola (ok 300zł). w trakcie roku dwoje dzieci się "wykruszyło" i udało się ją wcisnąć.
-
27-04-2012, 13:43 #11905
Odp: Nasze maleństwa - pediatra, problemy, radości, jak rosną nasze pociechy
A u nas dzis było ogłoszenie wyników i Ola sie dostała do panstwowego przedszkola!!! I to tuż obok naszego bloku....Nawet w kapciach iść mogę ...Znamy dyrektorkę i powiedziała że sie pewnie uda....ale...stres był, bo jakby przyszło sporo samotnych matek to i znajomosci nie pomogą....
Cieszę sie bardzo....ale i boję , jak Ola sie zaadaptauje...ona kocha to swoje przedszkole i swoja ukochaną pania.......
Elwisku a jak Gaba to znosła?
-
28-04-2012, 16:22 #11906
-
30-04-2012, 14:23 #11907



150Podziękowań
LinkBack URL
About LinkBacks






Cytuj




mam nadzieję, że sie bezboleśnie uda przeniesienie z jednego do drugiego przedszkola.




Facebook

Usunięty temat!!!!!!!!!!!!!!
Dzisiaj, 01:09 w Wcześniaki