1. do 10. z 3052
Temat: choroby dzieciaczków :(
-
23-05-2006, 11:16 #1
choroby dzieciaczków :(
A mój Mireczek jest chory. Własnie wyszła od niego lekarka.
Ma katar i lekko czerwone gardziełko. Całą noc z Romkiem nie spaliśmy bo sapał i dyszał przez ten katar okropnie ( mimo, iż mu gruszka czyściałam) - to straszne. Nawet cyca cięko mu pić.
Martwię sie o niego strasznie.
-
23-05-2006, 11:27 #2
-
23-05-2006, 11:46 #3
Odp: choroby dzieciaczków :(
Antoś tez miał katarek - równo tydzień z nim walczyliśmy, ale w płuckach było czysto i w gardziołku też. Tylko te gluty
Za to wczoraj wizyta na ostrym dyżurze w szpitalu dziecięcym. Maluszkowi zaczął wrastać paznokieć w dużym paluszku u stópki, skończyło sie na opatrunku z maści z antybiotykiem, bo już zebrała sie ropka, oraz okładach z rywanolu
-
23-05-2006, 14:56 #4
Odp: choroby dzieciaczków :(
dzięki trini
u mnie w płuckach tez na szczęście czysto
a zaraził się na pewno - albo ode mnie albo od Ani
ojejciu julinex - biedne maleństwo - moja Ania kiedyś miała ropke na paluszku - ale szybko minęło - niestety nie obyło się bez wizyty w szpitalu tak jak u ciebie
julinex - a jak sypiał w nocy przez ten katarek?
-
25-05-2006, 19:29 #5TamaruniaGuest
Odp: choroby dzieciaczków :(
U jak mirek i Antos sie czuja?
My jeszcze z zoltaczka do szpitala idziemy za tydzien(Hafsa ma jeszcze troszeczke zolte oczka) a jutro idziemy do lekarza bno wciaz ma ropke w oku -juz ponad 3tygodnie, a poza tym ma bardzo duza wysypke na twarzy i wlosach i tez z tym do lekarza. szok, ale ogolnie dziki Bogu Hafsa jest radosna i spokojna:)
-
25-05-2006, 19:44 #6
Odp: choroby dzieciaczków :(
MALUSZKI KOCHANE MUSZA CIERPIEC MAM NADZIEJ,ZE JUZ ANTS I MIREK MIEWAJA SIE LEPEIJ,ZRDOWKA MI ZYCZE ;)
TAMARUNIUA,ALE BIEDNA MALA,DLUGO MA ZOLTACZKE,OBY JEJ JUZ PRZESZLA,A BYLA NA NASWIETLANIU???i TAK RPKA W OCZKU,MUIS JA BOLEC,ZDOWKA JEJ ROWZNIEZ ZYCZE
MOJA MAMAL MA LEKKI KARATEK,NASZCZESCIE NIE PRZESZKADZA JEJ W JEDZENIU ;D Musze kupic inna gruszke,bo ta co mam odsyssa slabo ::) podaje jej przed jedzeniem po kropelce do nosa soli fizjologcznej,aby jej sie lepeij oddychalo i pomga ;)
-
25-05-2006, 19:52 #7TamaruniaGuest
Odp: choroby dzieciaczków :(
jej z ta ropka w oczach to normalnie juz nie wiem, szok!!
najpierw kilka dni , moze 4,5po porodzie sie pojawila i przenywalismy rumainkem , ale nic nie pomagal, a wiec woda sama przegotowana, bo tak lekarka powiedziala-wlasciwie powiedziala ze woda z ola kuchenna, szok, na sol sie nie zdecydowalam, i kazala przyjsc po 3dniach jesli nie przejdzie. Nie przeszlo a wiec pobrala probke tej ropki do badania i kazala za 4dni przyjsc po wynik, juz 3razy dzwonilam i wciaz -a juz 11dni mineo od czasu pobrania-nie ma wyniku, a wiec zapisalam sie jeszcze raz do lekarza tymm razem innego jednak, jutro jak juz mowilam idziemy, a wiec zobczymy co ona powie. ech ta sluzba zdrowia, a maa biedna sie meczy!!!dzis czytalam ze trzeba oczy sola fizjologiczna przemywac, sprobowalalm jak na razie tylko raz, zobaczymy moze to pomoze?
-
25-05-2006, 20:15 #8
-
26-05-2006, 14:06 #9Początkująca(y)
- Zarejestrowany
- 09-2005
- Postów
- 22
Odp: choroby dzieciaczków :(
Tamarunia - mój mały też ma ropę w oczku - przemywanie solą fizjologiczną nic nie dało, byłam z nim u pediatry i ta wysłała nas do okulisty od dzieci. Okulistka zapisałakrople do oczu 3 x dziennie. Wg niej są to sprawy związane z gronkowcem - dzieci często to mają po szpitalu - u niektórych objawia się do ropą z oczka (żółtą). Okulistka kazała też masować między oczkie a noskiem (by nie zapchały się kanaliki łzowe). Krople ma brać 10 dni, a więc do przyszłego piątku.
Co do żółtaczki - Olivier mial ją do 3 tygodnia (najwięcej 13,9 bilirubiny) - dostał 10 czopków i teraz ma już w normie tj. 0,2.
Tamarunia - polecam okulistę - to specjalista, a pediatra to ogólnie od dzieci. Będzie dobrze. :)
-
26-05-2006, 14:31 #10
Odp: choroby dzieciaczków :(
u Mireczka już lepiej - jeszcze ma lekki katarek i lekki kaszelek i lekką gorączkę 37,1- jeszcze bierze leki ale widać, że działaja - bo poprawa jest znaczna - nawet mu bardzo smakują leki ;)
tamarunia i olka - ojeje strasznie z tymi oczkami mają wasze dzieci
tamarunia - mam nadzieję, ze Hafsa szybko się pozbędzie żółtaczki - mój maksymalnie miał 14,7 - wyszliśmy ze szpitala jak miał 10,2 - a więc głowa do góry - będize dopbrze -ona szybko spada
maxin - szkoda, ze ma kateaek
tamarunia - olka ma rację - tylko specjalista tu pomoże - szkoda czasu
Podobne wątki
-
Choroby Genetyczne
By mama65 in forum Ciąża, poród, połógOdpowiedzi: 55Ostatni Post / Autor: 8-02-2012, 11:57 -
Lipcówek sposoby na dzieciaczków choroby
By e_mama in forum Dzieci urodzone w lipcu 2005Odpowiedzi: 13Ostatni Post / Autor: 18-04-2006, 13:20



LinkBack URL
About LinkBacks




Cytuj









Facebook

Usunięty temat!!!!!!!!!!!!!!
Dzisiaj, 01:09 w Wcześniaki