Przede wszystkim- podpisuję się pod Alis, niech dziewczyna znajdzie innego lekarza... jak można tak straszyć? Ja miałam nadżerkę przed ciążą i mi z kolei ginekolog powiedziała, że lepiej zachodzić w ciążę, jak ma się ze wszystkim "porządek", więc wymroziłam i do pewnego momentu było OK... ale ostatnio usłyszałam, że znowu mam, musze zrobić cytologię, zobaczymy co dalej... a co do dzieci, to jak widać po nas wszystkich, jest OK