Strona 257 z 7940 PierwszyPierwszy ... 237 247 252 256 257 258 262 267 277 ... OstatniOstatni
2 561. do 2 570. z 79394
Drzewko podziękowań13820Podziękowań

Temat: Maj 2010

  1. #2561
    mamusia synusia:P Avatar estragon
    Zarejestrowany
    09-2009
    Postów
    6 026
    Wpisów do bloga
    1

    Domyślnie Odp: Maj 2010

    Witam!
    Alutka 17 Ty już pewnie po wizycie. Czekamy na wieści.
    Tiger nie martw się, na pewno wszystko będzie w porządku. Współczuję Ci tego ciągłego strachu, ale musisz byc dobrej myśli.
    Martika311 za Ciebie też trzymam kciuki
    Nicole1603 witaj.
    A przede mną kolejny nuuudny dzień. Wszystko posprzątane, obiad z wczoraj. I co tu robic???


  2. #2562
    Entuzjast(k)a Avatar andziak1
    Zarejestrowany
    06-2009
    Postów
    490

    Domyślnie Odp: Maj 2010

    Witam
    My wizytę mamy dopiero 02.11. długo muszę jeszcze czekać.
    Ostatnio mam strasznie ciężkie dni mam całodzienne mdłości, wymioty do tego przeziębienie, zatkany nos, ból gardła i taka okropna niemoc i ta pogoda. Mam nadzieję, że to już tylko twestia tygodnia, dwóch i skończy się I trymestr, nie mogę się już doczekać. Ale maruda się ze mnie zrobiła.
    Właśnie zaczęło dręczyć mnie pytanie, czy jeśli coś złego dzieje się kruszynce zawsze towarzyszą temu objawy typu np. krwawienie, czy czasami się zdarza się, że nie ma żadnych niepokojących objawów?

    ja jako pierwsza pod sercem cię noszę :* ja o twe zdrowie najgoręcej proszę :* jestem przy tobie od pierwszego grama :* tyś moje dziecko, a ja twoja mama

  3. #2563
    Wdrożona(y)
    Zarejestrowany
    10-2009
    Skąd
    śląskie
    Postów
    85

    Domyślnie Odp: Maj 2010

    andziak - ja też mam wizytę dopiero 02.11 i uczepiłam się myśli, że skoro nie ma plamień - to musi być wszystko w porządku!!! inaczej chyba bym zwariowała,

  4. #2564
    Mamusia Kubusia Avatar Nikita84
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    śląskie
    Postów
    5 109

    Domyślnie Odp: Maj 2010

    Witajcie dziewczyny, byłam wczoraj na wizycie, doktorek opowiadał mi różne mądre rzeczy prawie pół godziny, a większość brzmiała nawet sensownie Wszedł ze mną mąż, razem oglądaliśmy dzidzię na usg i słuchaliśmy serduszka, dawno nie widziałam żeby się tak szeroko uśmiechał Maleństwo ma półtora centymetra i już swój charakterek, ustawiło się czubkiem głowy do aparatu usg i nie dało sobie zrobić zdjęcia, bo by i tak nic nie było widać Ale na razie wszystko z nim ok
    Co do wyników to krew powiedział że mimo że obniżone to są dobre, mam skończyć maść i ponownie zbadać mocz za tydzień, jak nadal będą nabłonki i bakterie to przyjść, a jak nie będą to za 4 tygodnie dopiero.
    Ale to przeżycie zobaczyć i usłyszeć serduszko, jestem w siódmym niebie!!!


    Mój blog robótkowy
    http://nitkinikitki.blogspot.com/

  5. #2565
    Entuzjast(k)a Avatar andziak1
    Zarejestrowany
    06-2009
    Postów
    490

    Domyślnie

    Cytat Napisał zabkamala Zobacz post
    andziak - ja też mam wizytę dopiero 02.11 i uczepiłam się myśli, że skoro nie ma plamień - to musi być wszystko w porządku!!! inaczej chyba bym zwariowała,
    Do dziś też tak myślałam, ale kilka chwil temu dopadło mnie właśnie takie dziwne myślenie, ale jak już pisałam obecnie mam gorsze chwile i dopadają mnie takie głupie myśli.

