1. do 10. z 76
Temat: Mamo, tato bawmy się!
-
29-08-2007, 10:07 #1
Mamo, tato bawmy się!
Hej, chciałam się dowiedzieć, czy zajmujecie się swoim dzieckiem przez cały dzień? Nie wiem, czy dzieci w takim wieku powinny już trochę zajmować się same sobą, czy trzeba z nimi non stop kolor, to na rękach, to zabawianie, to pioseneczki, jak się nie zajmuję to wyje i płacze. Mój synuś nie chce się sam za bardzo bawić, wszystkie zabawki wyrzuca, generalnie brak szans by coś zrobić jak on nie śpi a śpi coraz mniej. Nie wiem czy już powinno się uczyć tej samodzielności czy jeszcze jest za wcześnie? Nie interesuje go patrzenie co robię, nie chce ani w kojcu, ani w leżaczku chwilę posiedzieć, ani nawet na kolorowej macie.
-
29-08-2007, 10:23 #2
-
29-08-2007, 10:24 #3
Odp: Zajmowanie się dzieckiem
Jakbym czytała o mojej córeczce...
Ona czasem posiedzi sama w foteliku, czasem poleży w łóżeczku, ale zazwyczaj to trwa bardzo krótko, bo bardzo szybko się nudzi i chce na rączki. Jak ją biorę na kolana to zaraz się prostuje i rzuca tak, że muszę wstać, bo inaczej ciężko ją utrzymać. Nie wiem czy ma po prostu taki charakterek, czy jest trochę rozpieszczona przez babcię, która ją wiecznie nosi na rękach, a potem ja jak idę z nią do kogoś to zamiast posiedzieć muszę z nią latać jak pokręcona...
-
29-08-2007, 10:29 #4
-
29-08-2007, 11:36 #5
-
29-08-2007, 11:59 #6
-
29-08-2007, 12:53 #7
Odp: Zajmowanie się dzieckiem
dzięki za odpowiedzi, bo już słyszałam, że moje jest rozpieszczone. ale fakt może taki jego urok, cóż dom będzie musiał poczekać, czasem na szczeście da poodkurzać bo lubi patrzeć na odkurzacz, ale mysie podłód to już nuda...
. czasem zazdroszczę mamom, których dzieci tak spokojnie sobie siedzą.
-
29-08-2007, 13:04 #8
Odp: Zajmowanie się dzieckiem
NIe przejmuj się. Jak ja słyszę, że za dużo rozpieszczam córcię, to wtedy się pytam "to kiedy mam to robić jak nie teraz". No i szczęki im opadają i koniec tematu Lubię ją rozpieszczać i już. Wiktoria rano potrafi z godzinę sama poleżeć jak się obudzi, zaczepia mnie, ale ja udaję że śpię i sama się zabawi. Wieczorem sama usypia. Więc nie jest źle. Lubi jak ktoś zwraca na nią uwagę i jak się ją nosi. Jak już sama siedzi to dłużej potrafi się sama bawić, no i może mnie obserwować jak coś robię.
-
29-08-2007, 13:08 #9
Odp: Zajmowanie się dzieckiem
powiem wam że moja córcia potrafi zając się sobą
ale jak juz się znudzi to nie płacze tylko krzyczy lub piszczy
czasami wchodzi na wysokie tony


chyba łzy u Natalki widziałam przy szczepieniu, przebijaniu uszu i ostatnio jak bolało ją dziąselko od ząbka
-
29-08-2007, 13:11 #10
Odp: Zajmowanie się dzieckiem
Pozwoliłam sobie wprosić się na Wasz wątek, mam nadzieję że nie macie mi tego za złe
. Antek ma już 7 miesięcy i dopiero od niedawna zaczął cokolwiek się sobą zajmować. Jak był w wieku Waszych pociech to mieliśmy dokładnie to samo, nie mogłam nawet zjeść spokojnie. Jadłam z Antosiem na ręku i biegałam po całym domu. Nie poleżał, nie posiedział, nie zajął się niczym. Na kolanach też się prężył więc nie było możliwości posiedzieć z nim chwilę. Na rękach tylko pozycja przodem do świata i żadna inna. Z tym odkurzaniem to tak jak u Ciebie Scruffy, lubił patrzeć na warczący odkurzacz, więc siedział cicho, ale umyć podłogi już nie było szans. A i jeszcze włosy mogłam ewentualnie wysuszyć bo suszarka też była cacy
.
Myślę że to zależy od temperamentu, ale i nasze skręcone pociechy też w końcu dają się okiełznać, trzeba dać im trochę czasu. U nas już jest znaczna poprawa, od momentu jak Antoś zaczął pewnie siedzieć, coraz dłużej potrafi się czymś zająć. Oczywiście wymaga częstej zmiany otoczenia, ale nie koniecznie na rękach
.
Życzę cierpliwości
.
Podobne wątki
-
porozumiewanie sie z dzieckiem
By jagoda_84 in forum Dzieci urodzone w styczniu 2007Odpowiedzi: 22Ostatni Post / Autor: 18-05-2007, 09:51 -
Miganie z dzieckiem
By ewcia79 in forum Dzieci urodzone w lutym 2006r.Odpowiedzi: 2Ostatni Post / Autor: 19-03-2006, 11:29



LinkBack URL
About LinkBacks



Cytuj









Facebook

Usunięty temat!!!!!!!!!!!!!!
Dzisiaj, 01:09 w Wcześniaki