1. do 10. z 493
-
1-05-2006, 14:23 #1
Nasze majowe dzieciątka ( poród, szpital, pobyt w domku)
Zakładam ten wątek po to abyśmy się dzieliły tutaj swoimi problemami i radościami związanymi z pojawieniem się na swiecie naszych kochanych słoneczek
-
1-05-2006, 14:35 #2
Odp: Nasze majowe dzieciątka ( poród, szpital, pobyt w domku)
Mój poród odbył sie w sposób naturalny - bardzo się bałam tego porodu, gdyz na USG wychodziło, iż mam bardzo duże dziecko oraz, że główka będzie duża. Po prostu bałam sie że nie poradzę sobie z wypchnięciem takiego klocka. Na szczęscie trafiłam na fajnego lekarza i położną i oboje super poprowadzili mi poród.
W połowie parcia główki doszłam do wniosku, ze nie urodzę malucha ;) - jednak nie miałam wyboru musiałam zmobilizować siły zapasoe i udało się.
Bardzo dobrze, ze rodziłam wcześniej - bo maluch miał owiniętą pępowinę wokół szyi i przez 2 tygodnie nie wiadomo co by się stało - no i przecież w końcu by jeszcze utył i to sporo.
Szycie wspominam super - lekarz mnie znieczulił bardzo dobrze i nic nie czułam.
A tak wogóle Romek mówił, że lepiej rodziłam Mirka niż Anię ( szybciej mi ponoć poszło) - tak ogólnie poród był męczący ( no jak to poród) ale efekt leżący koło mnie w łożeczku był wart tej ceny.
PObyt w szpitalu - hmm.. już pisałam - nic ciekawego - oprócz tego,że walczyliśmy z óżnymi chorobami i problemami
Pobyt w domku - jest wprost super.
Jak Mirek w szpitalu często mi płakał, tak w domu tylko czasmi troszke popłacze a mój mąż jest wprost zachwycony dzieckem - nawet nie sądiłam , ze az tak bardzo zakocha sie w maluchu.
Moja Ania jest też nim zachwycona, ale tez niestety zazdrosna ( mimo, iz ma prawie 12 lat)
-
1-05-2006, 15:42 #3
-
1-05-2006, 15:45 #4Wdrożona(y)
- Zarejestrowany
- 05-2005
- Postów
- 80
-
1-05-2006, 16:18 #5
Odp: Nasze majowe dzieciątka ( poród, szpital, pobyt w domku)
tak wiec gosiek mam pytanko...ja wiem,ze to moze debilnie zabrzmi zwłaszcza,ze przecież sama już rodziłam:(generalnie to czuję się jak głupia,ale kit tam:)powiedz mi skad wiedziałąś,ze to to!!mi z Ewą odeszły wody,więc nie miałam wątpliwoścci,wiadomo,ale jak nie odejdą????skad wiedziec,że to te skurcze???
-
1-05-2006, 18:03 #6
Odp: Nasze majowe dzieciątka ( poród, szpital, pobyt w domku)
gosiekciesze sie ze wszystko sie dobrze skończyło i duzo szczęscia tez za trafiłaś na miły personel to duzo daje....
I mówia ze druga dzidzia i dzie łatwiej z tego co piszesz to chyba sie sprawdza.
-
1-05-2006, 18:33 #7
-
1-05-2006, 18:36 #8
-
1-05-2006, 20:21 #9
Odp: Nasze majowe dzieciątka ( poród, szpital, pobyt w domku)
biedronka - jak poszłam do gina to miałam rozwarcie 4 cm i on zaproponował mi 8 godzinny spacerek ( jeżeli chciałabym rodzić na jego dyżurze - jak nie to bym rodziła w przeciągu kilku dni) - a więc poszliśmy na zakupy do Auchanta na 8 godzin i jak wróciłam do niego to powoli się już rozkrecało - ale i tak miałam za słabe skurcze i pod koniec podali mi oksytocynę i wtedy poszło w ciągu godziny.
-
1-05-2006, 21:33 #10
Odp: Nasze majowe dzieciątka ( poród, szpital, pobyt w domku)
no,ale nie czułaś wcale przed wizytą,ze masz to rozwarcie na 4 cm tak?a nie mówił,ze trochę za wcześnie na poród?ja wiem,że mirek to kawał chłopa była,ale o te płuca mi chodzi????
Podobne wątki
-
NASZE MAJOWE SLONECZKA!! Tu sie mozesz przywitac
By LILITH in forum Dzieci urodzone w maju 2006r.Odpowiedzi: 2359Ostatni Post / Autor: 8-11-2009, 16:20 -
Poród w Bielsku część 1 - Jak szpital Wojewódzki łamie prawa Rodzącej
By studentka234 in forum Ciąża, poród, połógOdpowiedzi: 24Ostatni Post / Autor: 28-07-2009, 22:46 -
Poród w Bielsku część 2 - Jak szpital Wojewódzki łamie prawa Rodzącej
By studentka234 in forum Złota ListaOdpowiedzi: 9Ostatni Post / Autor: 19-07-2008, 14:45 -
Krakowianki - który szpital wybieracie dziewczyny??? Poród we wodzie!!!
By gogusiacz in forum Dzieci urodzone w sierpniu 2006r.Odpowiedzi: 1Ostatni Post / Autor: 21-06-2006, 11:55



LinkBack URL
About LinkBacks




Cytuj











Facebook

Usunięty temat!!!!!!!!!!!!!!
Dzisiaj, 01:09 w Wcześniaki