    Cytat Napisał Nikita84 Zobacz post
    Witajcie dziewczyny, byłam wczoraj na wizycie, doktorek opowiadał mi różne mądre rzeczy prawie pół godziny, a większość brzmiała nawet sensownie Wszedł ze mną mąż, razem oglądaliśmy dzidzię na usg i słuchaliśmy serduszka, dawno nie widziałam żeby się tak szeroko uśmiechał Maleństwo ma półtora centymetra i już swój charakterek, ustawiło się czubkiem głowy do aparatu usg i nie dało sobie zrobić zdjęcia, bo by i tak nic nie było widać Ale na razie wszystko z nim ok
    Co do wyników to krew powiedział że mimo że obniżone to są dobre, mam skończyć maść i ponownie zbadać mocz za tydzień, jak nadal będą nabłonki i bakterie to przyjść, a jak nie będą to za 4 tygodnie dopiero.
    Ale to przeżycie zobaczyć i usłyszeć serduszko, jestem w siódmym niebie!!!
    Gratuluję dobrych wieści, ah jak ja Ci zazdroszczę tego dobrego samopoczucia.
    Ostatnio edytowane przez kurczak1305 : 16-11-2011 - 22:12

    ja jako pierwsza pod sercem cię noszę :* ja o twe zdrowie najgoręcej proszę :* jestem przy tobie od pierwszego grama :* tyś moje dziecko, a ja twoja mama

  6. #2566
    Wdrożona(y)
    Zarejestrowany
    10-2009
    Skąd
    śląskie
    Postów
    85

    Domyślnie Odp: Maj 2010

    Czy któraś z was jest ze śląska??

  7. #2567
    Entuzjast(k)a Avatar shyangel
    Zarejestrowany
    09-2009
    Postów
    304

    Smile Odp: Maj 2010

    A ja wczorajszy dzień nie wspominam za dobrze wymeczyliśmy się na uczelni jak nie wiem, niby ostatni rok a cholercia zajęc sporo. No wczorajsze 12h to juz lekka przesada jedna kolezanka w 22tyg to przyszła dopiero w południe bo stwierdziła że nie dałaby rade tyle wysiedziec. Nastepna w 15 tyg to tak jak ja- rano spoko, do 12godz tez super a potem kręci nam sie w głowie, a to słabo, a to blade jak ściana. Biedulka z płaczem zadzwoniła o 18 do męza rzeby przyjechał ja zabrac bo już rady nie daje tak mi się jej szkoda zrobiło. Miejmy nadzieje że poczuje się niebawem lepiej. Ja dzielnie przetrwałam co prawda z pewnymi komplikacjami ale jestem z siebie dumna jednak jak wróciłam do domku to byłam tak umordowana że padłam na łóżko jak martwa..............jednak nie trwało to zbyt długo bo czekało mnie klęczenie nad kibelkiem z wiadomych przyczyn dobrze że wytrzymałam cały dzień i dopiero w domu mnie dopadło. Urwisek ta moja dzidzia ale jaka dlbrze wychowana wie kiedy i gdzie może sobie pozwolić na ciązowe wybryki.
    A dzis z W jedziemy do naszego rodzinnego miasta na weekend
    aha i pytanko mam w domu stetoskop....................myslicie że mogłabym coś usłyszec już w moim brzuszku????

  8. #2568
    Mamusia Kubusia Avatar Nikita84
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    śląskie
    Postów
    5 109

    Domyślnie Odp: Maj 2010

    Cytat Napisał zabkamala Zobacz post
    Czy któraś z was jest ze śląska??
    Ja, konkretnie z Zawiercia, a co?

    Nie martwcie się dziewczyny, pomyślcie że wasze nastroje odczuwają też wasze maleńkie fasolki. Ja też mam gorsze dni, ale staram się myśleć pozytywnie, dla dobra dzieciaczka. Jak was dopadnie chandra - wygadać się na forum, dać pocieszyć innym dziewczynom i odsunąć złe myśli. Jesteśmy przecież mamami


    Mój blog robótkowy
    http://nitkinikitki.blogspot.com/

  9. #2569
    szczęśliwa mama
    Avatar aga0411
    Zarejestrowany
    09-2009
    Skąd
    wlkp
    Postów
    11 759

    Domyślnie Odp: Maj 2010

    Cytat Napisał zabkamala Zobacz post
    andziak - ja też mam wizytę dopiero 02.11 i uczepiłam się myśli, że skoro nie ma plamień - to musi być wszystko w porządku!!! inaczej chyba bym zwariowała,
    no i to jest prawidłowa postawa


  10. #2570
    Wdrożona(y)
    Zarejestrowany
    10-2009
    Skąd
    śląskie
    Postów
    85

    Domyślnie Odp: Maj 2010

    zaczynam myśleć o szpitalu - więc ciekawa jestem czy już wybrałyście - a jeśli tak to gdzie i dlaczego? Mój ginekolog pracuje w Rudzie Śląskiej.

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •