Strona 3 z 2440 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 13 23 ... OstatniOstatni
21. do 30. z 24391
Drzewko podziękowań2Podziękowań

Temat: Mamy marcowe mówią - wątek o wszystkim

  1. #21
    miloku
    Guest

    Domyślnie Odp: Mamy marcowe mówią - wątek o wszystkim

    Moj tez sie budzil ale dopiero jak ja sie ruszylam

    jego kwekania nie slyszal
    zreszta nikt nie slyszy tylko ja juz przy luzeczku stoje na najcichszy dziwiek reaguje


    mezus 2 noce temu jak ja sie zle czulam kical cal noc
    a ze sam wyczol ze ten maluski i cichutki dziek placzu naszego synka nie budzi go to sobie na co godzine budzik nastawil
    tak w razie czego zeby nie zaspac jak Tristan sie obudzi

    moze jest tak dlatego ze Tristan malo placze wiecej sie krzywi i steka
    ale ja to slysze


    ale nie moge narzekac na meza bo on caly dzien najlepiej by sie nim zajmiwal i tak samo jest zazdrosny jak ktos prubuje go wyreczyc w obowiazkach
    my taki dwa glupole jestesmy


  2. #22
    Marcóweczka 2007 Avatar magdakap
    Zarejestrowany
    12-2006
    Skąd
    Legionowo
    Postów
    727

    Domyślnie Odp: Mamy marcowe mówią - wątek o wszystkim

    Cześć mamusie

    Mój synuś jest grzeczniutki ale obala mit, że noworotki tylko jedzą i śpia no i kupkają czy siusiają. Co noc mam 2 x po 2 godziny przerwy w spaniu bo mój żarłoczek pochłania dwie do trzech piersi tak średnio 30 minut każda, do tego dochodzi przewijanko bo często kupcia, siurek potrafi mi sie w nocy przy zmienianiu pieluch często obsiurać po szyjkę więc dodatkowo zmiana garderoby, potem okazuje się że znowu jest głodny itp, itd. Mam nadzieję, że to się szybko zmieni bo usypiam na siedząco. Kilka razy miał już problemy z gazami..... czasami boli go brzunio i też juz stosowałam okład z gorących pieluch A mi nie ma jeszcze kto pomóc mąż wciąż chory a już od środy wraca do roboty Ale on nigdy nic nie słyszy cwaniaczek, jak córcia płacze to musze go budzić i dopiero idzie MY MAMUSIE mimo, że śpimy to i tak czuwamy
    Bardzo uważam na to co jem, ciężko mi, ale boje się, bo nawet po kilku leniwych było nieciekawie Tak więc odstawiłam na chwilę mleko i przetwory mleczne. A jak Wasze maleństwa reagują na zjadane przez Was posiłki?



  3. #23
    miloku
    Guest

    Domyślnie Odp: Mamy marcowe mówią - wątek o wszystkim

    u mie kolki byly bo zjadlam brzoskwinie
    niby przeczytalam ze mozna ale zjadlam ich chyba za duzo i prosze
    ale masaz brzuszka i oklady z pieluszki pomogly

    dzisiaj moz mezus cala noc dygal bo ja sie zle czulam
    jakos slabo mi sie robilo

    nie iwem co sie ze mna dzialo ale juz rana wstalam i wszysko dobrze

    moj synek tez siusia
    wczoraj w twzra dostalam
    jak siknal to na posciel i ubranko i mamy twarz

    ja wczoraj nic nie slyszlam ze jak maluszek kwikal mezus czuwal ale tez mu sie siuskami oberwalo bo jak rano wstalam to steratra ciuszkow i meza pizama do prania lezala

  4. #24
    Fan(ka) Avatar malaga
    Zarejestrowany
    04-2005
    Postów
    7 477

    Domyślnie Odp: Mamy marcowe mówią - wątek o wszystkim

    Cytat Napisał miloku Zobacz post
    moze jest tak dlatego ze Tristan malo placze wiecej sie krzywi i steka
    ale ja to slysze
    Ja też słyszę najcichsze stęknięcie, nie musi Piotruś płakać, żebym się zerwała i stawała nad łóżeczkiem

    Cytat Napisał magdakap Zobacz post
    Mój synuś jest grzeczniutki ale obala mit, że noworotki tylko jedzą i śpia no i kupkają czy siusiają. Co noc mam 2 x po 2 godziny przerwy w spaniu bo mój żarłoczek pochłania dwie do trzech piersi tak średnio 30 minut każda, do tego dochodzi przewijanko bo często kupcia, siurek potrafi mi sie w nocy przy zmienianiu pieluch często obsiurać po szyjkę więc dodatkowo zmiana garderoby, potem okazuje się że znowu jest głodny itp, itd. Mam nadzieję, że to się szybko zmieni bo usypiam na siedząco. Kilka razy miał już problemy z gazami..... czasami boli go brzunio i też juz stosowałam okład z gorących pieluch A mi nie ma jeszcze kto pomóc mąż wciąż chory a już od środy wraca do roboty Ale on nigdy nic nie słyszy cwaniaczek, jak córcia płacze to musze go budzić i dopiero idzie MY MAMUSIE mimo, że śpimy to i tak czuwamy
    Bardzo uważam na to co jem, ciężko mi, ale boje się, bo nawet po kilku leniwych było nieciekawie Tak więc odstawiłam na chwilę mleko i przetwory mleczne. A jak Wasze maleństwa reagują na zjadane przez Was posiłki?
    U mnie z karmieniem jest podobnie magdakap Niuniuś najadł się koło 23.00, a o 3 nad ranem miałam pobudkę i karmienie przez półtorej godziny, dwa razy z jednej piersi.. Położyłam się na 5 minut i znowu trzeba było wstać, bo maluszke chciał jeszcze.. I tak do 6 nam zeszło.. Potem rozbolał go brzuszek, chyba.. Albo tak sobie marudził Na rękach się uspokajał, ale jak tylko go uśpionego kładłam do łóżeczka, budził się i w płacz..
    Dopiero koło 9 usnął Oczywiście w międzyczasie pojadł
    Zauważyłam, że w nocy i nad ranem częściej je, bardziej się rozbudza niż w dzień.. W dzień je średnio co 4 godziny.. W nocy częściej

    Ja też bardzo uważam na to co jem.. Ale nie narzekam - akurat dieta matki karmiącej mi w miarę odpowiada Wczoraj nie jadłam nic takiego "szkodzącego", więc nie wiem, skąd to marudzenie dziś rano Może się przejadł??

    Co do produktów mlecznych to piję mleko w niewielkiej ilości z kawą INKĄ.. Zjadłam też jogurt, ryż na mleku.. Wydaje mi się, że nic Piotrusiowi po tym nie jest..

  5. #25
    miloku
    Guest

    Domyślnie Odp: Mamy marcowe mówią - wątek o wszystkim

    ja bardzo duzo pije bawarki
    mam nadziej ze to mu nie zaszkodzi

    narazie nie widze skutkow ubocznych picia mleka

    odpukac w niemalowane

    moj synus chyba czesciej je w dzien niz w nocy
    w nocy co 4 5 godzinek sie budzi a w dzien co 2 godzinki wola o jedzonko

  6. #26
    Marcóweczka 2007 Avatar magdakap
    Zarejestrowany
    12-2006
    Skąd
    Legionowo
    Postów
    727

    Domyślnie Odp: Mamy marcowe mówią - wątek o wszystkim

    A ja słuchajcie jestem strasznie zmeczona Mały często się budzi, Mati nadal w domku - chora a mąż w pracy Brak kondycji, kompletny
    Wzięłam się w końcu za pranie, gotowanie, prasowanie i na poczatku świetnie mi szło ale nastąpiło tzw zmęczenie materiału.
    Do tego mój mały szkrabek dostał gila - charcze bidulek i ma problemy ze ssaniem cycusia bo przecież nie ma jak oddychać
    Ale pierwsze wyjście na dworek mamy już za sobą - wczoraj było cudownie wiosennie i pochodziliśmy sobie po podjeździe synek stwierdził, że spacerek jest nudny i usnął smacznie - ale to dobry znak
    Pozdrawiam wszystkie zmęczone ale szczęśliwe mamusie



  7. #27
    Fan(ka) Avatar malaga
    Zarejestrowany
    04-2005
    Postów
    7 477

    Domyślnie Odp: Mamy marcowe mówią - wątek o wszystkim

    Cytat Napisał miloku Zobacz post
    moj synus chyba czesciej je w dzien niz w nocy
    w nocy co 4 5 godzinek sie budzi a w dzien co 2 godzinki wola o jedzonko
    U mnie jest na odwrót... niestety...

    A o bawarce czytałam w kilku broszurach, które dostałam - ponoć to jest mit, że dzięki bawarce wzrasta ilość pokarmu

    magdakap - ja też się czuję zmęczona :sick: Mały też często się budzi, zwłaszcza w nocy, a w dzień najczęściej śpi po 4-5 godzin.. A ja nie potrafię efktywnie spać w dzień i padam pomału.. Pewnie stąd mnie jakieś dołki łapią.. Ciągle mi się chce płakać i jakieś czarne, smutne myśli przychodzą....

    Do tego bolą mnie cycuchy.. Kiedy w końcu przestanie to tak boleć???????? :sick:

  8. #28
    miloku
    Guest

    Domyślnie Odp: Mamy marcowe mówią - wątek o wszystkim

    Malaga ja sie przechwalilam z tym karmieniam po nocach
    moj synek teraz je ciagle

    normalnie co pol godziny co godzinka budzi sie na jedzonko
    on nigdy nie przestaje jesc

    fajnie bo nabiera icalka ale ja padam na twarz
    jeszcze jutro maz wraca do pracy i az normalnie sie boje ze cala noc mam sam kicaz z nim
    tak to na zmiane wstawalismy a jak on pujdzie do pracy to ja sama bede musiala bo on na 6 wiec musi chociaz troche sie wyspac i jeszcze na 12 idzie


    a apropos humorow to ja mam narwy
    i dolki
    a jeszcez kiedys przeczytalamze jak juz kobieta urodzi to traci sie wiekszosc znajomych
    to jest prawda
    nawet nie ze oni jakos nie utrzymuja z nami kontaktow chociaz po czesci tez , ale nawet jak z nami a przynajmiej ze mna rozmiawiaja to jakos tak na dystans. jakby uwazali ze ze mna tylko o dzieciach juz teraz mozna
    i tak chyba mysla cholera
    nerwa mam na to wszytskoo

    wczoraj zrobilismy imprezke w domu , taie male pepkowe bo jak my bylismy w szpitalu to tatusiowi nie w glowie bylo picie za syna tylko z nami siedzial do puzniej nocy
    costam sobei symbolicznie szampanka wypili
    a wczoraj znajomych zaprosilismy
    nikt si enie napil przyjechali samochodami i siedzieli jak glupki
    no wesolo bylo ale na pepkowym to sie pije za dziecjko a nie
    wyszli szybko i odowiedzialam sie od kolegi dzisiaj ze pojechali wszyscy do innego kolegi do dou dokonczyc impreze

    no bezczelnosc
    chyba naprawde zostaniemy bez znajomych

  9. #29
    Marcóweczka 2007 Avatar magdakap
    Zarejestrowany
    12-2006
    Skąd
    Legionowo
    Postów
    727

    Domyślnie Odp: Mamy marcowe mówią - wątek o wszystkim

    Chyba trzeba przestać myśleć o spaniu to będzie łatwiej
    Mnie też już zaczynaja powoli odwiedzać znajomi Ja to już tzw stara dupa jestem, więc większość też ma już pociechy i tylko co chwilę rodzi sie dodatkowe dziecię a to u jednych a to u drugich Daj szanse Miloku swoim znajomym - nie wiedzą jak się zachować ale odnajdą się, spokojnie
    Malaga - ale śpioszek z Twojego synka Mój ze 2 razy spał max 3 godzinki. Ale teraz jak usnie to i ja się kłade bo córcie do babci wyprawiłam więc mogę sobie pozwolić, a co?



  10. #30
    Fan(ka) Avatar malaga
    Zarejestrowany
    04-2005
    Postów
    7 477

    Domyślnie Odp: Mamy marcowe mówią - wątek o wszystkim

    A ja ponarzekałam... i dzisiejsza noc była lepsza Niuniuś pojadł przed północą, potem obudził się koło 3, następnie koło 5 i 10 Także dzisiejszej nocy pospałam, zwłaszcza rano Poza tym był bardzo grzeczny w nocy, nie płakał, nie marudził, tylko otwierał oczka, powiercił się trochę, postękał, pojadł i spał dalej

    Oby tak mu już zostało...

Strona 3 z 2440 PierwszyPierwszy ... 2 3 4 8 13 23 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. gdzie marcowe mamy i ich dzieciaczki??????
    By goska29 in forum Dzieci urodzone w marcu 2005
    Odpowiedzi: 1055
    Ostatni Post / Autor: 10-06-2011, 10:27
  2. Co robią marcowe mamusie w ciągu dnia??
    By jus20sto in forum Dzieci urodzone w marcu 2006r.
    Odpowiedzi: 52
    Ostatni Post / Autor: 9-02-2006, 14:20

Zasady Postowania

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •